Jeśli jesteście fanami Matthew Rhysa, laureata tegorocznych nagród Emmy, może zainteresować Was popularny film na SkyShowtime. Aktor partneruje Rosamund Pike w pełnym napięcia thrillerze Hallow Road.
Matthew Rhys był największym wygranym tegorocznych Emmy dzięki swoim znakomitym występom we Wdowiej zatoce oraz w Bestii we mnie. Subskrybenci SkyShowtime od niedawna mają możliwość podziwiania aktora także w Hallow Road, czyli filmie z 2025 roku, w którym artysta wystąpił wraz z Rosamund Pike. To właśnie ten tytuł od kilku dni jest numerem 1 w serwisie.
Thriller Hallow Road z Matthew Rhysem pojawił się na SkyShowtime 30 października i szybko znalazł się w top 10 filmów, gdzie zajmuje obecnie pierwsze miejsce, wyprzedzając takie tytuły jak Reminders of Him, The Great Raid, Gość czy Nieuchwytny cel 2. O czym opowiada ubiegłoroczna produkcja z gwiazdami?
Rosamund Pike i Matthew Rhys wcielili się w rodziców, którzy późną nocą odbierają telefon od nastoletniej córki mówiącej, że potrąciła pieszego. Natychmiast ruszają na miejsce zdarzenia. Im dalej zagłębiają się w noc, tym bardziej niepokojące sekrety zaczynają wychodzić na jaw, grożąc rozpadem rodziny. Wkrótce bohaterowie uświadamiają sobie, że mogą nie być jedynymi, którzy tej nocy zmierzają w stronę Hallow Road.
Ocena filmu na IMDb to 6/10, ale na Rotten Tomatoes widowisko jest polecane przez 88% krytyków. Dziennikarze piszą, że produkcji daleko od doskonałości, chwalą jednak niepokojącą i klaustrofobiczną atmosferę. Twierdzą, że dzieło jest nieprzewidywalne, wciągające i pełne napięcia. Zakończenie „mrocznego” dreszczowca podzieliło odbiorców, ale dla fanów Matthew Rhysa Hallow Road to z pewnością jedna z ciekawszych nowości dostępnych w streamingu.
Przedstawiamy zwiastun najpopularniejszego obecnie filmu na SkyShowtime.
Film:Hallow Road
premiera: 2025tajemnica, thriller, horror
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.