San Francisco, nierozwiązana sprawa seryjnego mordercy i detektyw przesłuchujący podejrzanych, którym trzeba patrzeć w oczy. Brzmi jak gra, na którą wiele osób czeka od 15 lat. Tyle że cała ta historia opiera się na anonimowym przecieku sprzed prawie trzech lat.
Źródłem tych „rewelacji” jest wpis z 8 grudnia 2023 roku na GTAForums, w którym jeden z użytkowników zebrał anonimowe doniesienia z 4chana. Według nich Rockstar pracuje nad kontynuacją L.A. Noire, tym razem osadzoną w San Francisco, a fabuła ma się kręcić wokół Zodiaka, czyli seryjnego mordercy, który w latach 1968-1969 zabił w rejonie Zatoki San Francisco co najmniej pięć osób i nigdy nie został zidentyfikowany. Projekt miał być wtedy na bardzo wczesnym etapie, a wewnętrzny termin premiery wypadać około 2030 roku.
Jest też fragment o technologii. Kierownictwo Rockstara ma rozmawiać o powrocie do skanowania twarzy, tyle że w „szalonej" skali. Autor wpisu dodał, że Rockstar chce zrobić najlepiej wyglądającą grę w historii. Wpis przeleżał prawie trzy lata i dopiero teraz, gdy ktoś przypomniał go na Reddicie, w kilka dni rozszedł się po serwisach growych. Rockstar, jak zwykle, milczy.
Bo ten sam zestaw plotek w wielu miejscach z czasem się potwierdził. Zawierał m.in. kilka szczegółów o GTA 6, między innymi wątek relacji Jasona i Lucii oraz system profilu kryminalnego. To akurat się zgadza i trudno to zbyć wzruszeniem ramion.
Do tego dochodzą poszlaki, które fani chętnie układają w całość:
Ten ostatni punkt jest interesujący, bo Video Games Deluxe założył Brendan McNamara, ten sam człowiek, który wyreżyserował L.A. Noire i The Getaway. Jego zespół odpowiadał za odświeżone wydania L.A. Noire z 2017 roku, za L.A. Noire: The VR Case Files i za poprawki do Grand Theft Auto: The Trilogy - The Definitive Edition. Jeśli ktokolwiek miałby robić dwójkę, to właśnie oni.
Zanim jednak zaczniemy świętować, warto zwrócić uwagę na kilka argumentów, które przemawiają na niekorzyść tych plotek. Matthew Wilson z KitGuru wypunktował, dlaczego ta układanka się nie klei:
Wilson przyznaje przy tym, że Rockstar chętniej niż kiedyś wraca do starych marek (remake’i Max Payne’a zlecił fińskiemu Remedy), ale pełnoprawną kontynuację L.A. Noire i tak uważa za mało prawdopodobną. Od siebie dodam jeszcze jedno: trafne szczegóły o GTA 6 nie uwierzytelniają automatycznie informacji o zupełnie innym projekcie. To spory przeskok.
L.A. Noire ukazało się 17 maja 2011 roku po wieloletniej produkcji w studiu Team Bondi. Akcja toczyła się w Los Angeles roku 1947, a gracz wcielał się w Cole’a Phelpsa, weterana wojennego awansującego przez kolejne wydziały policji. Sercem gry było MotionScan: technologia firmy Depth Analysis, siostrzanej spółki Team Bondi, która nagrywała twarze aktorów za pomocą 32 kamer HD otaczających ich ze wszystkich stron, z prędkością do 30 klatek na sekundę. Dzięki niej przesłuchania polegały na wpatrywaniu się w mimikę rozmówcy i ocenianiu, czy kłamie. Nic podobnego wcześniej w grach nie było.
Efekt? 89 punktów w Metacriticu na PS3 i Xboksie 360 i 7,5 miliona egzemplarzy dostarczonych do sklepów do 2017 roku. A zaraz potem katastrofa: byli pracownicy Team Bondi publicznie skarżyli się na wielomiesięczny crunch i styl zarządzania, Rockstar zakończył współpracę, a studio zamknięto w październiku 2011 roku, niespełna pięć miesięcy po premierze. Gra, która miała otworzyć nowy gatunek, zamknęła zamiast tego swoich twórców.
Najzdrowiej: jako plotkę z ciekawym rodowodem, ale wciąż plotkę. Nie ma tu żadnego potwierdzenia ze strony Rockstara ani doniesień od dziennikarzy, którzy mają w tej firmie źródła. Jest za to prawie trzyletni wpis na forum powtarzający anonimowy przeciek, kilka poszlak dających się interpretować na wiele sposobów i bardzo silne życzenie sporej grupy graczy, żeby to była prawda. A to ostatnie, jak wiemy z doświadczenia, potrafi nieść plotkę zaskakująco daleko.
Sam trzymam kciuki, bo L.A. Noire to jedna z tych gier, które chciałbym zobaczyć zrobione jeszcze raz, z całym budżetem i technologią roku 2030. Ale zanim ktoś zacznie odliczać: jeśli ta data w ogóle jest prawdziwa, mówimy o premierze za cztery lata. Do tego czasu Rockstar zdąży wydać GTA 6, sprzedać je w dwustu milionach egzemplarzy i pewnie jeszcze raz przesunąć termin czegoś innego.
Więcej:400 milionów dolarów to mit? Xbox miał zaoferować Kojimie dużo mniej niż PlayStation
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Przemysław Bartula
W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.