- Najgorsze filmy wielkich reżyserów
- Ladykillers, czyli zabójczy kwintet – bracia Coen
- Gwiezdne wojny: Część I – Mroczne widmo – George Lucas
- Diuna – David Lynch
- Obcy 3 – David Fincher
- M. Butterfly – David Cronenberg
- Mroczne cienie – Tim Burton
- Nostalgia anioła – Peter Jackson
- Wioska przeklętych – John Carpenter
- Hook – Steven Spielberg
Obcy 3 – David Fincher

- Gatunek: SF, horror
- Rotten Tomatoes: 45%
- Metacritic: 59
- Gdzie obejrzeć: Chili, iTunes, Vod.pl, Rakuten, Canal+
Obcy 3 uchodzi dziś za całkiem przyzwoitą produkcję, w której nie brak rozbudowanej warstwy symbolicznej, ale też interesujących zwrotów akcji z diametralnie odmienioną Ripley, wydawałoby się na zawsze już związaną z ksenomorficznym bytem. Kiedy jednak w 1992 roku niezbyt przekonane tłumy opuszczały kina, reżyserowi tego obrazu nie było do śmiechu. Ostatecznie młody David Fincher wyparł się tego filmu, a echa jego kłótni z producentami powracają do dziś.
Co można zarzucić trzeciej odsłonie Obcego? Jedną z porażek był z pewnością montaż. Biorąc pod uwagę poprzednie części niedoścignionych Scotta i Camerona, trzeba przyznać, że rzeczywiście można było zrobić to lepiej. Wielu widzów zwróciło także uwagę na postać samej Ripley, która mimo braku dostępu do broni stała się według nich nazbyt waleczna i odporna nie tylko na tytułowego obcego, ale też na całą kolonię karną na planecie Fiorina 161. Wreszcie najpoważniejszy zarzut dotyczył fabuły. Fincherowi wytykano za duże przywiązanie do oryginału i niemal brak własnej inwencji twórczej w opowiadaniu tej historii. A jak było naprawdę?
Kiedy David Fincher otrzymał (jako czwarty z kolei reżyser) propozycję stworzenia nowej części o obcym, był totalnym „świeżakiem”. Na koncie miał kilka reklam, klipów dla Stinga czy Madonny i sporo wolnych terminów. Patrząc na całokształt jego działalności reżyserskiej, kino SF raczej nie jest dla niego. Twórca znany z Ciekawego przypadku Benjamina Buttona, Zodiaca czy Siedem rewelacyjnie sprawdza się w znacznie głębszych historiach o podłożu metafizycznym i psychologicznym niż w opowieściach o kosmicznych dziwolągach rozszarpujących swoje ofiary od środka.