Za szybcy, za wściekli (2 Fast 2 Furious). Najgorsze kontynuacje słynnych filmów
- 10 najgorszych kontynuacji słynnych filmów
- Za szybcy, za wściekli (2 Fast 2 Furious)
- Omen IV
- Złoto dezerterów
- Dziedzic maski (Son of the Mask)
- Nieśmiertelny 2 (Highlander 2)
- Dzień Niepodległości: Odrodzenie (Independence Day: Resurgence)
- Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie (Star Wars: The Rise of Skywalker)
- Wonder Woman 1984
- Psy 3: W imię zasad
Za szybcy, za wściekli (2 Fast 2 Furious)

- Gatunek: akcja
- Reżyser: John Singleton
- Lepsze części: Szybcy i wściekli
- MetaCritic: 38
- Rotten Tomatoes: 36%
- Gdzie obejrzeć: Chili, iTunes, Player.pl, Rakuten, Canal+
- Gdzie obejrzeć: Chili, Player.pl, Canal+, Netflix, Cineman, CDA Premium, VOD.pl, PlayNOW, Polsat Box GO
Szybcy i wściekli to przykład smacznego kotleta, który został odgrzany tak wiele razy, że nie przypomina już siebie ani pod względem smaku, ani konsystencji. I choć część druga ma w sobie kilka lepszych kąsków, niefortunnie stała się wstępem do kolejnych, coraz bardziej pokręconych i przekombinowanych sequeli.
Za szybcy, za wściekli to ten element układanki, w którym możemy jeszcze popatrzeć na piękne samochody i kaskaderskie wyczyny, ale w większości bez fajerwerków podkręcanych przez bezduszny program komputerowy. Paul Walker, znany z zamiłowania do szybkich i drogich aut, sam nagrywał swoje sceny jazdy. To, co łączy tę część z pierwszą, to z pewnością lśniące karoserie samochodów marzeń, ponętne dziewczyny (które w dodatku potrafią jeździć jak zawodowi rajdowcy) i oczywiście przystojniacy lubiący szaleńcze maratony nie byle jakimi furami. Na tym kończą się podobieństwa. Cała reszta to już zupełnie inna historia, w której zabrakło wyjątkowej atmosfery znanej z pierwowzoru.
W drugiej odsłonie Szybkich i wściekłych nie chodzi już o wyścigi, a z chemii między bohaterami zostają ledwo opary unoszące się znad misternie zorganizowanego planu przeciwko mafijnym zbirom. Dużo się dzieje, ale brakuje tej iskierki z poprzedniej części, która przyciągnęła do kin nie tylko amatorów zwariowanej ulicznej jazdy, lecz także fanów kina akcji w ogóle. Przynajmniej obsada i porządna ścieżka dźwiękowa pozostały na swoich miejscach.