Hakerzy uderzyli w infrastrukturę medyczną. Przejęli systemy sterowania zamrażarkami przechowującymi m.in. osocze przeznaczone do transfuzji. Zmienili ustawienia temperatury na 110 stopni Celsjusza.
Podłączanie urządzeń chłodniczych do sieci ułatwia zarządzanie nimi, ale jednocześnie zwiększa ryzyko cyberataków. We Francji doszło do kolejnego ataku hakerskiego, ale tym razem celem nie stały się chłodziarki w supermarketach, tylko sprzęt chłodniczy Francuskiego Urzędu Krwiodawstwa (EFS) przechowujący krew do transfuzji. Na szczęście personel zadziałał na czas.
Według doniesień w nocy z 1 na 2 listopada grupa hakerów włamała się do sieci producenta chłodziarek Coolworld i przejęła systemy sterowania sprzętu, który znajdował się w placówce w regionie Burgundia-Franche-Comté. Nieznany jest dokładny sposób, w jaki napastnicy spenetrowali sieć Coolworld, ale zbiega się to w czasie z niedawnymi incydentami dotyczącymi przejęcia chłodziarek w sklepach.
Domyślnie temperatura chłodziarek była ustawiona na -30°C, ale hakerzy zmienili ją na 110°C. Dyżurujący technik zauważył wzrost temperatury, co pozwoliło personelowi odpowiednio wcześnie zareagować, zanim lodówki osiągnęły poziom wskazany przez atakujących. Francuskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że incydent nie zakłócił działalności medycznej.
Atak hakerów pokazuje, że nie chodzi już wyłącznie o przejmowanie danych. W grę wchodzi także przejmowanie infrastruktury fizycznej, co między innymi może zakłócić działanie systemów krytycznych dla poprawnego funkcjonowania sektora ochrony zdrowia. Możliwość zdalnego zarządzania sprzętem stwarza dodatkowe zagrożenie, jeśli jego zabezpieczenia okażą się niewystarczające, ponieważ atakujący nie musi być fizycznie obecny na miejscu, żeby zmienić ustawienia.
Takie incydenty mogą się w przyszłości nasilać, ponieważ wyszukiwanie luk stało się znacznie prostsze. Sztuczna inteligencja przyspieszyła proces, co pokazuje niedawny incydent Sony. Haker zgłosił lukę w zabezpieczeniach PlayStation 5 i przyznał, że udało mu się ją odnaleźć dzięki narzędziom AI. Z kolei po ujawnieniu luki w PHP ataki nastąpiły w ciągu kilkunastu minut od jej ujawnienia.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.