Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 25 sierpnia 2010, 10:00

autor: Jiker

Microsoft ukarze posiadaczy pirackich wersji Halo: Reach

Mimo, że do premiery Halo: Reach pozostały jeszcze blisko trzy tygodnie, niektórzy posiadacze Xboksa 360 mieli już okazję zagrać w ostatnią odsłonę kultowego cyklu autorstwa studia Bungie. Chodzi tu o piracką wersję dzieła, która w wyniku wycieku trafiła w ich ręce przed kilkoma dniami. Koncern Microsoft, niezadowolony z takiego obrotu sprawy, zamierza ukarać nieuczciwych graczy.

Mimo, że do premiery Halo: Reach pozostały jeszcze blisko trzy tygodnie (debiut zaplanowano na 14 września), niektórzy posiadacze Xboksa 360 mieli już okazję zagrać w ostatnią odsłonę kultowego cyklu autorstwa studia Bungie. Chodzi tu o piracką wersję dzieła, która w wyniku wycieku trafiła w ich ręce przed kilkoma dniami. Koncern Microsoft, niezadowolony z takiego obrotu sprawy, zamierza ukarać nieuczciwych graczy.

Microsoft ukarze posiadaczy pirackich wersji Halo: Reach - ilustracja #1

Ze specjalnego dokumentu, opublikowanego na łamach serwisu MaxConsole wynika, że Microsoft podjął starania mające na celu wyśledzenie wszystkich osób, które miały okazję przetestować „nieautoryzowaną ” wersję Halo: Reach (pomijając oczywiście tych, którzy nie byli podłączeni do Xbox Live). Tacy gracze powinni liczyć się z dotkliwą karą – nieprzerwanym banem, a także utratą gwarancji.

W chwili obecnej nie wiemy co prawda, czy pierwsza z sankcji wiąże się tylko z pojedynczym kontem Xbox Live, czy też ogólnym dostępem do sieciowej usługi, aczkolwiek z kontekstu można wywnioskować, że bardziej prawdopodobny jest drugi ze scenariuszy. Szczególnie jeśli przytoczymy słowa rzecznika prasowego Microsoftu, który oznajmił na łamach serwisu IGN, że „wszyscy posiadacze Xboksa 360 powinni wiedzieć, że piractwo jest nielegalne, a modyfikowanie konsoli narusza Regulamin i każdorazowo naraża gracza na utratę gwarancji i dostępu do Xbox Live ”.

Wszystko wskazuje na to, że modderom udało się przechytrzyć zabezpieczenia serwisu Xbox.com, co pozwoliło im uzyskać dostęp do prasowej wersji Halo: Reach.Co ciekawe, gra podzieliła losy Halo 2 i Halo 3, których pirackie wersje również ukazywały się w Sieci na mniej więcej 2-3 tygodnie przed oficjalnymi premierami.

Microsoft ukarze posiadaczy pirackich wersji Halo: Reach - ilustracja #2

Dowiedzieliśmy się jednocześnie, że kampania marketingowa, jaką Microsoft przygotowuje dla Halo: Reach, będzie najkosztowniejszą w historii dywizji odpowiedzialnej za promocję marki Xbox. W samym Stanach Zjednoczonych koncern wyda na reklamę więcej, niż 6,5 miliona dolarów przeznaczonych 2007 roku na marketing Halo 3.

Logo Halo: Reach trafi m.in. na butelki Mountain Dew, opakowania Doritos (partnerstwo z koncernem Pepsi), a także pojawi się w trakcie relacji z pojedynków toczonych w ramach amerykańskiej organizacji mieszanych sztuk walki Ultimate Fighting Championship. Nie zabraknie także reklam telewizyjnych, a także filmów publikowanych w Sieci (w których, wzorem Birth of a Spartan, w członków Noble Team wcielą się prawdziwi aktorzy). Według Taylora Smitha z Microsoftu jest to jednak tylko część tego, co ma w zanadrzu wydawca Halo: Reach.

Gry z cyklu Halo sprzedały się na całym świecie w nakładzie przekraczającym 34 miliony egzemplarzy. Reach, będące prequelem w stosunku do pierwszej odsłony serii, będzie ostatnią częścią wyprodukowaną przez studio Bungie. Po nim rolę dewelopera przejmie ekipa 343 Industries.