Dark to takie niemieckie Stranger Things. 8 porad, dzięki którym wyjdziesz na znawcę seriali
- Nie znasz się na serialach? Tych 8 porad sprawi, że wyjdziesz na znawcę!
- Dark to takie niemieckie Stranger Things
- W Polsce nie kręci się dobrych seriali
- HBO powinno od nowa nakręcić 8. sezon Gry o Tron
- Wiedźmin jest za mało słowiański
- Gdyby Disney zrobił nową trylogię tak, jak Mandalorianina...
- Z Archiwum X to był ostatni dobry serial sci-fi
- Słyszałam, że Wikingowie to serial dokumentalny
Dark to takie niemieckie Stranger Things

- W jakich okolicznościach używać? Podczas sesji RPG
- Co odpowiedzieć, kiedy ktoś Was uprzedzi? „Zupełnie się zgadzam, mam takie same odczucia”
Widziałam oba seriale i żaden mnie, szczerze mówiąc, nie zachwycił. Horrory o nastolatkach zresztą zawsze średnio mnie interesowały. Stranger Things stało się takie popularne, bo mieli dobry PR. Tak naprawdę nie ma tam ani ciekawej fabuły, ani wyrazistych postaci, ani nawet oryginalnego pomysłu. Nie rozumiem, jak ktokolwiek powyżej piętnastego roku życia może się tym zachwycać. Ale to tak na marginesie.
Dark jest bardzo podobny. Atmosfera przypomina mi właśnie tę ze Stranger Things. Takie pomieszanie fantasy i science fiction. No i dużo Lovecrafta. Niestety, uważam, że nawiązania do mitologii Cthulhu zostały kompletnie zepsute. Kiedy żył Lovecraft, nie było takich słabych seriali. Klimat jego powieści to zupełnie coś innego.
Oczywiście wątek podróży w czasie w Dark to też zapożyczenie ze Stranger Things. Ja wiem, że do tej pory nic takiego się tam nie działo, ale bądźmy szczerzy – to tylko kwestia czasu. W końcu Dark większość pomysłów skopiowało ze Stranger Things. Albo odwrotnie.
Ciężko o dwa tak różne seriale jak Dark i Stranger Things. Łączy je tylko atmosfera niepokoju i wątki nadprzyrodzone. Od biedy w obu można się też doszukać horroru. Poza tym to dwie zupełnie różne historie, w zupełnie inny sposób też przedstawione.
