Twórcy Palworld otwarcie przyznają, że podczas rekrutacji sprawdzają… biblioteki gier kandydatów.
Twórcy Palworld – jednego z największych hitów Steama ostatnich lat – mają bardzo konkretne oczekiwania wobec przyszłych pracowników. Pocketpair, bo o tej firmie mowa, wymaga od kandydatów na projektantów gier… przesłania zrzutów ekranu z historii rozgrywek na Steamie. Brak aktywności na platformie Valve może oznaczać automatyczne odrzucenie CV.
O kulisach rekrutacji opowiedział w mediach społecznościowych dyrektor generalny Pocketpair, Takuro Mizobe. Jak wyjaśnił na platformie X, kandydaci na stanowiska projektanckie są proszeni o udostępnienie screenów ze swojego profilu Steam.
[…] jeśli w ogóle nie grasz w gry na Steamie, nie przejdziesz etapu selekcji CV – przyznał wprost Mizobe (via Automaton).
Choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać dziwne, szef Pocketpair przekonuje, że ma to bardzo praktyczne uzasadnienie. Podczas rozmów kwalifikacyjnych kandydaci analizują najczęściej ogrywane przez siebie tytuły: rozkładają ich mechaniki i systemy na czynniki pierwsze, tłumaczą, dlaczego twórcy podjęli określone decyzje projektowe oraz co wyróżnia daną grę na tle innych przedstawicieli gatunku. W ten sposób firma sprawdza nie tylko doświadczenie gracza, ale też jego wrażliwość projektową.
Co prawda Pocketpair dopuszcza przesyłanie danych dotyczących czasu spędzonego na PlayStation czy Xboxie, jednak Steam pozostaje kluczowy.
Jeśli liczba gier Steam rozegranych przez kandydata wynosi 0, zasadniczo odrzucamy jego podanie. Chcemy, aby nasi współpracownicy grali w gry niezależne, które są dostępne wyłącznie na Steamie – dodał deweloper.
Ma to szczególne znaczenie, biorąc pod uwagę, że firma wyrosła jako niezależny deweloper na platformie Valve, a dziś – po sukcesie Palworld – sama zajmuje się także wydawaniem indyków.
Do dyskusji włączył się również John „Bucky” Buckley, menadżer ds. społeczności Pocketpair. Wspomniał on, że podczas własnej rekrutacji był szczegółowo wypytywany o znajomość takich tytułów jak Slay the Spire.
Pocketpair to firma zbudowana przez graczy, a nasz dyrektor generalny bardzo dba o to, aby tak pozostało. To luksus, na który możemy sobie pozwolić, ponieważ jesteśmy w 100% niezależni – napisał na X „Bucky”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.