MindsEye ma otrzymać nową misję, która dostarczy dowodów na domniemany sabotaż gry. Sprawa trafiła już do władz Wielkiej Brytanii i USA.
MindsEye należy do największych porażek 2025 roku. Według jednego z prezesów studia Build A Rocket Boy, Marka Gerharda, jednym z powodów miał być sabotaż, za który odpowiadało brytyjskie Ritual Network, działające na zlecenie „bardzo dużej amerykańskiej firmy”. Przyznał on również, że jest w posiadaniu „przytłaczających dowodów”, które najwyraźniej już niedługo ujrzą światło dzienne.
W rozmowie z serwisem GamesBeat Gerhard przekazał, że nadchodząca aktualizacja do MindsEye doda nową misję zatytułowaną Blacklist, w której pojawi się grywalna kobieca postać. Co jednak najciekawsze, ma ona zawierać część dowodów na domniemany sabotaż.
Wykorzystamy to również, aby udostępnić społeczności część dowodów na sabotaż.
W innym fragmencie wywiadu Gerhard raz jeszcze stwierdził, że przeprowadzono zorganizowaną akcję przeciwko Build A Rocket Boy. Zaangażowane strony zostały już zidentyfikowane, a sprawa została przekazana władzom Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, które pomagają w śledztwie.
Pozwolimy im robić to, co do nich należy – dokonywać aresztowań lub wydawać stosowne oświadczenia we właściwym czasie. Na tym etapie nie będziemy już nic więcej mówić. Pozwolimy, aby sprawiedliwość podążyła swoim naturalnym biegiem.
Trzeba przyznać, że umieszczenie dowodów na sabotaż wewnątrz samej gry, brzmi jak bardzo dziwna forma ich ujawnienia. Trochę tak, jakby Gerhard zachęcał do jej kupna osoby, które chcą poznać prawdę. Faktem jest jednak, że cokolwiek znajdzie się w misji Blacklist, szybko trafi do sieci i wówczas okaże się, czy rzeczywiście coś było na rzeczy.
Warto przy okazji wspomnieć, że chociaż MindsEye zostało odebrane fatalnie, Gerhard zdaje się być zadowolony z obecnej sytuacji gry. W wywiadzie zaznaczył, że „zbiera ona bardzo dobre recenzje”, a „sprzedaż rośnie organicznie, podwajając się niemal co tydzień”. Do tego podobno niedawno, po przerwie, do projektu powrócił Leslie Benzies, który skupia się na jego odbudowie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Crimson Desert sprzedaje się jak ciepłe bułeczki i przebija kolejną magiczną barierę na Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).