Choć nie jest to pełnoprawna gra, to liczba dostępnych do niej dodatków może przyprawić o zawrót głowy. Za wszystkie z nich zapłacilibyśmy małą fortunę.
Jeśli myśleliście, że gry Paradoxu i seria Euro Truck słyną z przepotężnych ilości płatnych dodatków, to… no cóż, nie myliliście się. Co jednak, gdybym powiedział wam, że ani Europa Universalis 4, ani gry SCS Software nie mają ich najwięcej wśród steamowych pozycji? Pewnie nie zaskoczyło was to za bardzo, przecież bo taki Train Simulator Classic ma ich ponad 700. Na Steamie istnieje jednak produkcja, która zawstydza swoją liczbą DLC wszystkie wspomniane tytuły i to razem wzięte!
Chodzi o Fantasy Grounds VTT, którego chyba nie trzeba przedstawiać graczom staroszkolnych, papierowych RPG-ów. To coś w rodzaju Foundry VTT albo Roll20, czyli miejsca, które pozwoli wam zagrać sesje RPG z mistrzem gry online. Dostępne jest na Steamie i to całkowicie za darmo, a w swojej kolekcji posiada prawie 4 tysiące dodatków.
Przez wzgląd na mnogość dostępnych systemów i settingów w postaci opasłych podręczników z zasadami, które sprzedawane są przez odrębne firmy, samo Fantasy Grounds VTT pełne jest dodatkowej zawartości w postaci DLC. Rzecz w tym, że gdyby zebrać większość dostępnych podręczników na zagranicznym rynku, to dostalibyśmy co najmniej liczbę czterocyfrową.
Nic więc dziwnego, że Fantasy Grounds oferuje ponad 3700 dodatków. Znajdziemy tam zarówno podręczniki do Dungeons and Dragons czy Pathfindera, ale też Star Treka i Zewu Cthulhu. I choć sama platforma jest całkowicie darmowa, to za każdy osobny zbiór zasad, scenariuszy, postaci czy rozszerzeń będziemy musieli zapłacić tak, jakbyśmy kupowali fizyczny podręcznik.
W przytoczonym wyżej poście na Reddicie, całość została wyceniona na 92 i pół tysiąca funtów. To jednak spore nadużycie - przyjęta wartość każdego dodatku w postaci 25 funtów za sztukę to średnia cena za duży podręcznik. W całkowity skład dostępnych rozszerzeń wchodzą wszak tzw. “małe DLC”, czyli opcjonalne paczki - jak skiny do kostek czy alternatywne zbiory pomocy dla mistrza gry, za które zapłacimy znacznie mniej.
A czy wy spotkaliście się kiedyś z omawianą produkcją? A może korzystacie z niej w swoich RPG-owych projektach? Dajcie znać w komentarzu!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Chcecie zestaw LEGO z Zeldy, ale kosztuje zbyt wiele? Wystarczy, że przerobicie o wiele tańszy model

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.