Zmiany w komunikacji są normalne – ale czy obowiązkowe?. Jak dominacja Discorda w MMO zmieniła relacje w mojej gildii i sprawiła, że zniknęło poczucie wspólnoty
- Powstanie Discorda zawdzięczamy Final Fantasy XI
- Discord to nie komunikator, a platforma społeczna
- Discord wbudowany w grę i umierające fora dyskusyjne
- Zmiany w komunikacji są normalne – ale czy obowiązkowe?
Zmiany w komunikacji są normalne – ale czy obowiązkowe?
Z moich powyższych uwag można odnieść wrażenie, że ja również obarczam Discorda za wszystko, co złe i niegodziwe. Sęk w tym, że byłaby to hipokryzja z mojej strony. Wspominałem, że rozmaite czaty głosowe istniały na długo przed omawianą aplikacją i to właśnie one były zwiastunami tego, co mamy dzisiaj. Zasiały ziarno, a Discord zebrał plon w postaci przejęcia komunikacji w grach sieciowych.
Zresztą, wystarczy popatrzeć jak komunikacja ogólnie uległa zmianie. Od listów do telefonów, od pisania e-maili do krótkich SMS-ów, dodanie emotikonów, a potem przejście na czaty głosowe. Kiedyś rozmawiało się w grze i korzystało z Facebooka, dzisiaj mam Messengera, Instagrama czy właśnie Discorda. Ten ostatni dla wielu to nowe social media, więc nic dziwnego, że życie społeczności gry sieciowej przenosi się właśnie tam.
Skoro to nowy rodzaj socjalizacji, to może nie ma o co robić problemu, tylko zwyczajnie iść z duchem czasu? Szkoda tylko, że nie wszyscy mają ochotę na tak daleką integrację, a coraz częściej aktywność na Discordzie jest czymś obowiązkowym. Niektórzy zapominają, że przecież to tylko gra, a wymuszanie nawiązywania relacji nie przynosi pozytywnych rezultatów. Są osoby, które zwyczajnie preferują pewną anonimowość w Sieci, a Discorda traktują personalnie i nie chcą go łączyć ze swoimi growymi przygodami.
Po swoim przykładzie mogę powiedzieć, że częściej zżyłem się z gildią, z którą pisałem na czacie gildyjnym, okazjonalnie wpadając na kanał głosowy ze względu na raid, niż z taką, która wymagała ode mnie codziennej obecności na Discordzie. Warto zatem o tym pamiętać i zwyczajnie się zastanowić, czy faktycznie społeczność związana z grą powinna mieć przymus korzystania z takiego serwera i udzielania się na nim, czy powinien on być czymś opcjonalnym. W końcu nikt nikogo nie zmusi do socjalizowania się, a same relacje powinny nawiązywać się naturalnie.
Dlatego jestem za stwarzaniem okazji, ale nie ich wymuszaniem. A jakie jest Twoje zdanie?
