Windows 11 posiada wsparcie dla podzespołów, o których niektórzy zdążyli zapomnieć. Jeden z internautów zainstalował system operacyjny na wiekowym komputerze i zagrał w Crysisa.
Mając odpowiednią wiedzę zainstalujemy Windowsa 11 na komputerze, który w teorii nie powinien go wspierać. Pewien z internautów wykorzystał części z 2003 roku oraz pamięć RAM pamiętającą jeszcze XX wiek. Okazało się, że na takim sprzęcie Windows 11 działa bardzo stabilnie i działają na nim gry, które w 2007 roku wyciskały pełnię możliwości z „pecetów”.
To prawdopodobnie nie jest odpowiedź na wysokie ceny pamięci, z którymi muszą mierzyć się gracze, ale eksperyment pokazuje, jak wiele tajemnic kryje w sobie jądro Windowsa 11. Na subreddicie r/windows użytkownik O_MORES pokazał, co można zrobić, gdy ma się pod ręką części sprzed ponad 20 lat. Okazuje się, że najnowszy system operacyjny Microsoftu jest w stanie na nich stabilnie działać.
W stworzonym zestawie internauta użył płyty głównej ASRock ConRoe865PE z chipsetem Intel i865PE z 2003 roku. To pozwoliło mu zamontować czterordzeniowy procesor Intel Core 2 Quad Q6600. Dodatkowo O_MORES wpiął pamięć RAM DDR1, która swój technologiczny debiut miała w 1998 roku i kartę graficzną ATI Radeon HD 4650.
Uruchomienie GPU wymagało kombinowania, ponieważ karta korzysta ze złącza AGP, dla którego Windows 11 nie oferuje już wsparcia. Dlatego potrzebne było pobranie sterowników z 2012 roku przeznaczonych jeszcze na Windowsa 7 oraz paczkę sterowników dla złącza AGP z Windowsa 10. O_MORES następnie zmodyfikował pliki konfiguracyjne instalatora, dzięki czemu system operacyjny poprawnie uruchomił kartę graficzną.
Na szczęście Windows 11 posiada wsparcie dla starych BIOS-ów, co poza walką z kartą graficzną pozwoliło uruchomić system operacyjny na samym sprzęcie i to pomimo braku modułu TPM 2.0 i funkcji Bezpiecznego rozruchu. O_MORES napisał, że Windows 11 działa bardzo stabilnie i udało mu się uruchomić Crysisa, który około 20 lat temu był benchmarkiem dla komputerów.
O_MORES zdradził, że ma w planach publikację filmu, w którym wyjaśni cały proces instalacji systemu na komputerze. Jego eksperyment jest całkowitym przeciwieństwem tego, tego, co przeprowadził inny użytkownik Reddita: instalacja Windowsa 95 na współczesnym komputerze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.