Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 23 stycznia 2017, 18:51

autor: Góral

Recenzje Resident Evil VII: Biohazard - udany powrót do korzeni

W sieci pojawiły się recenzje wyczekiwanego survival horroru Resident Evil VII: Biohazard. Produkcja zbiera pochlebne opinie i tak jak obiecywano przed premierą, faktycznie jest powrotem marki do korzeni.

Jutro na konsolach Xbox One, PlayStation 4 oraz PC-tach zadebiutuje Resident Evil VII: Biohazard – siódma odsłona słynnego cyklu survival horrorów od firmy Capcom. W ostatnich latach seria coraz bardziej zmierzała w kierunku gier akcji, a siódemka miała być powrotem do korzeni. Embargo na recenzje zostało zniesione, więc od razu możemy powiedzieć, że deweloper nie kłamał i faktycznie dostarczył na rynek tytuł, który spodoba się miłośnikom marki i fanom horrorów. Produkcja zbiera wiele pochlebnych opinii (średnia w Metacritic wynosi 86 punktów), a najniższą jak do tej pory ocenę wystawił VideoGamer, przy czym i tak nowy Resident zgarnął siódemkę.

  1. Recenzja gry Resident Evil VII: Biohazard – horror potwornie doskonały (ocena 9/10)
Recenzje Resident Evil VII: Biohazard - udany powrót do korzeni - ilustracja #1
Resident Evil VII: Biohazard w skrócie:
  • survival horror na konsole PlayStation 4, Xbox One i PC-ty;
  • ukaże się 24 stycznia;
  • za produkcję odpowiada firma Capcom;
  • średnia ocen w serwisie Metacritic wynosi 86 punktów.

No dobra, ale co konkretnie przypadło recenzentom do gustu? Jak wspomnieliśmy wcześniej, Capcomowi udało się uchwycić klimat pierwszych części i faktycznie Resident Evil VII: Biohazard jest survival horrorem, ale nie zrobionym na modłę dzisiejszych „straszaków”, w których rozgrywka opiera się przede wszystkim na eksploracji, uciekaniu i chowaniu. W siódemce nie brakuje ani zagadek, ani walki, przy czym nie jest to strzelanka – amunicja jest na wagę złota, nawet słabsi przeciwnicy wymagają posłania kilku kulek, więc czasami lepiej jest spróbować uciec, niż marnować naboje. Klasycznie miejsca w ekwipunku jest mało, więc nie da się nosić przy sobie wszystkiego. Dodatkową atrakcją jest możliwość wytwarzania amunicji, przy czym czynność ta wymaga płynów potrzebnych też do robienia medykamentów, więc często trzeba wybierać, co jest w danym momencie ważniejsze. Bardzo dobrze wypada też intrygująca fabuła, gra wygląda i brzmi świetnie, a dodatkowo w przypadku PlayStation 4 doczekała się możliwości zabawy na PlayStation VR i to na bardzo wysokim poziomie.

Wad poważnych nie ma – w zależności od recenzenta zarzuty kierowane są np. w nieco przydługawe czasy ładowania czy też w niektórych przypadkach frustrujące starcia z bossami.

Wybrane recenzje Resident Evil VII: Biohazard: