Trzeba być w nastroju na koronę. Pałacowe życie w The Sims 4 Królewskie dziedzictwo bardziej przypomina Bridgertonów niż średniowiecze
- Ondarion to 3 światy w cenie 1
- Zawód: król
- Dynastie, sekrety i skandale
- Trzeba być w nastroju na koronę
Trzeba być w nastroju na koronę
Przed rozszerzeniem Królewskie dziedzictwo stanęło niemałe wyzwanie wprowadzenia jednego z najsłynniejszych motywów w (pop)kulturze do świata The Sims 4. Twórcy DLC obrali nieoczywistą, ale aktualną ścieżkę, która koniec końców w mojej opinii faktycznie się opłaciła.
Zyskaliśmy świat, łączący w sobie 3 różnorodne regiony, pokazujące różne typy królestw. Mamy niezwykle wygodną możliwość wprowadzenia monarchii w każdej rodzinie każdego świata, a każdy dzień poza wymyślonymi przez nas zwrotami akcji będzie urozmaicony wyzwaniami stawianymi przez grę. Możemy wybierać następców, walczyć o rękę wybranka, próbować przypodobać się szlachcie lub poddanym. W naszej dyspozycji pozostają nowe unikalne meble i baśniowe stroje, również w wersji na co dzień. Chociaż ta sytuacja może ulec zmianie, względem udostępnionej nam wersji przedpremierowej, to w moim doświadczeniu wisienką na torcie był fakt, że nie napotkałam żadnych błędów technicznych wpływających na rozgrywkę.
Nie jestem w stanie nie zauważyć jednak, że Królewskie dziedzictwo to jeden z tych dodatków, na które trzeba mieć humor, które nie wpływają na całokształt rozgrywki, a zaledwie jej konkretny typ. Dodatkowe mechaniki takie jak skandale czy szermierka może będą przewijać się przez nasze doświadczenia, lecz nie przekonają do siebie osób niezainteresowanych. Z kolei osoby, które czekały na możliwość stworzenia księżniczek czy hrabiów, najprawdopodobniej i tak będą zakładać dla nich oddzielne zapisy, mimo że twórcy postarali się, by nie musieli tego robić.
Nadchodzące Królewskie dziedzictwo to naprawdę sprytne i porządnie wykonane wprowadzenie szlachty do The Sims 4, które mogę polecić osobom dokładnie na coś takiego czekającym. Reszcie może być raczej ciężko się zaangażować przy okazji tej premiery.

