Gracze Crimson Desert znaleźli kolejny powód do krytykowania produkcji. Chodzi o zawartość stworzoną z wykorzystaniem generatywnej sztucznej inteligencji.
Chociaż najnowsze dzieło studia Pearl Abyss w bardzo krótkim czasie przyciągnęło miliony graczy, to zdecydowanie nie jest to tytuł idealny. Crimson Desert krytykowane jest nie tylko za mało angażującą fabułę, toporne sterowanie, czy wszechobecne błędy. Graczy dodatkowo zniesmaczyły ślady działalności sztucznej inteligencji, które mocno zaburzają immersję.
Chodzi o zawieszone na ścianach budynków obrazy wyglądające jak wygenerowane przez AI. Fani natknęli się na takie malowidła, które nie mogłyby zostać stworzone przez żadnego ludzkiego artystę. Wiele z nich przedstawia zdeformowanych ludzi, albo dziwaczne i trudne do zidentyfikowania przedmioty.
Duże zainteresowanie wzbudził chociażby obraz walki pod miastem, w którym nie sposób odróżnić części ciała konia od żołnierzy:
Według wielu fanów takie działania twórców są po prostu niedopuszczalne. Chociaż studio Pearl Abyss przed premierą nie „chwaliło się” tak intensywnym wykorzystywaniem AI w produkcji Crimson Desert, to ślady sztucznej inteligencji są mocno widoczne (o czym przekonali się chociażby polscy gracze ze względu na niską jakość tłumaczenia).
Obecność kontrowersyjnych obrazków w grze skrytykował m.in. znany twórca internetowy GameRoll, który jest rozczarowany brakiem dbałości o szczegóły deweloperów. Bo chociaż na pierwszy rzut oka problem generowanych przez AI teł w ogromnej grze na kilkaset godzin może wydawać się nieistotny, to w zasadzie niszczy immersję i przyjemność z doświadczania fantastycznego świata.
To świadczy zarówno o lenistwie [deweloperów - dop. red.], jak i o braku dbałości. [...] Gry z otwartym światem są projektowane tak, aby były jak najbardziej immersyjne, a jeśli zdecydujesz się zatrzymać na dwie sekundy, aby spojrzeć na otoczenie, twoja immersja nie powinna być natychmiastowo przerywana przez brzydkie, wygenerowane przez AI elementy. To świadczy o prawdziwym braku troski. Bardzo rozczarowujące.
Zupełnie inną kwestią jest moralność w wykorzystywaniu AI do tworzenia widocznych elementów w grach. Od dłuższego czasu budzi kontrowersje to, że zastępuje się w ten sposób pracę prawdziwych artystów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).