Nowa paczka Humble Choice zaskakuje jakością i różnorodnością. Gracze mogą tanio zdobyć 8 gier, w tym Resident Evil Village, Core Keepera, SteamWorld Build i Bus Simulator 21: Next Stop.
Capcom dwoi się i troi, by przed premierą Resident Evil Requiem wszyscy zagrali w RE Village. Gra najpierw trafiła do Game Passa, następnie do PS Plusa Extra i Premium, a teraz do Humble Choice.
Resident Evil Village jest częścią lutowej paczki, składającej się w sumie z 8 produkcji przeznaczonych na Steama. Jej pełna zawartość to:
Zestaw można nabyć za 12,99 euro (ok. 55 zł) do 3 marca do godz. 19:00 polskiego czasu. Pod koniec miesiąca często pojawiają się dodatkowe zniżki, więc jeśli się wahacie, warto trochę poczekać.
Należy też tutaj przypomnieć, że dość niespodziewanie Resident Evil Village otrzymał dziś polską kinową lokalizację (obok Resident Evil 4 Remake). Rodzimi gracze w końcu mogą ograć te produkcje we własnym języku, tak jak powinni byli móc to zrobić w dniu ich premiery. Na szczęście w przypadku RE Requiem Capcom nie popełni podobnego błędu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Nowość w Xbox Game Pass. Niezależna perełka z 89% pozytywnych ocen na Steam

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.