Rozkładające się zwłoki w Gothic Remake popsuły Wam grę? W końcu nadeszło rozwiązanie tego uciążliwego problemu, a także błędu z pierścieniami, który przyniosła najnowsza aktualizacja.
W końcu jest – Gothic Remake otrzymał dziś hotfix, który naprawia błąd z bonusami gwarantowanymi przez pierścienie, który wkradł się do udostępnionej w zeszłym tygodniu aktualizacji 1.0.4. Od teraz premie do siły, zręczności czy poszczególnych typów pancerza powinny być przyznawane prawidłowo, niezależnie od tego, w jaką biżuterię się wyposażymy (błąd sprawiał, że drugi pierścień był ignorowany przez grę lub psuł efekt pierwszego, jeśli oba przynależały do tego samego typu).
To jednak nie wszystko, bo hotfix do aktualizacji 1.0.4 naprawił jeszcze dwa błędy. Po pierwsze, Milten powinien bez problemu pojawić się na spotkaniu w latarni morskiej. Po drugie i ważniejsze, przedmioty niezbędne do wykonania zadań się w końcu da się pozyskać nawet z rozkładających się zwłok. Dotyczy to m.in. zwierzęcych trofeów, które musimy przynieść Tarrokowi, by sporządził nam Ulu-Mulu, a także klejnotów posiadanych przez orkowych szamanów w Świątyni Śniącego. Oznacza to, że gracze doświadczający tej usterki, którzy z jakiegoś powodu nie zebrali wymaganych przedmiotów od razu, w końcu mogą ukończyć grę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.