Twórcy Assassin's Creed: Shadows przyznali, że nie udało im się zadowolić fanów pod względem fabuły i ostatnia aktualizacja jest próbą naprawienia sytuacji.
Wczoraj Assassin's Creed: Shadows otrzymało finałową dużą aktualizację, oferująca sporo nowej zawartości, w tym przygody stanowiące zakończenie głównego wątku fabularnego. Z tej okazji autorzy zdobyli się na szczere wyznanie odnośnie tego aspektu gry.
Zastępca reżysera AC Shadows, Simon Lemay-Comtois, przyznał, że fabuła była tym jednym elementem produkcji, w którym autorzy nie dowieźli, a dodane wczoraj w aktualizacji zakończenie ma na celu przynajmniej częściowo to naprawić.
Jak tłumaczy:
Zdajemy sobie sprawę, że niektóre elementy fabuły z głównej części gry nie spotkały się ze społecznością z tak dużym entuzjazmem, jak mieliśmy nadzieję, więc wzięliśmy te opinie graczy pod uwagę, starając się je dobrze wykorzystać i uwzględnić w tym ostatnim rozdziale. Mam nadzieję, że społeczność będzie zadowolona z tego, jak zakończyliśmy losy naszych dwóch bohaterów.
Finałowa aktualizacja została zaprojektowana tak, aby dostarczyć nie tylko zakończenie historii, ale również wrócić do wątku Templariuszy. Wprowadzona przez patch dodatkowa zawartość starcza na około dwie godziny zabawy. Ponadto oferuje ostatnią misję z serii Szczelin, która łączy wątek współczesny gry z tym z Assassin’s Creed: Black Flag Resynced, a także wiele easter eggów dla fanów cyklu.
Assassin's Creed: Shadows ukazało się 20 marca ubiegłego roku na PC i Xboksa Series X/S oraz PlayStation 5. W grudniu 2025 r. tytuł trafił także na Nintenso Switch 2.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Oszuści i duplikacja na celowniku. Twórcy ARC Raiders szykują się do ogromnej aktualizacji
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.