W przyszłym roku zadebiutuje anime Kagurabachi, a fani już przyglądają się poszlakom, aby dowiedzieć się więcej o nadchodzącej produkcji.
Anime Kagurabachi jest jednym z najbardziej wyczekiwanych shonenów. Fani już od dawna liczyli na powstanie tej adaptacji i gdy wreszcie została zapowiedziana, tytuł momentalnie zaczął wzbudzać zainteresowania. Pojawiło się też wiele pytań o to, jak ta produkcja będzie wyglądała, ale na razie posiadamy na jej temat niewiele informacji.
W związku z tym fani Kagurabachi przeprowadzili własne śledztwo i analiza nowego plakatu z Chihiro Rokuhirą doprowadziła ich do wniosku, że pierwszy sezon anime może mieć nawet 24 odcinki. Na jakiej podstawie doszli do takich ustaleń? Poza, w jakiej przedstawiono Chihiro na plakacie, jest identyczna do tej, w której widzimy go na koniec 48. rozdziału mangi, znajdującego się na początku wątku Sword Bearer Assassination. Fani uważają, że to może być znak, iż anime zakończy się mniej więcej w tym momencie.

Sword Bearer Assassination to trzeci wątek w mandze, znajdujący się gdzieś w 1/3 obecnie spisanej historii. Gdyby twórcy anime rzeczywiście mieli w planach opowiedzenie historii do tego momentu, 24 odcinki byłyby idealną liczbą, aby historia mogła rozwijać się w naturalnym tempie, bez dużych cięć i przyspieszania akcji. 12 epizodów, które obecnie są standardem w anime, to mogłoby być za mało.
Są to jednak wyłącznie przypuszczenia fanów, na potwierdzenie, ile epizodów będzie miał pierwszy sezon anime Kagurabachi, przyjdzie nam trochę poczekać. Ta kwestia najpewniej wyjaśni się bliżej premiery lub już po niej.
Debiut anime Kagurabachi został zaplanowany na kwiecień 2027 roku. Nad ekranizacją pracuje studio CyPic.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nowość na Netflixie: świetne anime sprzed 3 lat, które otrzymało polski dubbing
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.