Graczom udało się uruchomić Steama na PlayStation 5. Oprogramowanie wymaga konsoli po jailbreaku, a przy logowaniu zaleca się skorzystać z zapasowego konta.
Powstają kolejne projekty testujące możliwości złamanej wersji PlayStation 5. Tym razem nie chodzi o uruchamianie pirackich wersji gier, lecz o przerobienie konsoli Sony na platformę Valve. Projekt Playden odniósł sukces i pozwala uruchomić między innymi Cyberpunka 2077 oraz starsze gry, jak Half-Life 2 i Fallout: New Vegas. Głównym problemem pozostaje całkowity brak zabezpieczeń.
Playden to prawdopodobnie jeden z najszybciej rozwijających się projektów działających na konsolach PlayStation 5 po jailbreaku. W zaledwie 2 tygodnie pojawiło się kilka jego wersji, a 26 października udostępniono wersję 0.7.1 beta 3. Przemienia ona PS5 w alternatywę dla Steam Machine, która jednak posiada spore wady.
Najpoważniejszą jest przechowywanie tokenu logowania bez szyfrowania, dlatego zaleca się korzystanie z zapasowego konta Steam, jeśli takie posiadamy. Internauta Cevap przekazywał, że wciąż brakuje obsługi myszki oraz klawiatury. Wsparcie dla urządzeń USB jednak się pojawiło, co może być nieaktualną informacją. Na pewno Działa podstawowe sterowanie, więc można przetestować rosnącą bibliotekę gier w ramach Playdena.
Aplikacja nie korzysta z Linuxa i działa bezpośrednio w interfejsie PlayStation 5. Natomiast gry działają przez port Wine „prospero-win” i pojawiają się jako oddzielne ikony widoczne w bibliotece Playdena. Wsparcia nie ma dla gier wymagających programów anti-cheat opartych na uprawnieniach z poziomu kernela (jądra systemu operacyjnego). Nie uruchomią się tytuły wymagające zewnętrznych aplikacji, jak EA App lub Ubisoft Connect.
Playden pokazuje pomysłowość graczy, choć projekt może budzić kontrowersje. Mowa w końcu o tworzeniu aplikacji na zhakowanej konsoli. Brakuje jej funkcji zabezpieczeń i gracze mogą odciąć sobie dostęp do funkcji sieciowych PS5, co robiła między innymi aktualizacja 14.10.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.