Nintendo ujawniło nowe informacje o Fire Emblem: Fortune's Weave. W odróżnieniu od Three Houses gra pozwoli poznać losy wszystkich bohaterów w ramach jednej rozgrywki.
Wczoraj odbyła się specjalna transmisja Nintendo Direct poświęcona kolejnej odsłonie serii gier strategicznych Fire Emblem: Fortune's Weave. Ponad dwudziestominutowy materiał przyniósł ze sobą sporo świeżych informacji. Jeżeli jesteście zainteresowani, całość możecie obejrzeć poniżej.
Fabuła Fortune’s Weave koncentrować będzie się wokół czwórki bohaterów, których poznajemy w prologu gry: Cai, Dietrich, Teodora oraz Leda. Po jego zakończeniu akcja przeniesie się o pięć lat do przodu, gdy Imperium Dagdana upadło, a cała czwórka zaginęła. W tym momencie w ręce graczy oddany zostanie prawdziwy protagonista gry. Posiada on specjalną moc, dzięki której odmieni los zaginionych bohaterów.
Jeżeli graliście w Three Houses, z pewnością pamiętacie, że gra pozwalała podczas jednego przejścia wybrać tylko jedną z trzech frakcji. Konstrukcja Fortune’s Weave mogłaby sugerować, że tu będzie tak samo, ale nic bardziej mylnego. Gra pozwoli poznać losy całej czwórki bohaterów w ramach jednej rozgrywki, a gracze będą mogli swobodnie się pomiędzy nimi przełączać.
Podczas transmisji przedstawiono także system walki, który jednak nie przeszedł żadnych większych zmian. Postacie na polu bitwy będą mogły korzystać z różnych rodzajów broni oraz specjalnych ataków. Dodatkowo czwórka bohaterów będzie mieć dostęp do unikalnych Blaze Arts, będących potężnymi umiejętnościami bojowymi.
Jeśli chodzi o klasy, te podzielone zostały na trzy grupy w zależności od poziomu zaawansowania. Każda postać ma mieć do wyboru pięć klas początkujących, które stanowią fundament dalszego rozwoju. Następnie w zależności od rozwoju postać uzyska dostęp do klas specjalistycznych, a na końcu zaawansowanych. Wśród tych ostatnich znajdą się m.in. jeźdźcy słoni oraz smoków.
Sporą uwagę graczy podczas transmisji zgarnęła jedna z nowych broni w Fortune’s Wave, a mianowicie pistolet. Nie jest to jednak dodatkowy rodzaj oręża, lecz zaliczany jest do kategorii rękawic. Trzeba jednak przyznać, że prezentuje się dość nietuzinkowo w obliczu ogólnej stylistyki gry.
Warto także wspomnieć, że w Fortune’s Weave znajdziemy opcję cofania czasu w trakcie walki do odpowiedniego dla nas momentu. Pozwoli to uratować jednostki przed permanentną śmiercią, która jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech serii Fire Emblem.
Poza walką czas w Fortune’s Wave będzie można spędzać na wiele sposobów. Produkcja odda w ręce graczy jednak tylko określoną liczbę tur, wiec trzeba będzie się dobrze zastanowić, na co będziemy chcieli je przeznaczyć. Do wyboru będą m.in. trening, zakupy, zadania poboczne, rekrutacja towarzyszy czy zdobywanie nowych błogosławieństw. Pojawi się również opcja wyjścia i swobodnego przemierzania terenów poza miastem.
Fire Emblem: Fortune's Weave zadebiutuje 17 września wyłącznie na konsoli Nintendo Switch 2. Gra wyceniona została na 69,99 dolarów, czyli około 260 zł. Niestety w odróżnieniu od remake’u Ocarina of Time, nowy Fire Emblem nie zaoferuje polskiej wersji językowej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Legenda branży twierdzi, że gracze nie zwracają już uwagi na parametry techniczne konsoli

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).