- Najpotężniejsze transformacje z Dragon Balla
- Super Majin Buu
- Gohan - Mistyczny Super Saiyanin
- Kefla - Super Saiyanin 2
- Golden Freeza
- Goku Black - Super Saiyanin Rose
- Future Trunks - Super Saiyanin Ikari
- Goku - Mastered Ultra Instinct
- Android 21 (zła wersja)
- Gogeta - Super Saiyanin Blue
- Broly - Legendarny Super Saiyanin
- Nowa transformacja Piccolo?
Super Majin Buu

- Oficjalny debiut: Dragon Ball Z
- Przeciwnicy, z którymi wygrał: Gotenks, Piccolo, Gohan
- Kto go pokonał: Vegeta i Goku
Buu na początku nie wydawał się najbardziej rozgarniętym z dragonballowych villainów. Obudzonemu przez Babidiego demonowi zależało przede wszystkim na zaspokojeniu głodu. Gruby Buu zachowywał się jak dziecko, czasami ulegając gniewowi, a czasami łagodniejąc. Zaprzyjaźnił się z sympatycznym psem i Mister Satanem.
W pewnej chwili podzielił się na dwie formy – „dobrą” i „złą”. Druga pokonała tę pierwszą, zmieniając ją w czekoladę i zjadając. Tak powstał Super Buu, zwany również mistycznym, najinteligentniejsza z postaci demona. Swoje zdolności taktycznego planowania zwiększył, wchłaniając Piccolo, a dzięki Gotenksowi posiadł jego techniki walki. Udało mu się też przejąć moc Gohana.
W tej formie stał się niemal niezniszczalny. Pokonać mogli go jedynie scaleni Goku i Vegeta. Demon jednak wchłonął również ich. Bohaterom udało się wygrać dzięki wyrwaniu z jego wnętrza siebie oraz reszty zjedzonych wcześniej przeciwników. Wówczas Super Buu przestał istnieć, dzieląc się na „grubą” i pierwotną formę.

Perfect Cell w „Zetce” był jednym najpotężniejszych antagonistów. Ustępował jedynie Buu i być może Daburze. Freeza przewyższył go siłą dopiero w Dragon Ballu Super. Był tworem doktora Gero, powstałym z komórek najsilniejszych wojowników we wszechświecie, niezwykle szybko się uczącym i transformującym po wchłanianiu kolejnych przeciwników. Najpotężniejszy stał się po próbie samounicestwienia się na planecie Kai, gdzie teleportował się wraz z Goku. Po powrocie na Ziemię bez trudu zabił Future Trunksa i znokautował Vegetę. Pokonał go dopiero wściekły Gohan.
