Gracze są idealnymi kandydatami na kontrolerów ruchu lotniczego. W Stanach Zjednoczonych z sukcesem udało się pozyskać „najlepszych i najbystrzejszych” kandydatów w historii.
Umiejętności zdobyte podczas grania w gry wideo czynią z ludzi idealnych kandydatów na stanowisko kontrolera ruchu lotniczego. Eksperyment przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych i okazało się, że w rekordowym tempie znaleziono pracowników na prawie wszystkie stanowiska, a przy tym są to osoby o wysokich kompetencjach potrzebnych do tego typu wymagającej pracy.
Sekretarz Departamentu Transportu Sean Duffy ogłosił, że udało się osiągnąć historyczny sukces w postaci rekordowo szybkiej rekrutacji. W ciągu roku pracę znalazło 2 000 osób, a drugie tyle przechodzi obecnie proces rekrutacyjny. Tym samym zrealizowano 94% celu rekrutacyjnego i sukces przypisuje się kampanii skierowanej do graczy, obiecującej karierę i wysokie zarobki.
Kampania wystartowała w kwietniu tego roku, co pokazuje, jak szybko dzięki skierowaniu jej do graczy udało się zbliżyć do obsadzenia wszystkich wakatów. Nagranie opublikowane przez sekretarza Duffy'ego zaczyna się od wymienienia cech, a kończy się słowami: „nigdy nie mieliśmy grupy, która radziłaby sobie tak dobrze”. Osoby, dla których granie w gry wideo jest głównym hobby, posiadają kompetencje przydatne w branży lotniczej.
Charakteryzują się one orientacją i wyobraźnią przestrzenną na wysokim poziomie, a wielozadaniowość nie jest dla nich problemem. Do tego gry, zwłaszcza stawiające na rywalizację, pomagają wytrenować czas reakcji. Poza tym gracze potrafią zachować trzeźwość umysłu nawet pod dużą presją. Te umiejętności sprawiają, że gracze szybciej przyswajają wiedzę podczas szkolenia.
Mimo globalnej popularności i obecności w mainstreamie, to gry wideo wciąż są traktowane przez część społeczeństwa jako niepoważna rozrywka, którą należy porzucić w dorosłym życiu. Sukces rekrutacyjny Departamentu Transportu i Federalnej Administracji Lotnictwa Stanów Zjednoczonych pokazuje, że zachęcające do aktywności umysłowej hobby może zaowocować posadą, która dla pewnego grona jest pracą marzeń.
Więcej:Claude zdradzi, kiedy pomógł pisać tekst. AI Anthropica zostawi niewidzialny znak wodny

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.