Choć udostępniona w zeszłym tygodniu aktualizacja do Assassin’s Creed: Shadows miała stanowić definitywne zakończenie historii Yasuke i Naoe, gracze nie są co do tego przekonani.
Uwaga, poniższy tekst zdradza fabułę dodatkowej zawartości do Assassin’s Creed: Shadows.
W ubiegłym tygodniu do Assassin’s Creed: Shadows trafiła aktualizacja 1.1.11, która – oprócz licznych poprawek i usprawnień – wzbogaciła produkcję o zawartość fabularną Black Tides. Choć twórcy zapowiadali, że jest to ostatni taki update przed premierą Assassin’s Creed: Black Flag Resynced, gracze zauważyli, iż historia Yasuke i Naoe nie została definitywnie zakończona.
Okazuje się bowiem, że pod koniec nowej zawartości Yasuke sugeruje przekazanie tajemniczego artefaktu śmiertelnym wrogom templariuszy, aby nie trafił on w niepowołane ręce. Naoe odpowiada wówczas, że oznaczałoby to skontaktowanie się z Bractwem Asasynów, po czym dodaje, że „być może pewnego dnia ich odnajdą”. To krótkie nawiązanie wystarczyło, aby fani zaczęli zastanawiać się, czy Ubisoft rzeczywiście zakończył historię dwójki protagonistów.
Na popularnym fanowskim profil Zephryss zwrócono uwagę, że zakończenie Black Tides pozostawia wyraźne pole do dalszego rozwijania losów Yasuke i Naoe. W konsekwencji nie można wykluczyć zarówno kolejnego dodatku fabularnego, jak i powrotu bohaterów w przyszłych projektach związanych z marką Assassin’s Creed.
Zephryss przypomniała również słowa Simona Lemay-Comtoisa, zastępcy reżysera gry, który podczas rocznicowej transmisji poświęconej Assassin’s Creed: Shadows miał zasugerować, że w przyszłości wszystko jest możliwe. Nadzieję fanów podsycać może także fakt, iż Assassin’s Creed: Mirage otrzymało obszerne DLC ponad dwa lata po premierze.
Oczywiście pełnoprawny sequel Assassin’s Creed: Shadows wydaje się mało prawdopodobny. Seria Ubisoftu rzadko pozostaje przy tych samych protagonistach dłużej niż przez jedną odsłonę. Wyjątek stanowiła przede wszystkim trylogia Ezio Auditore. Ewentualny brak sequela nie musi oznaczać jednak definitywnego pożegnania z bohaterami. Ubisoft wielokrotnie przywracał popularne postacie w dodatkach lub kolejnych częściach cyklu. Najbardziej znanym przykładem pozostaje Kassandra z Assassin's Creed Odyssey, która powróciła w dodatku do Assassin's Creed Valhalla.
Potencjalny powrót Yasuke i Naoe w przyszłości byłby idealną okazją do rehabilitacji twórców za jeden z najczęściej krytykowanych elementów Shadows. Przy okazji premiery Black Tides sami deweloperzy przyznali, że relacja i rozwój obu protagonistów nie wybrzmiały w „podstawce” tak dobrze, jak powinny. To właśnie dlatego nowy wątek fabularny miał w pewnym stopniu naprawić ten aspekt produkcji, oferując bohaterom bardziej satysfakcjonujące domknięcie. Jeśli jednak pozostawione w zakończeniu tropy rzeczywiście prowadzą do kolejnych przygód, Ubisoft mógłby wykorzystać je nie tylko do rozwinięcia historii, ale także do pełniejszego zrealizowania potencjału dwójki postaci.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Wyciek wysokiej ceny GTA 6 wprawił graczy w stupor. Insider wyjaśnia zamieszanie
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.