Assassin’s Creed: Black Flag Resynced nie pójdzie w ślady Valhalli. Znany informator ma dobre wieści dla fanów pirackiej odsłony serii

Tom Henderson uzupełnił swoje doniesienia na temat remake'u Assassin's Creed 4: Black Flag o jedną informację, która najwyraźniej ucieszyła wielu fanów serii Ubisoftu.

Jakub Błażewicz

2
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced nie pójdzie w ślady Valhalli. Znany informator ma dobre wieści dla fanów pirackiej odsłony serii, źródło grafiki: Ubisoft.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced nie pójdzie w ślady Valhalli. Znany informator ma dobre wieści dla fanów pirackiej odsłony serii Źródło: Ubisoft.

Remake Assassin’s Creed: Black Flag najwyraźniej nie pójdzie śladami ostatnich odsłon cyklu, co fani zdają się przyjmować z ulgą.

Tom Henderson podzielił się kolejnymi nieoficjalnymi informacjami na temat Assassin’s Creed: Black Flag Resynced. Wcześniej znany informator zdradził rzekomą datę premiery, a inny insider ujawnił, kiedy mamy zobaczyć oficjalną zapowiedź odświeżonej „czwórki”.

Jak donosi dziennikarz w artykule dla serwisu Insider Gaming, Black Flag miało zostać znacznie odświeżone, a raczej „kompletnie przebudowane”, co oznacza nową zawartość i zapewne zmodernizowaną rozgrywkę. To raczej nie dziwi w kontekście 13 lat, które minęły od premiery „czwartego” Assassin’s Creed (oraz tego, że oryginał nadal jest dostępny do kupienia, na przykład na Steamie).

Stary, dobry Assassin’s Creed

Jednakże Henderson dodał ważną informację: mimo znacznych zmian Resynced nie zrobi z Black Flag gry RPG w stylu Valhalli czy Odyssey. Przynajmniej tak wynika z półgodzinnej prezentacji Ubisoftu, którą wydawca wysłał do influencerów i dziennikarzy niejako w zastępstwie opóźnionego pokazu gry.

Dla miłośników Assassin’s Creed to ważna informacja, bo choć współczesne AC mają sporo fanów, to co najmniej równie wielu graczy wyrażało przywiązanie do rozgrywki z klasycznych odsłon serii. Od czasu pojawienia się pogłosek o Resynced (i ich potwierdzenia) wielu internautów wyrażało opinię, że „zerpegowanie” Black Flag zniechęciłoby ich do dania szansy remake’owi. Zwłaszcza w kontekście obecnej kondycji marki i Ubisoftu w ogóle. Stąd liczne entuzjastyczne reakcje na informację Hendersona.

Niemniej część graczy nadal ma obawy, głównie w kontekście jednego ze spin-offów: Assassin’s Creed: Mirage. Ta produkcja miała być powrotem do korzeni i faktycznie odeszła od typowo erpegowych mechanik. Tytuł przyjęto całkiem dobrze i na Steamie ma nawet lepsze oceny od AC: Shadows, a do tego miała to być najlepsza premiera „asasyna” na obecnej generacji konsol.

Źródło: Ubisoft.

Sęk w tym, że nie wszyscy fani i recenzenci byli zachwyceni Mirage, a choć gra poradziła sobie nieźle, w przypadku Black Flag „nieźle” może być niewystarczające, by sprostać oczekiwaniom graczy. Pirackie Assassin’s Creed jest bowiem powszechnie uznawane za jedną z najlepszych odsłon cyklu, czy wręcz za najlepszą (obok AC2). Innymi słowy: remake będzie musiał być czymś więcej, niż tylko „dobra” grą, by fani uznali go za sukces.

  1. Ubisoft się zmienia, żeby nie zmieniło się nic, a ja chciałbym, żeby zrozumiał, że korporacja nie urodzi emocji
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced

PC PlayStation Xbox
Data wydania: lipiec 2026
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Nowy numer 1 Netflixa w Polsce. Idealny na maraton 8-odcinkowy kryminał potrzebował jednego dnia, by prześcignąć konkurencję w top 10

Następny
Nowy numer 1 Netflixa w Polsce. Idealny na maraton 8-odcinkowy kryminał potrzebował jednego dnia, by prześcignąć konkurencję w top 10

Xbox Game Pass na 17 kwietnia to jedna z najlepiej ocenianych współczesnych odsłon Call of Duty

Poprzedni
Xbox Game Pass na 17 kwietnia to jedna z najlepiej ocenianych współczesnych odsłon Call of Duty

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl