Szef Epic Games uważa, że znalazł lekarstwo na problemy współczesnych gier sieciowych. Owo lekarstwo oczywiście polega na korzystaniu z technologii jego firmy.
Szef Epic Games, Tim Sweeney, jest mocno zafiksowany na punkcie Robloxa, uważając go za wielkie zagrożenie dla wszystkich firm tworzących w branży gier. W wywiadzie z koreańskim serwisem Inven Global stwierdził, że aby przetrwać twórcy bardziej tradycyjnych produkcji multiplayer muszą częściowo skopiować rozwiązania tego giganta. Oczywiście z pomocą technologii Epic Games.
Sweeney widzi wiele powodów obecnych problemów branży AAA, w tym zawyżone budżety. Jednak w przypadku gier multiplayer jest dodatkowy powód. Jak tłumaczy:
Użytkownicy zazwyczaj grają w gry wraz ze swoimi grupami znajomych, a przeniesienie całej tej grupy z istniejącej gry do zupełnie nowej jest praktycznie niemożliwe. Tylko wielkim hitom, które pojawiają się raz na kilka lat, udaje się przeprowadzić taką migrację społeczności. To właśnie jest decydujący powód, dla którego wiele nowych gier wieloosobowych poniosło ostatnio porażkę jedna po drugiej. Użytkownicy stworzyli już silne sieci kontaktów w grach takich jak Fortnite, Call of Duty, Counter Strike i Apex Legends; więc nie widzą powodu by zostawiać przyjaciół i samotnie przechodzić do nowej gry.
Rozwiązaniem tego problemu ma być Unreal Engine 6, który zaoferuje głębszą integrację między różnymi produkcjami zbudowanymi na tym silniku. Gracze będą mogli np. tworzyć zespoły poprzez rozmowy głosowe z przyjaciółmi w grze B, pozostając w połączeniu z grą A, i tym samym zachęcać ich do wypróbowania nowej gry. Sweeney chce także, aby twórcy pozwalali przenosić rzadkie przedmioty z jednej gry do drugiej, co ma dać graczom zachętę ekonomiczną do wypróbowywania nowych tytułów.
Poligonem doświadczalnym dla tych rozwiązań będzie Fortnite. Epic Games wprowadzi nową klasę przedmiotów, nazwaną „Smart Assets”. Będą to elementy funkcjonalne, które posiadać mają unikalne sposoby zachowania i będą działały w wielu różnych grach, w przeciwieństwie do tradycyjnych skórek przypisanych tylko do jednej gry.
Inspiracja Robloxem pójdzie zresztą dalej, bo twórcy będą nie tylko w stanie wypuszczać produkcje zbudowane na UE6 jako samodzielne tytuły, ale również jako moduły do Fortnite.
Unreal Engine 6 ma zadebiutować we wczesnym dostępie pod koniec 2027 roku, a pełna wersja pojawi się 12–18 miesięcy później. Trzeba przy tym dodać, że nie wszyscy gracze są przekonani, że rozwiązania zaproponowane przez Sweeneya faktycznie okażą się lekarstwem na masowe porażki gier wieloosobowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Epic zapowiada silnik Unreal Engine 6 i od razu prezentuje pierwszą grę nowej generacji

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.