Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 28 grudnia 2005, 12:37

autor: Piotr Doroń

Pac-Man Dinner Table - co jeszcze?

Niektórzy ludzie są zabawni (vide: połowa naszej sceny politycznej). Inni kreatywni. A do tego zakochani w grach video. Bo jak inaczej tłumaczyć próbę stworzenia Pac-Man’owej gitary, w skrócie Pac-Gitary, czy też stolika wyprodukowanego w oparciu o automat z grą Pac-Man?

Niektórzy ludzie są zabawni (vide: połowa naszej sceny politycznej). Inni kreatywni. A do tego zakochani w grach video. Bo jak inaczej tłumaczyć próbę stworzenia Pac-Man’owej gitary, w skrócie Pac-Gitary, czy też stolika wyprodukowanego w oparciu o automat z grą Pac-Man?

Pac-Man Dinner Table - co jeszcze? - ilustracja #1

BEFORE

Grupa Grand Idea Studio, specjalizująca się w wymyślaniu oraz modyfikowaniu różnych sprzętów, powiązanych głównie ze światem elektronicznej rozrywki, postanowiła przerobić nieco automat z grą Pac-Man (cocktail table version – skrzynia z ekranem, na który patrzy się z góry oraz specjalną szklaną powłoką pozwalającą coś na niej umieścić). Fabrycznie zamontowany szklany blat zastąpiony został przez nowy, o znacznie większej powierzchni oraz grubości (pół cala). To w jaki sposób można wykorzystać taki mebel pozostawiam już tylko Waszej wyobraźni.

GIS nie zrezygnowało oczywiście z bodaj najważniejszej funkcji automatu, a mianowicie z możliwości rozegrania partyjki w klasycznego Pac-Mana. Modyfikacji uległ jedynie program, przez co można zagrać w 24 wariacje pierwotnej wersji gry.

Pac-Man Dinner Table - co jeszcze? - ilustracja #2

AFTER

Pac Man Dinner Table, bo tak ochrzczono efekt prac GIS, nie jest niestety na sprzedaż.

Piotr Doroń

Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

więcej