Battlefield Studios rozwiewa obawy społeczności i przedstawia ambitne plany rozwoju strzelanki Battlefield 6.
Jak poinformowali twórcy z Battlefield Studios podczas niedawnej sesji Q&A na Discordzie gry oraz w komunikacie na oficjalnej stronie, dalsze wsparcie dla Battlefielda 6 zostanie utrzymane po 5. Sezonie. Nie obeszło się jednak bez złych wieści: deweloperzy wykluczyli możliwość wynajmowania prywatnych serwerów w ramach usługi „Rent-a-Server”.
Podczas sesji Q&A przedstawiciele DICE jednoznacznie uspokoili graczy martwiących się o przyszłość tytułu. Studio oficjalnie potwierdziło, że po premierze nadchodzącego 5. Sezonu – określanego jako największy w historii gry – projekt będzie nadal intensywnie rozwijany o nowe serie gier i zawartość, w tym kolejne aktualizacje dla trybu REDSEC.
Wraz z 5. Sezonem w grze zadebiutuje wyczekiwana przeglądarka serwerów (Server Browser). Twórcy wykluczyli jednak możliwość wprowadzenia płatnych, prywatnych serwerów od zewnętrznych dostawców. Aby ułatwić wyszukiwanie meczów z ludźmi i ograniczyć obecność botów, oficjalne playlisty matchmakingowe zostaną skonsolidowane.
Gracze mogą oczekiwać wielu nowości w warstwie rozgrywki. W 2. fazie 4. Sezonu ruszy oficjalna współpraca z marką Top Gun, która wprowadzi do gry dwuosobowe odrzutowce F/A-81F Super Spectre z możliwością modyfikacji uzbrojenia oraz funkcjonalne lotniskowce. Z kolei w 5. Sezonie pojawi się zaktualizowany system destrukcji otoczenia na dużą skalę (w stylu dawnego „levolution”), a także odświeżone wersje map New Sobek City i Blackwell Fields.

Nadchodzi 5. Sezon, ale na graczy czeka jeszcze sporo atrakcji w ramach 4. serii.Źródło: Battlefield Studios
Battlefield Studios aktywnie pracuje nad usprawnieniem działania kodu sieciowego (netcode) oraz balansem broni i pojazdów. Zmiany obejmą m.in. poprawę stabilności i wytrzymałości łodzi RCB-90, korekty działania wyrzutni IGLA oraz naprawę podatności związanych z amunicją dla czołgów. Twórcy rozważają także powrót mechaniki suppression, która trafi najpierw do testów w BFLabs.
Nadal rozwijany będzie również tryb Battlefield Portal, gdzie twórcy udostępnią narzędzia do modyfikacji poziomu wody na mapach morskich, chociaż ograniczenia techniczne silnika wykluczają udostępnienie pełnego edytora typu „blank slate” ze wszystkimi zasobami naraz. Więcej szczegółów znajdziecie komunikatach Battlefield Studios i na Discordzie Battlefielda.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.