- Premiery gier - w jakie nowe gry zagramy w styczniu 2021
- Scott Pilgrim vs. The World: The Game – Complete Edition
- Hitman 3
- Skul: The Hero Slayer
- Twierdza: Władcy wojny
- The Medium
- Gods Will Fall
- Everspace 2
- Najciekawsze premiery stycznia
Skul: The Hero Slayer
Data premiery: 21 stycznia 2021
INFORMACJE
- Gatunek: roguelike
- Platforma: PC
- Przybliżona cena: ok. 72 zł (PC)
Czym jest Skul: The Hero Slayer?
Skul: The Hero Slayer to połączenie roguelike’a z platformową grą akcji, w dodatku side-scrollową. Ta wybuchowa mieszanka oprawiona została w pixelartową grafikę i wzbogacona systemem permadeath. Warto brać to pod uwagę, jeśli nie jesteście zwolennikami rozpoczynania przygody od nowa z powodu popełnionego błędu.
Czego spodziewać się po Skul: The Hero Slayer?
Koncepcja zabawy jest całkiem prosta. Demoniczny król został zaatakowany przez imperialną armię oraz poszukiwaczy przygód. Jako jego ostatni sługa, tytułowy Skul, będziemy musieli uratować swego władcę z rąk „dobrych” ludzi i uporać się z najeźdźcami. Będziemy walczyć z siłami dobra, zbierając po drodze czaszki, zmieniające klasę naszej postaci. System pozwoli nawet na szybką zmianę specjalizacji, a całość uzupełnią zdobywane czary czy możliwość wykupywania ulepszeń. W efekcie, mimo rozpoczynania zabawy od nowa, nasza przygoda nigdy nie będzie taka sama.
NASZE OCZEKIWANIA

Może i Skul: The Hero Slayer to produkcja niepozorna – i raczej należąca do tych mniej istotnych styczniowych premier – ale miałbym niezwykle trudne zadanie, gdybym był zmuszony wybierać między nią a największymi hitami początku 2021 roku. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że... sam nie do końca wiem dlaczego. Raczej nie zaliczam się do miłośników dwuwymiarowych gier typu roguelite, przy których nietrudno połamać sobie na klawiaturze palce. Może to więc przez fakt, że po prostu lubię produkcje, w których przejmujemy kontrolę nad „tymi złymi”? A może za sprawą tego, że Skul jest niesamowicie uroczy i trudno przejść obok niego obojętnie? To jedna z tych gier, o których już przed premierą mogę powiedzieć, że na pewno pojawi się w mojej steamowej biblioteczce... jak tylko wygrzebie się z Early Accessu.
Michał „Pajdos” Pajda

