Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 25 stycznia 2012, 22:25

Testujemy Arcania: Upadek Setarrif na notebooku ASUS K53SV

Sprawdzamy wydajność notebooka ASUS K53SV w grze Arcania: Upadek Setarrif.

Dodatku Arcania: Upadek Setarrif  nie można określić mianem dobrze zoptymalizowanego. Byliśmy zatem ciekawi jak poradzi sobie z nim słabszy z naszych notebooków.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G74SX.

MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Core 2 Duo 2.8 GHz lub Athlon II x2 2.8 GHz
    Pamięć RAM: 2 GB
    Karta grafiki: GeForce 8800 GTX
    System operacyjny: 
Windows XP/Vista/7 

ZALECANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Quad Core 3.0 GHz lub Phenom II x4 3.0 GHz
    Pamięć RAM:  4 GB
    Karta grafiki: GeForce GTX 250
    System operacyjny: Windows XP/Vista/7

Wykorzystany przez nas w teście notebook ASUS K53SV ma procesor Intel Core i5-2410M, 4 GB pamięci RAM oraz kartę grafiki GeForce GT 540M (dokładny opis specyfikacji notebooka znajdziedzie w oddzielnej sekcji naszej strony).

.

Ustawienia średnie, rozdzielczość 1280 x 720

Testy zacząłem zachowawczo – od ustawień średnich i rozdzielczości 1280 x 720. Niestety, nawet taka ostrożność okazała się niewystarczająca. Silnik regularnie schodził poniżej 20 klatek na sekundę, co mocno psuło wrażenia z gry. Animacja permanentnie szarpała i trudno było mówić o czerpaniu jakiejkolwiek przyjemność z eksplorowania wirtualnego świata.

.

Ustawienia niskie, rozdzielczość 1280 x 720

Po obniżeniu ustawień do niskich dało się już grać, choć do pełni szczęścia wciąż wiele brakowało. Silnikowi nadal zdarzało się zejść poniżej poziomu 30 FPS-ów, choć na szczęście tylko do 28 klatek na sekundę.  Tym samym te drobne spowolnienia nie były zbytnio uciążliwe.

.

Podsumowanie

Arcania: Upadek Setarrif to niestety produkcja strasznie słabo zoptymalizowana. Na K53SV dopiero po włączeniu ustawień niskich dało się w normalnie pograć. Trudno jest zrozumieć tak wysokie wymagania sprzętowe. Grafika prezentuje się ładnie, ale nie oferuje niczego co mogłoby wytłumaczyć aż tak duży apetyt silnika na moc obliczeniową. Jedynym sensownym wytłumaczeniem jest zatem fatalne niedopracowanie kodu.

W galerii podpiętej pod tym testem znajdziecie obrazek ilustrujący różnice pomiędzy ustawieniami niskimi, średnimi i wysokimi.