Aktualizacja gry RoboCop: Rogue City na około pół godziny zastąpiła dzieło studia Teyon zupełnie innym, niezapowiedzianym dotąd projektem.
W branży gier różne wpadki zdarzają się regularnie – szczególnie jeśli chodzi o przedwczesne ujawnienia materiałów. Jednak sytuacja, do której doszło dziś na Steamie, z pewnością ma szansę trafić do ścisłej czołówki najbardziej niezwykłych pomyłek ostatnich lat.
Wszystko zaczęło się od aktualizacji RoboCopa: Rogue City – w domyśle pozwalającej uruchomić grę na Steamie bezpośrednio na systemie MacOS – przygotowanej przez polskie studio Teyon. Patch „ważył” około 32 GB i został udostępniony dziś, tj. 6 marca. Szybko okazało się jednak, że zamiast nowej wersji gry gracze… pobierają coś zupełnie innego.
Jak wynika z historii zmian w serwisie SteamDB, aktualizacja na krótko usunęła z builda praktycznie całą zawartość Rogue City, włącznie z głównym plikiem wykonywalnym. W jego miejsce pojawił się inny plik: „Hunter – Win64 – Shipping.exe”. Oznaczało to jedno – w repozytorium gry znalazła się zupełnie inna produkcja.
Zmianę jako pierwszy zauważył użytkownik X o pseudonimie Silent, a pod jego postem inny internauta – Edness – opublikował zrzuty ekranu z wersji, którą zdążył pobrać, zanim ta została usunięta 30 minut później. Na screenach widać ekran tytułowy z nazwą Hunter: The Reckoning, a także ujęcia rozgrywki z perspektywy pierwszej osoby.
Materiał sugeruje, że gracz wciela się w policjanta badającego strzelaninę w barze Sunshine. Jednym z celów misji jest zebranie informacji poprzez rozmowę z potencjalnymi świadkami, w tym kelnerem z restauracji oraz księdzem. Całość wygląda na bardzo wczesną wersję produkcji.
Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie jest gra, która na chwilę zastąpiła RoboCopa. Możliwe, że chodzi o wczesną wersję niezapowiedzianej produkcji z serii Hunter: The Reckoning, należącej do uniwersum World of Darkness, znanego m.in. z marki Vampire: The Masquerade. W latach 2002–2003 ukazały się trzy konsolowe gry akcji oparte na tej licencji, przygotowane przez studio High Voltage Software. Polski deweloper może zatem pracować na remakiem „jedynki” lub zupełnie nową odsłoną.
W razie wątpliwości, czy projekt rzeczywiście powstaje w studiu Teyon – twórców gier RoboCop: Rogue City oraz Terminator: Resistance – dodatkową wskazówką za tym przemawiającą może być jeden z udostępnionych screenów, przedstawiający planszę z twórcami gry. Wśród wymienionych osób pojawia się m.in. Piotr Łatocha, reżyser przygód Alexa Murphy’ego.
Ponadto, gdy dodamy do tego fakt, że wydawcą Rogue City, jak i gier z uniwersum World of Darkness, jest firma Nacon, wszystkie elementy układanki zaczynają do siebie pasować. Przynajmniej pozornie, bowiem biorąc pod uwagę obecne problemy owego wydawcy, przyszłość tego i wielu innych projektów – potwierdzonych czy nie – stoi pod wielkim znakiem zapytania. Nie zdziwiłoby mnie nawet, gdyby dzisiejsza wpadka okazała się równie celową, co rozpaczliwą zagrywką któregoś z deweloperów. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne.
Dodam jeszcze, że w ubiegłym roku przedstawiciele marki sugerowali, że uniwersum World of Darkness może doczekać się nowych projektów. Jeśli więc dzisiejsza wpadka faktycznie ujawniła projekt rozwijany przez Teyon, być może właśnie zobaczyliśmy pierwsze ujęcie z nowej gry.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.