Lucy i David po raz ostatni spotkali się na Księżycu. Jedni uważają to za piękne domknięcie ich wątku, a drudzy płaczą właśnie w poduszkę.
Na grową kontynuację Cyberpunka 2077 przyjdzie nam co prawda poczekać kilka lat, niemniej fani nie zostaną pozostawieni samym sobie na zbyt długo. Już w przyszłym miesiącu studio Trigger ma ujawnić więcej informacji na temat drugiego sezonu anime Edgerunners – niestety, jeżeli czekacie na powrót poprzednich protagonistów, to musimy was rozczarować.
Przygody Davida Martineza i jego drużyny już dawno temu dobiegły końca, pozostawiając widzów z ogromną dozą smutku oraz jeszcze większą żądzą mordu na Adamie Smasherze. To jednak nie oznacza, że twórcy całkowicie zapomnieli o uwielbianych postaciach. Najnowszy crossover daje nam coś w rodzaju szczęśliwego zakończenia.
Jeżeli jesteście fanami RPG-ów akcji w stylu Genshin Impact, to nazwa Wuthering Waves musiała obić wam się o uszy. Wydana dwa lata temu produkcja doczekała się współpracy z Cyberpunkiem 2077, w ramach której gracze mogą zagrać postaciami Rebecci i Lucy z Edgerunners, a także odblokować zawartość związaną ze światem Night City.
Wśród niej znalazła się misja „At Dream’s Edge” będąca swojego rodzaju domknięciem wątku Lucy z anime. Gracze już teraz komentują zakończenie questa, w którym najemniczka może ponownie spotkać się ze swoim ukochanym Davidem – oczywiście na Księżycu.
Z fabularnego punktu widzenia zarówno David, jak i Rebecca (która również jest grywalną postacią) są duchami, a samo doświadczenie jest dla Lucy niczym sen. Niemniej w ten sposób netrunnerka może zakończyć ponury rozdział swojego życia i ruszyć do przodu. Komentujący na Reddicie nie powstrzymują tutaj wzruszenia, chwaląc „At Dream’s Edge” – i nie spodziewając się, że gacha pokroju Wuthering Waves mogła zapewnić takie doświadczenie.
To uderza prosto w moje uczucia. Nareszcie zobaczyli razem Księżyc. I do tego z piękną piosenką.
Jako casualowy gracz nie jestem fanem historii WuWa, ale ten wątek był naprawdę solidny. Zagłębia się w traumę Lucy i pokazuje, jak rusza przed siebie. Przywrócili oryginalnych aktorów głosowych, scenarzystów i wszystko, żeby to wyszło. Żadnego wmuszania naszej postaci ani gachy. Autentycznie i szczerze dobrze spędzony czas.
- SwiftSN
Biorąc pod uwagę oficjalną naturę współpracy Wuthering Waves z Cyberpunkiem, w internecie szybko pojawiły się pogłoski, jakoby cały wątek dodatkowego zadania był kanoniczny względem pierwszego sezonu Edgerunners. Wówczas misję rzeczywiście można by uznać za sen Lucy, w którym bohaterka mierzy się ze swoimi traumami.
Bynajmniej jednak nie mówimy tu o sprawdzonych informacjach. Bartosz Sztybor, dyrektor narracji w CD Projekt RED skomentował jeden z wpisów na Twitterze/X, przyznając że twórcy nigdy nie potwierdzili kanoniczności współpracy – ale przecież nikt nie zabroni wam traktować epilogu „At Dream’s Edge” jako prawdziwego.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.