Gracze wykorzystali ankietę konsumencką PlayStation do wyrażenia swojego niezadowolenia z porzucenia gier na płytach. Skala tego musiała być duża, bo Sony błyskawicznie zamknęło tę ankietę.
Kilka dni temu pisaliśmy, że Sony rozesłało do deweloperów i wydawców ankietę, w której m.in. pytało o ich reakcje na kontrowersyjną zapowiedź porzucenia wydawania gier na płytach. Japoński koncern wkrótce potem postanowił zapytać o to samo graczy, ale błyskawicznie się z tego wycofał.
Nie tylko gracze są zresztą niezadowoleni. Również wielu deweloperów i wydawców nie podoba się ta decyzja. Dobrze pokazuje to niedawna wypowiedź Kenzo Saruhashiego, czyli prezesa specjalizującej się w tworzeniu gier jRPG firmy Nippon Ichi Software. Tłumaczy on, że jego firma w dużym stopniu polega na pudełkowych wydaniach i porzucenie płyt może okazać się dla niej dużym zagrożeniem. Jak stwierdził:
Istotną częścią naszego modelu biznesowego, zwłaszcza w przypadku amerykańskiego oddziału, jest produkcja fizycznych wydań kolekcjonerskich. Stanowi to ważny element naszej działalności i ze swojej strony zamierzamy nadal tworzyć te fizyczne wydania oraz zapewniać wyjątkową jakość, której oczekują od nas nasi klienci.
Oczywiście firma nadal mogłaby wydawać takie edycje, tyle że bez płyt. Jednakże to nie jest wcale idealne rozwiązanie, bo gracze są mniej chętni do zakupu takich wersji. Wydawca próbował tego w przypadku gier na Switch 2, przez umieszczanie w pudełkach tzw. key cards, czyli fizycznych kartridżów, które zamiast pełnych danych gry zawierają specjalny klucz cyfrowy służący do pobrania tytułu z Internet. To okazało się tak niepopularne, że firma w ogóle zrezygnowała z wydawania pudełkowych wersji niektórych gier (np. Anomalith) na Switcha 2 w USA.
Decyzja Sony jest więc dużym zagrożeniem dla modelu biznesowego takich firm jak Nippon Ichi Software. Dlatego jej prezes oraz wielu innych wydawców prowadzi obecnie rozmowy z Sony, w których próbują przekonać koncern do przynajmniej częściowej zmiany tych planów. Jak stwierdził Saruhashi w rozmowie z serwisem Kotaku:
Z dotychczasowych naszych rozmów z firmą Sony wynika, że firma ta bierze pod uwagę wiele opinii klientów, więc możliwe, że w przyszłości coś ulegnie zmianie. Musimy poczekać i zobaczyć, jak się sprawy potoczą oraz jakie będą tego skutki.
Saruhashi nie podał konkretów, ale można trochę pospekulować na ten temat. Sony raczej nie wycofa się całkowicie ze swojej decyzji. Za to jest możliwe, że zgodzi się w przyszłości produkować małe nakłady płyt do gier z myślą o wydaniach kolekcjonerskich. To jednak byłoby raczej rozwiązanie tylko tymczasowe, jeśli PlayStation 6 faktycznie nie będzie miało napędu optycznego.
1

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.