Wersja 1.5.0. Civilization 7 to m.in. „prawdziwa” Ziemia, bardziej wyrozumiali wojowniczy sojusznicy oraz kolejna dawka poprawek.
Łatanie Cywilizacji 7 nie ustaje. Do gry trafiła kolejna aktualizacja, akurat na 35. rocznicę cyklu, a wraz z nią Ziemia i nieznany ląd.
Studio Firaxis Games udostępniło wersję 1.5.0 siódmej odsłony swojej strategicznej serii. Przynajmniej na PC i konsolach Xbox Series X/S i PlayStation 5. Na Switcha i Switcha 2 łatka trafi nieco później.
Aktualizacja to oczywiście spora dawka poprawek, których niewątpliwie wciąż potrzebuje ta produkcja (co wiele mówi, ponad 1,5 roku po premierze). Niemniej, choć usprawnienia interfejsu pokroju „linijki zasięgu” cieszą, ważniejsze są faktyczne nowości i większe zmiany w wersji 1.5.0.
Civ 7 wreszcie pozwala na zabawę na „prawdziwej Ziemi”, tj. na ręcznie przygotowanej mapie względnie wiernie odzwierciedlającej geografię i lokacje startowe dla poszczególnych nacji. Tryb ten znamy z poprzednich odsłon, ale tym razem wzbogacono go m.in. o możliwość przemierzania większych rzek (jak Nil czy Amazonka) oraz o nieco więcej przydatnych pól przez ograniczenie pustych przestworzy oceanu oraz powiększenie kluczowych lokacji w Europie. Przy okazji twórcy dodali też dwa inne „wymieszane” warianty, w tym Terra Incognita, które ma być idealnym wyborem dla osób, które pragną zarówno „stabilnego” startu, jak i wielkiej liczby sekretów do odkrycia w epoce eksploracji.
Graczy powinna też ucieszyć jedna przydatna opcja: jeśli sojusznik wypowie komuś wojnę, nareszcie można pozostać neutralnym bez utraty przymierza. Nie za darmo, rzecz jasna. To wymaga przekazania przyjaznemu agresorowi sporego zasobu punktów wpływu, przy czym gra pozwala później zmienić zdanie i dołączyć do konfliktu (wybór pojawia się co 10 tur konfliktu przy „standardowym” tempie rozgrywki). Niemniej dotyczy to tylko wojny z wrogim lub neutralnym państwem. W przypadku konfliktu między sojusznikami gracz musi już opowiedzieć się po jednej stronie.
Pełną listę zmian w aktualizacji 1.5.0 znajdziecie na oficjalnej stronie gry. Ponadto gracze dostali do kupienia 3 nowe cywilizacje: Babilonię, Galów oraz Anglię, jak również Elżbietę I oraz George’a Waszyngtona jako kolejnych przywódców.
To wszystko wyraźnie cieszy miłośników serii, ale nie wygląda na to, żeby to była ta aktualizacja, która odkupi premierowe grzechy Sid Meier’s Civilization VII. Cóż, zawsze to jakiś postęp.
Przypomnijmy, że do jutra do godziny 19:00 czasu polskiego „siódmą” Cywilizację można zakupić na Steamie za połowę ceny.
Więcej:Fallout 76 doczekał się natywnej wersji na PS5 i XSX/S. Wraz z nią ruszył nowy sezon
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).