Weteran studia Rockstar Games uważa, że obecnie nie ma szans na GTA osadzone poza USA.
Wciąż czekamy na premierę Grand Theft Auto VI, ale niektórzy już zaczynają spekulować na temat kolejnej odsłony cyklu. Wśród nich jest Obbe Vermeij, który był dyrektorem działu technicznego w Rockstar North od 1995 roku (kiedy to studio znane było jeszcze pod nazwą DMA Design) aż do 2009 r.
W wywiadzie udzielonym serwisowi GamesHub Vermeiji stwierdził, że wbrew nadziejom wielu graczy, nie ma szans na powrót marki do Europy. Powodem są współczesne realia tworzenia gier AAA i to, że na GTA 7 poczekamy najpewniej do 2040 r.
To po prostu nie jest realistyczne. Bardzo bym tego chciał, i gdyby tworzenie gier nadal trwało rok, to jasne, można by się trochę zabawić, ale nie ma na to szans, skoro GTA pojawia się co 12 lat.
GTA 7 nie będzie osadzone w nowej lokalizacji. Nie ma też takiej potrzeby, bo technologia tak bardzo się zmienia. Nikt nie powie, że nie zagra w GTA VI, bo już grał w Vice City. To nie ma sensu. To zupełnie co innego.
Rockstar znowu wróci więc do Nowego Jorku. Wrócą także do LA, a może zabiorą nas także do Las Vegas. Obawiam się, że utknęliśmy w tej pętli około pięciu amerykańskich miast. Po prostu przyzwyczajmy się do tego.
Choć jest to smutne, to Vermeiji najpewniej ma rację. Biorąc pod uwagę ogrom środków i czasu, jakie pochłaniają obecnie kolejne odsłony tego cyklu, trudno sobie wyobrazić, aby Rockstar Games było skłonne na eksperymentowanie z nowymi lokacjami.
Grand Theft Auto VI zmierza na konsole PlayStation 5, Xbox Series S i Xbox Series X. Premiera zaplanowana została na 19 listopada 2026 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.