Blizzard przedstawił przebudowany karnet bojowy w Overwatch. Graczy szczególnie ucieszył powrót niedostępnej zawartości.
Jedną z najczęściej zgłaszanych przez społeczność Overwatcha próśb była zmiana systemu karnetu bojowego. Blizzard nareszcie wysłuchał swoich fanów i wczoraj ogłosił jego przebudowę. Dla graczy najważniejszą nowością okazał się powrót starych skórek.
Nowy karnet ma się opierać na dwóch podstawowych założeniach: personalizacji i sprawczości graczy. Największą zmianą jest odejście od całkowicie liniowego systemu na rzecz rozwiązania, które dzieli 80 poziomów na kilka krótszych ścieżek. Na końcu każdej z nich czeka legendarna lub epicka skórka.
Zdobywacie PD Karnetu Bojowego tak jak zwykle, ale teraz wasze PD będą przypisane do wybranej przez was „ścieżki”. Po ukończeniu jednej ścieżki możecie wybrać kolejną, którą chcecie rozwijać, i powtarzać ten proces aż do ukończenia wszystkich 5 ścieżek. Po przejściu ostatniej z nich ukończycie cały 80-poziomowy Karnet Bojowy, a później zaczniecie otrzymywać standardowe tytuły prestiżowe.
Blizzard podkreślił, że ogólna liczba poziomów w karnecie bojowym pozostanie bez zmian – tak samo jak czas potrzebny na jego ukończenie. Zamiast tego twórcy chcą dać graczom większą kontrolę nad kolejnością odblokowywania nagród.
To jednak nie wszystko, ponieważ przygotowano też specjalne rozwiązanie na wypadek, gdyby żadna z końcowych skórek nie przypadła graczom do gustu. Gdy zakupią oni karnet bojowy w wersji premium, otrzymają 1 ładunek tzw. „hakowania poziomu”. Można go wykorzystać, by zastąpić jedną skórkę inną, wybraną ze zmieniającej się co sezon puli.
Co najważniejsze, w tejże puli znajdą się elementy, które dostępne były we wcześniejszych karnetach bojowych. Ta informacja wywołała szczególną radość wśród graczy, ponieważ przed tą zmianą zdobycie ich było niemożliwe.
W końcu będę mógł zdobyć tę emotkę chodzącej Zary, której nie udało mi się zdobyć trzy lata temu. Ogromny plus.
To naprawdę ogromna zmiana na plus, ponieważ mechanika FOMO w przepustkach bojowych była jednym z głównych powodów, dla których zniechęciłem się do gier-usług. Odblokowywanie rzeczy przestało sprawiać frajdę i zaczęło bardziej przypominać listę obowiązków, gdy mozolnie wbijałem kolejne poziomy przepustki przed końcem sezonu.
Dobrze, nie ma powodu, żeby jakakolwiek gra z systemem przepustki bojowej nie miała czegoś takiego.
Nowy karnet bojowy trafi do gry wraz ze startem 4. sezonu dziś o godzinie 20:00 czasu polskiego. Przy okazji Blizzard wprowadzi nowe efekty wizualne battle passa, odświeżoną oprawę graficzną oraz animowane tła dopasowane do każdego sezonu.
Warto także wspomnieć, że Blizzard zapowiedział kolejną współpracę Overwatcha z grupą K-popową LE SSERAFIM. Według plotek jest to jedna z najpopularniejszych kolaboracji w historii gry, która podobno okazała się bardzo zyskowna dla Blizzarda. Nic więc dziwnego, że zespół powraca do gry po raz trzeci, nawet jeśli niektórzy gracze mają jej już serdecznie dość.
Gracze
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).