Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business (PC)

Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business PC

Samodzielny dodatek do turowej gry taktyczne Jagged Alliance 2. Oferuje on zupełnie nową kampanię, w której rozegramy 20 ekscytujących misji. Do boju możemy poprowadzić postacie zaimportowane z podstawki, lub zatrudnić nowych najemników.

To jest dodatek do gry Jagged Alliance 2.

Strategiczne | turowe | współczesne konflikty | taktyczne

PC Windows
Okładka Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business (PC)

Polskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

1grudnia2000

19czerwca2001

pudełko PL

Unfinished Business to samodzielny dodatek do Jagged Alliance oferujący nową kampanię składającą się z 20. scenariuszy. Do dyspozycji otrzymujemy dziesięciu nowych najemników mogących korzystać z dziesięciu nowych rodzajów broni. Dodatkowo dołączony jest edytor kampanii, umożliwiający tworzenie własnych scenariuszy i łączenia ich w nowe kampanie.

Od Enrico Chivaldori, który brał udział w wyzwoleniu Arulco, dostajemy bardzo niebezpieczną misję. Jak się okazuje, korporacja Ricci Mining and Exploration założyła bazę rakietową niedaleko granicy Tracony i planuje zaatakować Arulco. Zrujnowane i wyczerpane wojną domową Arulco, ponownie staje w obliczu zagłady. Korporacja RM&E, która przed wojną domową sprawowała nadzór nad kopalniami Arulco, zamierza odzyskać kontrolę nad nimi. Jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, zniszczą całe państwo.

  • Sześć poziomów trudności.
  • 20 nowych sektorów do wypełniania misji bojowych.
  • Możliwość importowania postaci z poprzedniej części gry.
  • Nowe elementy wpływające na taktykę takie jak: wpływ zasięgu na skuteczność broni, ograniczone pole widzenia oraz wiele innych.
Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 CD

Ocena gry 6.64 / 10 na podstawie 553 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 29,90 PLN

Gry podobne do Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business

Klasyfikacja PEGI Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 200MHz, 32MB RAM

Jagged Alliance 2.5: Unfinished Business - recenzja gry

Recenzja 22 czerwca 2001, 12:52

Na początku gry po ustawieniu parametrów rozgrywki (UWAGA – trudność „doświadczony” jest pomyślana dla rzeczywiście doświadczonych graczy) dana nam została możliwość stworzenia sobie swojego „własnego” żołdaka. Poprzez rozdzielenie punktów na różne cechy (siłę, mądrość, zręczność, zwinność, celność itp.) oraz ewentualnie specjalizacje (snajperstwo, skradanie się itp.) ostatecznie dostajemy całkowicie ukształtowaną postać, gotową na wejście do brutalnego świata „najemnych pistoletów”. W przeciwieństwie do JA2 twórcy darowali nam tym razem konieczność odpowiedzenia na kilkanaście pytań swoistego testu psychologicznego. Zadanie postawione przed nami byłoby oczywiście zbyt trudne dla pojedynczego śmiałka, dlatego Enrico zapewnił nam na początek pewną kwotę pieniędzy, za które możemy wynająć do zespołu dodatkowych najemników. Skorzystać można z oferty dwóch „firm” (a może raczej stowarzyszeń): A.I.M. albo M.E.R.C. Ta pierwsza jest bardziej profesjonalna i dysponuje większym „zestawem” żołnierzy, jednak tu prawdziwi specjaliści są potwornie drodzy. Korzystając z oferty drugiej organizacji można taniej wynająć niezłych najemników, lecz na początku nie wszyscy oni są dostępni. W obu organizacjach spotkamy starych znajomych z JA2, a także poznamy wielu nowych zabijaków, nierzadko o wiele lepszych i ciekawszych niż poprzednie postacie. Podobnie jak w poprzednich częściach każdy z najemników posiada pewne sympatie czy antypatie pomiędzy innymi postaciami, ujawnia się to podczas gry i wnosi ciekawy element ubarwiający rozgrywkę. Postaci nie są tylko zlepkiem pikseli, posiadają każdy swój specyficzny charakter i sposób bycia, dość mocno zarysowany, każdy osobnik/osobniczka posiada swój zestaw odzywek i zachowań w konkretnych sytuacjach. Ponadto podobnie jak postać gracza i inne postaci posiadają specjalne cechy i umiejętności takie jak: umiejętność cichego poruszania się, umiejętność obsługi broni automatycznej, czy ciężkiej. Takie podejście sprawia, że każda z postaci jest wybitnym indywiduum. Dokładnie tak wyobrażałem sobie „prawdziwych” najemników :). Operacji najmu postaci do swej drużyny dokonujemy za pomocą podręcznego laptopa z łączem do Internetu – świetny pomysł i dość realistyczny. No bo w końcu jak inaczej kontaktować się z cywilizowanym światem? Również za pomocą laptopa otrzymujemy dodatkowe informacje dotyczące między innymi rozwoju fabuły czy ruchów nieprzyjacielskich wojsk. Cała gra toczy się na dwóch jakby płaszczyznach: na strategicznej mapie kraju – tu planujemy przemieszczanie naszych ludzi pomiędzy sektorami mapy i wykonujemy zadania „międzymisyjne,” takie jak szkolenie, leczenie, naprawa ekwipunku czy wreszcie odpoczynek. Drugim poziomem jest taktyczna rozgrywka kiedy w sektorze znajdują się siły Tracony. Jest to chyba najciekawszy aspekt gry i w zasadzie chyba jej całe clue. Podczas tych akcji można wypróbowywać wiele, różnorodnych taktyk, które mogłyby mieć swe odbicie w rzeczywistości. Jest to możliwe dzięki temu, że gra doskonale odwzorowuje czynniki mające wpływ na rozstrzygnięcie danej sytuacji. Uwzględniono wpływ naprawdę wielu takich czynników, począwszy od stanu zdrowia najemników, stanu technicznego uzbrojenia, jego rodzaju, pory dnia, wyszkolenia najemnika, ukształtowania terenu i wielu innych. I choć właściwe starcia toczone są w systemie turowym (normalnie gra się w czasie rzeczywistym, lecz kiedy dochodzi do zbrojnej konfrontacji program przełącza się na system turowy, trochę jak w serii Fallout), to najemnicy doprawdy zachowują się jak żywi ludzie: biegają, skaczą, czołgają się, strzelają, podkładają bomby, otwierają wytrychem drzwi, strzelają z bazooki, walczą wręcz i robią całą masę innych rzeczy, o których nawet by ich nikt nie podejrzewał :).