Gracze Grand Theft Auto Online nie będą czekać pełne 6 lat na sprawdzenie kolejnego napadu.
Studio Rockstar Games potwierdziło datę premiery kolejnego napadu w Grand Theft Auto Online, pierwszego od blisko 6 lat.
W połowie czerwca dowiedzieliśmy się, że do samodzielnego sieciowego modułu „piątego” GTA zmierza nowa zawartość. Chodzi o tzw. napad, czyli serię połączonych fabularnie kooperacyjnych misji. Ostatnią taką aktywność udostępniono w grudniu 2020 roku, kiedy to gracze mogli spróbować wykraść bogactwa narkotykowego barona na wyspie Cayo Perico (w teorii później gracze otrzymali podobne zadanie, ale formalnie było ono sklasyfikowane jako inny rodzaj misji).
Teraz twórcy potwierdzili, że The Kortz Center Heist stanie się dostępne dla graczy we wtorek 14 lipca. Tym razem celem będzie tytułowe Centrum Kortz – największy ośrodek kultury w Los Santos, który wirtualni rabusie odwiedzą wraz z tajemniczym panem Faberem i jego asystentem Rafem De Angelisem. Wpierw jednak trzeba będzie zainwestować we własną pracownię artystyczną, co pozwoli też zatrudnić fałszerza dzieł sztuki.
Dopiero po długich przygotowaniach i zgromadzeniu całego sprzętu gracze będą mogli dokonać finałowego napadu (samotnie lub w czteroosobowej grupie). Warto też będzie zadbać o zatarcie śladów, bo wykrycie kradzieży utrudni sprzedaż oryginalnego dzieła sztuki za większą kwotę. Jeśli ktoś będzie miał taki kaprys, niezbyte arcydzieła będzie można wystawić w swojej rezydencji.
Rockstar zachęca też do zalogowania się do gry przed 13 lipca, by zdobyć pół miliona wirtualnych dolarów oraz limuzynę z wieżyczką Benefactor. Jeśli dodatkowo gracz ukończy dowolny napad, w nagrodę otrzyma okrągły milion GTA$ i specjalny strój.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).