Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 24 marca 2017, 08:52

autor: Movis

Założyciel Interplay i inXile myśli o emeryturze

Brian Fargo ma za sobą ponad 35 lat w branży gier wideo. Rozważa więc udanie się po zakończeniu obecnego projektu - Wasteland 3 - na zasłużony odpoczynek od kreowania wirtualnych światów.

Brian Fargo może pochwalić się imponującym wkładem w rozwój gier komputerowych. Początek jego kariery miał miejsce w 1981 roku, a w latach 80. i 90. dowodził znanej graczom firmie Interplay Productions i pomagał w pracy nad kultowymi tytułami, m.in. The Bard's Tale I-III, Neuromancer oraz Fallout. Z kolei kilka lat temu zajął się wskrzeszaniem starych serii za pomocą zbiórek w serwisie Kickstarter, tworząc z inXile Entertainment Wasteland 2 i Torment: Tides of Numenera. W niedawnej rozmowie z serwisem Eurogamer.net ogłosił jednak, że jego dość błyskotliwa kariera ma dobiec końca wraz z finalizacją projektu Wasteland 3.

Fargo stworzył parę naprawdę dobrych serii i płynnie dostosowywał się do ewolucji rynku na przestrzeni 30 lat. - Założyciel Interplay i inXile myśli o emeryturze - wiadomość - 2017-03-27
Fargo stworzył parę naprawdę dobrych serii i płynnie dostosowywał się do ewolucji rynku na przestrzeni 30 lat.

„Ostatnia gra Fargo” ma ukazać się dopiero w 2019 roku, więc „szef szefów” inXile ma jeszcze trochę czasu do spędzenia za biurkiem. Patrząc z drugiej strony, jeśli tytuł okaże się niewypałem, byłby to rozczarowujący finałowy krok w karierze i świeża rysa na ewentualnych nagrodach za całokształt twórczości. Fargo ufa jednak ludziom, których sam szkolił przez wiele lat. Oświadcza, że nawet po opuszczeniu przez niego firmy na stałe zespół deweloperów podoła kolejnym wyzwaniom. „Jeśli w dalszym ciągu będą zapewniać dobre produkty, wszystko będzie w porządku” – zaznaczył. Sama firma jest zaś w doskonałej kondycji, bez nadmiernych zewnętrznych wpływów czy zobowiązań finansowych wobec banków lub inwestorów. Dużo akcji inXile jest także w posiadaniu jej pracowników, a nie łasych na zysk udziałowców.

Producent nie pozostawi po sobie na pewno jednoznacznie pozytywnej opinii graczy i zapewne jeszcze przez wiele lat będzie miał zarówno wielu zwolenników, jak i oponentów. Niektórzy dość uszczypliwie wypominają mu bazowanie na licencjach z początku jego kariery i znaczne korzystanie ze zbiórek pieniędzy napędzanych nostalgią oraz obietnicami, które czasem nie zostają ostatecznie spełnione. Inni widzą w nim jednego z ostatnich weteranów, murem stojącego za klasycznymi grami RPG, które zostały swego czasu brutalnie odtrącone przez większe firmy na rzecz akcji, strzelania i wybuchów.

Do 2019 roku Fargo będzie jeszcze pracował nad tytułami The Mage’s Tale, The Bard’s Tale IV oraz ostatnią nutą w swej symfonii – Wasteland 3.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.