Epic Games znowu ma problemy w Holandii. Organizacja broniąca praw konsumentów domaga się od firmy odszkodowania za hazardowe rozwiązania w Fortnite, których ofiarami miały być dzieci.
Stichting Massaschade & Consument (SMC), czyli holenderska organizacja reprezentująca interesy konsumentów, grozi pozwem studiu Epic Games.
Stichting Massaschade & Consument domaga sie 100 milionów euro, co ma pokryć zarówno zwroty wydanych przez młodych graczy pieniędzy, jak i odszkodowania za takie zaprojektowanie gry oraz gromadzenie danych osobowych dzieci bez zgody rodziców. SMC proponuje studiu Epic Games ugodę, ale jeśli nie dojdzie do porozumienia sprawa zostanie skierowana do sądu.
Grupa ma spore szanse na wygraną, gdyż Epic Games już raz przegrało przed holenderskim sądem w ej sprawie. W 2024 r. lokalny urząd ds. Konsumentów i Rynków (ACM) nałożył na firmę Epic grzywnę w wysokości 1,2 mln euro za nieuczciwe praktyki handlowe, które „wykorzystywały słabości dzieci”. Deweloper zaskarżył tę decyzję, ale w styczniu tego roku sąd w Rotterdamie utrzymał grzywnę w mocy.
Ta sprawa oferuje zresztą dobrą ilustrację tego, o jakie praktyki tu chodzi. Połowa tej grzywny została nałożona za stosowanie w sklepie z przedmiotami zwrotów takich jak „kup teraz” i „zdobądź to teraz”, a druga połowa za wykorzystywania liczników czasu, które fałszywie sugerowały, że po upływie czasu przedmioty staną się niedostępne.
Przedstawiciel Stichting Massaschade & Consument wystosował następujący komentarz:
Nie domagamy się zakazu gry w Fortnite. Jednak holenderski organ regulacyjny stwierdził, że firma Epic złamała przepisy, a sąd to potwierdził. Logicznym kolejnym krokiem jest zwrot pieniędzy graczom przez firmę Epic Games.
(…)
Firma Epic Games celowo zaprojektowała grę tak, aby wywierać presję na graczy i skłaniać ich do zakupów. Młodzi konsumenci powinni być chronieni właśnie przed takimi praktykami. Koszty musi ponieść firma, która stworzyła grę, a nie gracze oraz ich rodzice.
W tej sprawie swój komentarz udostępnił także przedstawiciel Epic Games, który broni firmy, twierdząc, że Fortnite posiada narzędzia umożliwiające rodzicom kontrolę nad zakupami swoich dzieci, a do tego wirtualny sklep został zaprojektowany tak, aby gracze poniżej 18 roku życia nie widzieli przedmiotów, na których zakup ma się tylko 48 godzin.
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.