Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Theme Park ląduje w rewelacyjnym Two Point Museum. Robią go twórcy oryginału

Kolejki górskie, statek piracki, diabelski młyn, zjeżdżalnia wodna z sera i maskotki zabawiające kolejkę do kasy. Rides & Relics wygląda jak pełnoprawna gra o zarządzaniu lunaparkiem - i trudno się oprzeć wrażeniu, że nią po prostu jest, tylko wydaną jako DLC.

Theme Park ląduje w rewelacyjnym Two Point Museum. Robią go twórcy oryginału, źródło grafiki: Two Point Studios.
Theme Park ląduje w rewelacyjnym Two Point Museum. Robią go twórcy oryginału Źródło: Two Point Studios.

Two Point Studios zapowiedziało nowy dodatek do Two Point Museum - Kolejki i relikwie, w oryginale Rides & Relics. Premiera 8 października na PC (Steam, Epic Games Store), PlayStation 5 i Xboksie Series X/S, wersja na Switcha 2 ma trafić do sklepów później. Cena to 9,99 funta, czyli standardowa stawka za dodatki do tej serii. Polskiej kwoty jeszcze nie podano, ale poprzedni dodatek, Arty-Facts, kosztuje na Steamie 45 zł.

Punktem wyjścia są Ogrody Riquetti - opuszczony park rozrywki, który, cytując opis, „stoi ciemny, zardzewiały i pozbawiony gości". Naszym zadaniem jest postawienie go z powrotem na nogi i przerobienie na - jak ujmuje to polski opis na Steamie - „rozrywkozeum", czyli połączenie muzeum z parkiem rozrywki. Zawartość wygląda tak:

  1. edytor kolejek górskich - budujemy własne mini-rollercoastery, regulując wysokość, nachylenie i przechył toru, w pięciu motywach wizualnych,
  2. ponad 17 eksponatów rozrywkowych, w tym atrakcje z lamusa i wystawy interaktywne: statek wikingów, nawiedzony dom, diabelski młyn, filiżanki, stoisko z popcornem, wata cukrowa i serowa zjeżdżalnia wodna,
  3. nowy typ specjalisty - ekspert od wesołych miasteczek,
  4. dziesięć strojów maskotek, w które przebieramy personel, żeby zabawiał ludzi stojących w kolejkach,
  5. nowa lokacja z własną pięciogwiazdkową kampanią oraz mapa wypraw do Wesołego Miasteczka Gearbox, z którego przywozimy projekty i bonusy,
  6. przedmioty do sklepiku z pamiątkami, dekoracje tematyczne i sprzęt użytkowy - od ławek i koszy po kasy biletowe i lądowisko dla helikoptera.

Do tego dochodzi nowy wskaźnik „Thrill", czyli poziom emocji gości - obok znanych z podstawki Buzz i Knowledge. Im wyższy, tym dłużej zwiedzający zostają w parku, więcej wydają w sklepiku i chętniej wrzucają pieniądze do puszki na datki.

Dlaczego to nie jest zwykłe DLC

Gdyby ktoś podał mi powyższą listę bez kontekstu, obstawiałbym zapowiedź osobnej gry. I nie jestem w tym odosobniony - serwis VGC nazwał to wprost nowym Theme Parkiem we wszystkim poza nazwą. Powód jest prosty i kryje się w życiorysach.

Two Point Studios założyli w 2016 roku Ben Hymers, Mark Webley i Gary Carr. Dwaj ostatni to weterani Bullfrog Productions - tego samego Bullfroga, który w 1994 roku wypuścił Theme Parka, a trzy lata później Theme Hospital. Webley był programistą przy Theme Parku, a przy Theme Hospital pełnił już funkcje projektanta, producenta i szefa projektu. Carr, szósty pracownik w historii Bullfroga, odpowiadał w studiu za grafikę - był głównym grafikiem Powermongera i Populous II, pracował też przy Theme Parku, a do Theme Hospital wrócił już jako główny projektant i grafik prowadzący.

Po Bullfrogu obaj trafili do Lionhead: Webley współtworzył studio i w 2012 roku stanął na jego czele, a Carr był tam dyrektorem kreatywnym. Gdy Microsoft zamknął Lionhead w 2016 roku, założyli własne. Cała dotychczasowa działalność ich studia to w praktyce odtwarzanie własnej młodości: Two Point Hospital z 2018 roku był duchowym spadkobiercą Theme Hospital, potem doszły Two Point Campus i Two Point Museum. Brakowało dokładnie jednego elementu układanki - i gracze dopominali się o niego od ośmiu lat.

Rides & Relics to więc moment, na który fani czekali od premiery pierwszej gry studia. Z jednym haczykiem: żeby zagrać, trzeba mieć Two Point Museum. Powrót do gatunku, który ci ludzie właściwie wymyślili, przychodzi nie jako osobna produkcja z własną oprawą i kampanią marketingową, tylko jako dodatek za 45 zł doklejony do gry o muzeum.

Kolejka górska obok kruchych antyków

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że Rides & Relics nie udaje osobnej gry - wciska lunapark do muzeum i robi z tego mechanikę. Mamy więc budować rollercoastery w pobliżu eksponatów, które w podstawce trzeba chuchać i dmuchać, żeby się nie rozsypały. Zderzenie „zabytkowa gablota" z „statek wahający się pięć metrów obok" jest dokładnie tym rodzajem żartu, na którym stoi cała seria - podobnie zresztą jak serowa zjeżdżalnia, bo ser to w Two Point County bieżący gag od pierwszej gry.

Warto dodać, że podstawka ma się dobrze. Two Point Museum ukazało się 5 marca 2025 roku i w naszej recenzji uznaliśmy je za najlepszą odsłonę serii. Rides & Relics będzie czwartym dużym dodatkiem - po Fantasy Finds, Zooseum i Arty-Facts - co jak na półtora roku od premiery jest tempem całkiem przyzwoitym.

Two Point Museum

Two Point Museum

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 4 marca 2025
Two Point Museum - Encyklopedia Gier
9.0

GRYOnline

6.7

Gracze

9.5

Steam

8.5

OpenCritic

Oceń Grę
Two Point Museum: Rides & Relics

Two Point Museum: Kolejki i relikwie

Two Point Museum: Rides & Relics
PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 8 października 2026
Two Point Museum: Rides & Relics - Encyklopedia Gier
8.1

Steam

Oceń Grę

Przemysław Bartula

Autor: Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

Relaksujące RPG Dave the Diver w końcu doczekało się polskiej wersji, a twórcy popularnego CarX Drift Racing tworzą rajdy samochodowe

Następny
Relaksujące RPG Dave the Diver w końcu doczekało się polskiej wersji, a twórcy popularnego CarX Drift Racing tworzą rajdy samochodowe

Studio Bullfrog ma godnego następcę. Two Point Museum ma 96% pozytywnych opinii na Steamie i cieszy się sporą popularnością

Poprzedni
Studio Bullfrog ma godnego następcę. Two Point Museum ma 96% pozytywnych opinii na Steamie i cieszy się sporą popularnością

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl