Doniesienia o malejącej skuteczności Denuvo i nowych, kontrowersyjnych metodach pirackich skomentował polski twórca gier niezależnych. Deweloper nie przebierał w słowach.
W sieci rozgorzała kolejna dyskusja na temat zabezpieczeń antypirackich i wpływu, jaki wywierają one na doświadczenie uczciwych graczy. Tym razem głos zabrał polski twórca gier niezależnych – Sos Sosowski (właśc. Mikołaj Kamiński) – który na platformie X nie przebierał w słowach, krytykując zarówno Denuvo, jak i rosnącą popularność wymogu stałego połączenia z siecią w grach singleplayer.
Jako twórca gier mówię: pie***yć Denuvo i pie***yć gry jednoosobowe wymagające stałego połączenia z Internetem. Tworzę gry i chcę, żeby ludzie, którzy za nie płacą, otrzymali w zamian jak najlepsze wrażenia. Jeśli piraci mają lepsze wrażenia niż płacący klienci, to znaczy, że coś robisz nie tak – czytamy w poście dewelopera.
Pod wpisem rozwinęła się gorąca wymiana zdań. Jedna z użytkowniczek zarzuciła mu Kamińskiemu, że jego podejście jest oderwane od realiów dużych studiów, które muszą utrzymywać setki pracowników i odzyskiwać wielomilionowe budżety produkcji. Twórca odpowiedział, że pogarszanie doświadczenia płacących klientów wcale nie jest dobrą drogą do osiągania tych celów. Na tym jednak nie poprzestał i w kolejnym wpisie odniósł się do sytuacji w branży:
Poza tym te studia zwolniły ostatnio jakieś 50 000 osób – „odpowiedzialność”, g**no prawda, chcą tylko napełnić kieszenie kadry kierowniczej, pierd**ić ich.
Stanowisko dewelopera wpisuje się w aktualne doniesienia dotyczące skuteczności zabezpieczeń Denuvo. Na początku kwietnia firma Irdeto zapowiedziała prace nad ulepszeniem swojego systemu DRM w odpowiedzi na rosnące możliwości piratów. Kluczową rolę odgrywa tu metoda „hypervisor bypass”, działająca na poziomie jądra systemu. Pozwala ona omijać mechanizmy weryfikacji bez konieczności klasycznego crackowania, co – według osób nielegalnie kopiujących gry – sprawia, że dziś praktycznie każdą produkcję z Denuvo da się obejść.
Według niedawnych informacji 2K Games podjęło współpracę z Irdeto nad nowym zabezpieczeniem wymagającym weryfikacji co 14 dni. Problem jednak w tym, iż osoby, które byłyby odcięte od Internetu akurat w momencie wygaśnięcia tokena, utraciłyby dostęp nawet do gry w trybie dla jednego gracza.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.