Gracz z Polski kupił RTX-a 5070 Ti, który przestał działać po niecałych dwóch tygodniach. Dwa razy musiał odsyłać sprzęt do naprawy, ale internauci nie rozumieją, po co zrobił to po raz trzeci.
Internauta zgłosił, że natrafił na problem w kontakcie z Gigabyte’em. Kupił kartę graficzną GeForce RTX 5070 Ti tego producenta, która zepsuła się po zaledwie 11 dniach. Odesłał sprzęt w ramach gwarancji, a sprzęt wrócił z informacją, że pomyślnie przeszedł on testy. Okazało się, że RTX 5070 Ti wciąż nie działa, co tylko zirytowało gracza, który ostatecznie podjął decyzję, która pozbawiła go sprzętu.
Na subreddicie r/gigabyte użytkownik sasa_masa_99 opisał pokrótce swoje problemy z producentem sprzętu. 13 maja tego roku kupił RTX-a 5070 Ti, a karta graficzna przestała działać już 24 maja i została wysłana do naprawy. Wróciła 13 czerwca z adnotacją, że przeszła testy, co jednak okazało się nieprawdą. Po sprawdzeniu sprzętu w sklepie karta graficzna została ponownie odesłana.
Historia przybiera dziwny obrót, gdy karta graficzna po raz drugi wraca z naprawy 29 lipca. Sasa_masa_99 napisał, że sprzęt trafił do niego w nieoryginalnym opakowaniu, a urządzenie zostało „zmasakrowane”. Nie chodziło jednak o fizyczne zniszczenia, a wystający kit termoprzewodzący, którego część wydostała się po domknięciu radiatora. Samo urządzenie jednak było w pełni sprawne.

Sasa_masa_99 postanowił, że wyśle RTX-a 5070 Ti ponownie żądając odesłania wszystkich dokumentów oraz opakowania, a także poprawy wizualnej prezentacji karty graficznej. Od tego czasu serwis nie odpowiada, nie ma żadnej informacji, a internauta pozostaje bez karty graficznej, której używał w swojej pracy. Część komentujących wtórowała mu w oburzeniu i zwracała uwagę na kiepską opinię Gigabyte’a.
Pojawiło się także kilka głosów wytykających decyzję, jaką podjął internauta: wysłanie z powrotem karty, ponieważ nie podobało mu się, jak wyglądał sprzęt po nałożeniu kitu termoprzewodzącego. W systemie firmy prawdopodobnie urządzenie widnieje jako naprawione i sprawa utknęła martwym punkcie proceduralnym.
Odesłanie oryginalnego opakowania jest niemożliwe. Komentujący wpis gracze, którzy mają doświadczenie w branży, zdradzili, że firmy często utylizują opakowania, w których sprzęt trafia do serwisu. Sasa_masa_99 na razie nie zaktualizował swojego wpisu, więc Gigabyte nie odpisał na jego wiadomości, a karta nie wróciła, trudno więc określić, kiedy będą postępy w sprawie.
Więcej:Zbliża się oficjalnie jedna z największych akcji wycofania samochodów w historii

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.