Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 29 grudnia 2014, 10:20

Niedziałająca winda w nielegalnych kopiach The Talos Principle

Studio Croteam ponownie zaskoczyło piratów nietypowym zabezpieczeniem. W pirackiej wersji The Talos Principle w pewnym momencie niemożliwe staje się korzystanie z windy, co skutecznie uniemożliwia kontynuowanie gry.

Wydane 11 grudnia The Talos Principle – gra logiczna stworzona przez studio Croteam, znane głównie z serii Serious Sam – zostało ciepło przyjęte przez graczy i, jak łatwo można się domyślić, w sieci dość szybko pojawiły się nielegalne kopie gry. Jednak twórcy przygotowali dla piratów niemiłą niespodziankę – po odblokowaniu drugiego poziomu wieży windy odmawiają posłuszeństwa, co uniemożliwia dalszą rozgrywkę i ukończenie gry.

Tajna wiadomość od twórców, w wolnym tłumaczeniu „Piratom wstęp wzbroniony”. - Niedziałająca winda w nielegalnych kopiach The Talos Principle - wiadomość - 2014-12-29
Tajna wiadomość od twórców, w wolnym tłumaczeniu „Piratom wstęp wzbroniony”.

Sprawa wyszła na jaw po tym, jak nieświadomy niczego użytkownik platformy Steam napisał o tym „bugu” na forum produkcji, a wkrótce potem Devolver Digital – wydawca gry – na swoim Twitterze pogratulował twórcom kolejnego nietypowego zabezpieczenia. Co ciekawe, informację o obecności tego zabezpieczenia można znaleźć w samej grze. Po zeskanowaniu kodu znajdującego się w pobliżu jednej z wind pojawia się komunikat podpisany „SKIDROW” (nazwa jednej z bardziej znanych grup crackerskich). Zapewne w sieci są już dostępne (lub wkrótce zostaną dodane) stosowne pirackie „łatki”, które odblokowują dostęp do wind, niemniej dobrze widzieć kolejne proste, ale jakże ciekawe zabezpieczenie, zwłaszcza w kontekście złamania Denuvo DRM przez chińską grupę 3dm na początku tego miesiąca.

Niedziałająca winda w The Talos Principle kontynuuje tradycję Croteam utrudniania rozgrywki piratom, rozpoczętą przez (nie)sławnego nieśmiertelnego i piekielnie szybkiego skorpionaSerious Sam 3: BFE. Studio nie jest zresztą w tym osamotnione, a podobne zabiegi mogliśmy obserwować w produkcjach innych zespołów: poczynając od niedawnego braku opcji Field of Vision w grze Far Cry 4, przez odmawiającą posłuszeństwa pelerynę Batmana w Batman: Arkham Cityrozrastającą się „cenzurę” w The Sims 4, a kończąc na stareńkim EarthBound, wyłączającym się przed finałową walką i kasującym wszystkie pliki zapisu.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej