Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Nier: Automata
Nier: Automata
Nier: Automata Game Box

Najciekawsze materiały do: Nier: Automata

Recenzja gry NieR: Automata – RPG inne niż wszystkie
Recenzja gry NieR: Automata – RPG inne niż wszystkie

recenzja gry19 marca 2017

Światowa premiera 23 lutego 2017. Na początku marcu serca publiczności skradła nowa Zelda, ale warto pamiętać, że to nie jedyna wybitna produkcja, jaka wyszła w tym czasie. Przed Wami NieR: Automata – dzieło geniuszy (ale i szaleńców) z Platinum Games.

NieR: Automata – sprzedaż przekroczyła 3,5 miliona egzemplarzy
NieR: Automata – sprzedaż przekroczyła 3,5 miliona egzemplarzy

wiadomość5 grudnia 2018

Firma Square Enix ogłosiła, że gra NieR: Automata może się już pochwalić liczbą 3,5 miliona sprzedanych egzemplarzy. Wynik uwzględnia kopie nabyte przez graczy poprzez dystrybucję cyfrową oraz liczbę fizycznych nośników wysłanych do sklepów na całym świecie.

Wydanie GOTY RPG-a akcji NieR Automata w drodze
Wydanie GOTY RPG-a akcji NieR Automata w drodze

wiadomość23 listopada 2018

Na stronach ESRB pojawiła się klasyfikacja wiekowa nowego wydania NieR: Automata. Tzw. Game of the YoRHa Edition zmierza na PlayStation 4 oraz komputery.

NieR: Automata – sprzedano 3 miliony egzemplarzy
NieR: Automata – sprzedano 3 miliony egzemplarzy

wiadomość6 czerwca 2018

Firma Square Enix poinformowała o sprzedaży 3 milionów egzemplarzy gry NieR: Automata. Wynik ten uwzględnia dystrybucję cyfrową oraz fizyczne kopie wysłane do sklepów i jest kolejnym sukcesem produkcji studia Platinum Games.

Nier: Automata - E3 2015 - trailer
Nier: Automata - E3 2015 - trailer

film 1080prozmiar pliku: 188,7 MB

Długość filmu: 5 min. 29 sek.

PS4
PC
XONE

Komentarze Czytelników (193)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.08.2017 18:51
😐
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dziwisz
39
Centurion
8.5

A ocena dalej spada... Co z wami ludzie?

14.05.2017 01:23
1
odpowiedz
zanonimizowany1167700
27
Pretorianin

super. 9.5.

15.05.2017 13:31
odpowiedz
Black Star
44
Centurion
10

Dotarłem w końcu do trzeciego zakończenia. A po nim jeszcze jednego, tego ukrytego. Coś koło 40 paru godzin. Krótkie podsumowanie: dla mnie gra jest arcydziełem. Zabawa treścią, wizja artystyczna, muzyka, fabuła - to wszystko składa się na najlepszą grę tego roku - jestem absolutnie przekonany, że w nic lepszego już w tym roku nie zagram. Przy tym jest to niezwykle smutny, melancholijny tytuł, co zaczynamy zauważać tak naprawdę dopiero przy drugim przejściu. Misja z robotem-samobójcą, choć prosta i krótka, wstrząsnęła mną do głębi. Klimat gry przez ogromne K.
Gra oczywiście ma wady, bo każda ma.
Na plus:
- fabuła
- bohaterowie (nie znoszę grać postaciami kobiecymi ale 2B była znakomita na tyle, że nie przeszkadzało mi to)
- różne style rozgrywki (platformówka, strzelanka, slasher, 2d, 3d itp)
- muzyka
- wizja artystyczna świata
- lokacje

Na minus:
- tekstury niekiedy mocno przeciętne
- trzecie przejście potrafi już nieco znużyć walkami, finałowa misja jest trochę za bardzo rozciągnięta
- żeby zrozumieć całą fabułę trzeba jednak sięgnąć do internetu po trochę wyjaśnień
- niektóre misje poboczne oprócz czasami sporego ładunku emocjonalnego są raczej proste i banalne, typu: idź, zabij (zhakuj), wróć
Podsumowując 10/10. Gier doskonałych nie ma - ale są takie które zapamięta się na całe życie, i takim właśnie tytułem jest dla mnie Nier: Automata.

18.05.2017 07:33
odpowiedz
1 odpowiedź
geohound
62
Konsul

Początek zapierający dech, trzymający za mosznę i nie dający się oderwać, ale po 10h... niby latam i odkrywam nowe tereny, niby rozwijam postać, niby robię pierdyliard questów i mnie to zaczyna nieco nużyć. Jest intensywnie, ale chyba za dużo chcieli dać do roboty (hehe, czaicie, roboty) i zagmatwać mechanikę. Poza tym te pojedynki 11 vs 35lvl na początku gry są znośne, ale zero w tym radości - wal wal wal wal wal, unik, sekunda odczekania, wal wal wal wal wal.

Nie daję większych szans nawet na drugie podejście po skończeniu. Niby ma to coś z MGR, ale tam mnie to bardziej ciekawiło i pchało do przodu.

post wyedytowany przez geohound 2017-05-18 07:33:55
22.05.2017 10:06
1
odpowiedz
Sataanael
9
Legionista
9.0

Nie za bardzo gustuje w tym gatunku gier, ale z uwagi na brak jakichkolwiek innych premier spróbowałem. Nie żałuję :D
Na początku myślałem, że to infantylny slasher o robotach, ale z każdą kolejną godziną coraz bardziej pochłaniał mnie klimat i fabuła.
System walki - ok, ale tak jak pisałem - to nie jest mój gatunek, dlatego dla mnie sprawa drugorzędna
System rozwoju postaci - chipy, ulepszanie broni itp - bardzo fajny, ograniczona pojemność wymusza wybór specjalizacji
Grafika - postaci ok, ale niektóre tekstury wołały o pomste do nieba
Optymalizacja - generalnie ok, ale w kilku lokacjach potrafiły spaść klatki
Muzyka - genialna, absolutnie g e n i a l n a, chociaż pod koniec zaczynała nudzić
Fabuła - najpierw trzęsienie ziemi, a później napięcie rośnie. Nie tylko sama fabuła, ale sposób jej podania, kawałek po kawałku, żeby w końcu wszystko poskładać w całość - mistrzostwo świata
Zadania poboczne - kilka fajnych się trafiło, ale większość to typowe zapełniacze
Eksploracja trochę męcząca
Balans trochę kulał, ale może to kwestia mojej dokładnej eksploracji - o ile na poczatku musiałem się pilnować, to tak od połowy gry walka była banalna i ograniczała się do spamowania atakami.

To wszystko tworzy genialny klimat i historie, którą tylko japończycy potrafią stworzyć. Bardzo żałuje, dwóch rzeczy - że nie mam konsoli, bo na nich więcej tego typu gier, i że w trakcie gry zajrzałem z ciekawości do internetu i znalazłem tam kilka spojlerów fabuły.

post wyedytowany przez Sataanael 2017-05-22 10:08:30
08.06.2017 20:09
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1224758
3
Pretorianin
5.0

Zacznę od tego ze ten port na PC to jest jakaś parodia, gorszego chyba w życiu nie widziałem. Jednym z największych absurdów jest to, że aby wykonać unik w grze trzeba dwukrotnie nacisnąć któryś z przycisków W A S D (co jest niebywale głupie i niewygodne, dosłownie utrudnia rozgrywkę), jeśli na konsoli uniki mają oddzielny przycisk, to dlaczego na PC tak nie jest? Na dodatek nie ma możliwości zmiany przycisku uników, jedyne wyjście to kupić pada.
Operowanie kamerą za pomocą myszki to kolejny absurd, zostało to skopane do granic możliwości. Szczególnie można to odczuć w przerywnikach gdy lecimy statkiem i jesteśmy atakowani przez roboty.
Optymalizacja średnia, miejscami zdarzają przycinki (4690K + RX470). Gra oferuje bardzo mało opcji graficznych do ustawienia, co jest kolejnym minusem. Co ciekawsze grafika jest dosyć brzydka szczególnie tekstury.
Świat gry nieciekawy i dosyć słabo wykonany. Lokacje wyglądają brzydko. Zarówno Mapa jak i Minimapa są bardzo trudne do rozczytania i nieintuicyjne, znalezienie drogi do znacznika sprawia kłopot.
System walki polega głównie na trzymaniu Shift do końca walki (Pod), spamowaniu Mouse1 i niekiedy unikaniu ciosów.
Questy poboczne w moim odczuciu żaden mnie nie zdołał zaciekawić.

Myślę że Nier Automata to takie 8/10, jednak tak bajkowo spi*rdolony port w moim odczuciu zasługuje na conajwyżej 5/10.

post wyedytowany przez zanonimizowany1224758 2017-06-08 20:12:30
10.06.2017 02:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Armorgedon12
93
Barrels!
9.0

Szczerze nie wiem co napisać, początek gry napsuł mi krwi, nie zapowiadało się ciekawie i myślałem, że wtopiłem kupę kasy w błoto, ale później. Po prostu piękna gra. Grafika prezentuje się średnio, tekstury się doczytują, optymalizacja taka sobie a gra nawet nie korzysta z mocy sprzętu, laptop zawsze zimny. Lokacje powalają, sporo humoru, fabuła się rozkręca, piękna muzyka, animacje, system walki, rozwój postaci. Dawno się tak nie wciągnąłem.

Przegrałem 10h i jak na razie mocne 9/10

13.06.2017 16:54
odpowiedz
2 odpowiedzi
szczery22
17
Chorąży
6.0

Gra mnie rozczarowała. Dziś przeszedłem pierwszy raz i ostatni resztę zakończeń zobaczę na yt. Na plus fabuła, gra nie prowadzi za rączke, poziom trudności. Reszta na minus rozwój postaci niby duży a grę można przejść nie zmieniając nic od początku bez żadnego problemu, duży teren ale niewidzialne bariery ograniczające go nie mogę wejść do jakiegoś budynku bo blokuje go niewidzialna ściana, sterowanie praca kamery tragedia, brak możliwości przypisania przycisków, 4 rodzaje przeciwników strzelających różowymi bańkami mydlanymi przez cała grę, skopana mini mapka, bossowie androidy wyglądający jak postacie z anime dla dziewczynek, cena 200 zł. Szkoda, że mnie nie wciągnęła może zbyt wielkie oczekiwania co do niej miałem.

03.07.2017 23:41
👍
1
odpowiedz
T20
56
Pretorianin
9.5

Ciężko mi cokolwiek napisać na temat tej gry żeby jej nie ubliżyć.
To zwyczaje arcydzieło. Fabuła, muzyka, gameplay...no wszystko to coś czego jeszcze nie doświadczyłam w grze.
Strasznie się zdziwiłam kiedy po zrobieniu kilku misji pobocznych i raptem kilku misji głównych pojawiły się napisy końcowe, a tu ZONK, bo kontynuowanie gry raz jeszcze przenosi gracza do innej perspektywy, a trzecia rozgrywka to zupełnie coś innego. Piękne dopełnienie tragicznej historii.
Pozostaje mi polecić NieR Automata każdemu kto szuka w grach czegoś więcej niż zwykłej rozrywki.
Tak w ogóle to nie mogę się nadziwić japońskiego dubbingu. Ci ludzie mają wrodzony talent do przedstawiania emocji w danej sytuacji, tak że człowiek ma wrażenie że dana postać rzeczywiście przeżywa to co się dzieje na ekranie. Amerykańscy aktorzy wypadają przy takich profesjonalistach strasznie blado, bez wyrazu i życia.

21.07.2017 18:19
👍
1
odpowiedz
Dovah
45
Centurion
9.5

Gra jest świetna.

Uwagi:
- wymaga cierpliwości!
- model walki jest dobry ale zdecydowanie poniżej Bayonetty
- wielokrotne użycie tych samych lokacji mogło by być nużące...
- ...gdyby nie GENIALNY soundtrack

01.08.2017 00:04
odpowiedz
Chudzislaw
4
Junior

Ja pier..., 6,5 xD Ja rozumiem bycie pierdo***nym casualem, ale bez przesady.

12.08.2017 18:51
😐
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dziwisz
39
Centurion
8.5

A ocena dalej spada... Co z wami ludzie?

16.08.2017 18:47
1
odpowiedz
1 odpowiedź
AzumiChan
57
Centurion
10

Bo to jedna z gier która albo cię złapie za mordę i przykuje na długie godziny albo wypieprzysz ją po godzinie. Nietuzinkowa i wymagająca, tutaj nie leci się na "heja-ho" trzeba postać rozwinąć i jest to cholernie przyjemne jak widzisz że rośnie w siłę,
nawet dlc wymaga poświęcenia czasu i cierpliwości żeby te (tu podpowiem) gacie zdobyć. Nie każdemu "janushowi" to pasuje.
Nie mam wątpliwości co do swojej oceny już teraz.

18.08.2017 18:22
odpowiedz
1 odpowiedź
AzumiChan
57
Centurion

Jak ma gorsze? 8.1 widzę na 4ce, sorry reszta mnie nie interesuje, ale wersja PC niesłusznie oceniona, to że pisze się o problemach z portem PC może dlatego. Napiszę tak: ja nie miałem z tą wersją żadnych problemów grając zarówno na orginale a pózniej "kopii zapasowej", Wersja ps4 leży u mnie jako dekoracja (kupiłem jedynie przez olbrzymi szacunek dla PG), wykonanie ustępuje, a poza tym nie lubię pada od tej konsoli, więc ciorałem na padzie od One na moim lapku (Acer P17)
Na koniec dodam że nigdy tak bardzo nie pragnąłem polskich napisów w innej grze jak własnie w NieR, k...nie udało się :///

post wyedytowany przez AzumiChan 2017-08-18 18:26:32
12.09.2017 08:11
2
odpowiedz
zanonimizowany1187012
11
Senator
9.0

Kończę ścieżkę B, jednak już teraz mogę powiedzieć swoje odczucia po tej grze.

Przede wszystkim historia i lore to coś pięknego. Pomysł z zakończeniami też jest świetny, aczkolwiek przed zakończeniem ścieżki C w B można odczuwać pewne znudzenie, ponieważ

spoiler start

główną metodą walki pozostaje hakowanie, zwłaszcza przy złotych typach maszyn, gdzie to po prostu gąbki na obrażenia

spoiler stop

. Niemniej, klimat utrzymuje się przez całą grę, a historia ma swoje momenty czy zwroty i nabiera kolorów zwłaszcza po ścieżce C (czy już nawet duży twist w ścieżce B).

Klimat potęgują miejscówki. Ruiny miasta po prostu przygnębiają ogromem zniszczeń, tak samo Zatopione Miasto. Grafika może nie porywa, ale zabawa filtrami swoje robi.

System walki jest świetny, kluczem jest tutaj unikanie ataków i szybka kontra. System levelowania nie jest wybitny, nie zdobywasz jakichś perków. Zamiast tego kupujesz chipy i możesz dowolnie nimi manipulować (zwiększenie obrażeń, zdrowia, zasięgu uniku etc.).

Ścieżka dźwiękowa wgniata w fotel, tego trzeba posłuchać, natomiast voice acting (polecam fanom chińskich bajek głosy japońskie) też jest bardzo dobry.

Jedyne co może denerwować to początek, gdzie trzeba biegać z lokacji do lokacji (polecam zaczekać na opcję transportu), chociaż polecam questy poboczne kończyć, świetnie wpisują się w lore i pozwalają na zupełnie inne spojrzenie na maszyny czy sam świat.

Jeżeli jest gra, która pokazuje iż gry mogą być sztuką, to jest to właśnie Nier. Dzieło oryginalne, z przywiązaniem do detali i wspaniałym lore. Szkoda, że nie ma DLC z prawdziwego zdarzenia. Czekam na kontynuację mocno, biorąc się za kolejne ścieżki :)

21.09.2017 12:53
-19
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
114
El Kwako
0.0

Gra bez polskiej wersji nie zasługuje na nic więcej.

03.10.2017 10:52
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany874521
16
Chorąży
9.0

Jeden z lepszych RPG jakie grałem. Na plus niesamowity klimat i fabuła. Super muzyka, bardzo fajny system walki i rozwój postaci. Grafika dość słaba ale w.w zalety w pełni to rekompensują. Największy minus to liczba godzin potrzebnych na przejście gry, zdecydowanie za krótka jak na RPG. Niby można przechodzić grę wiele razy, wtedy udostępniane są nam inne zakończenia ale nigdy nie byłem zwolennikiem przechodzenia gier po kilka razy nawet w przypadku tych najlepszych gier.

17.10.2017 17:37
odpowiedz
4 odpowiedzi
Ghost2P
96
Fuck Society

Szkoda, ze nie ma wersji pl ;/ fabuła pewnie zawiła i pogmatwana (Japonia), wiec pewnie bez baardzo dobrej znajomosci jezyka ciężko zrozumieć o co kaman, ba podejrzewam nawet, że nawet jak ktos zna perfekt angielski to i tak moze nie wiedziec o co do końca kaman?

Szkoda, bo demko było świetne, ale poczekam jednak na spolszczenie.

19.01.2018 23:34
odpowiedz
2 odpowiedzi
szczenalol
3
Junior
10

Nie rozumiem z kąd taka niska ocena. Jest to najlepsza gra w jaką w życiu grałem, stawiam ją obok a nawet trochę wyżej od Wiedźmina 3. Ta gra to skoncentrowana ilość filozoficznej treści w jednej pigułce, co powoduje, że po przejściu tej gry przez trzy dni nie mogłem się otrząsnąć. You don't beat that game, the game beats you. Kompletnie zmienia podejście do życia, sztucznej inteligencji, granicy między robotem a człowiekiem, samej idei człowieczeństwa, śmierci oraz nonsensu życia.
Masa treści do interpretowania, masa tematów do przemyśleń i dyskusji z innymi.
Polecam wszystkim. A must play. Soundtrack powala na kolana. 10/10 z czystym sumieniem.

post wyedytowany przez szczenalol 2018-01-19 23:36:17
27.02.2018 18:12
odpowiedz
xDeOx
9
Legionista
7.0

Co tu dużo mówić... jedynka była dużo lepsza. No ale po kolei...
ocenę podnosi u mnie o 0.5-1 oceny wygląd głównej bohaterki, bo seksi itd (aczkolwiek opaska żałosna i bez sensu), poza tym mimo bycia androidem i stawania się bardziej 'ludzką' stała się taka za mało. Gra sama w sobie ma ładny, duży świat, ale właśnie to jest jej problem. Do połowy gry to cholernie sztucznie wydłuża rozgrywkę, żeby biegać z jednego punktu do drugiego robiąc jakieś zadania poboczne itd. Nie wiem już nawet ile raz miałem dość tej gry, bo nie wiedziałem jak dalej ruszyć z fabułą, ponieważ nie ma nigdzie podzielonych questów na główne i poboczne - zaprawdę brawo idioci projektanci ;3 poza tym co tu dużo mówić... jedynka była bardziej epicka, muzyka tutaj jest dobra, ale bez porównania do jedynki. Jeszcze żałosny motyw z Emilem z dodatkiem Devoli i Popoli - to już mogli sobie naprawdę podarować, bo ani nie wnosi niczego do gry, ani nie sprawiło u mnie uśmieszku na twarzy jak to bywa w innych grach z takimi 'niespodziankami'. Również nieco mało rozwinięty świat. Większość dialogów z npc zamiast mówiona to tylko napisy - czułem się jakbym grał w naruto gdzie jest tak samo z dialogami nie fabularnymi odnośnie bajki, są prawie tylko teksty z oryginalnego anime wycięte a pobocznych praktycznie 0 ;/
Koniec końców lekko naciągane 7 za debilizm projektantów oraz klimat niezbyt mi pasujący + wszystko to co wymieniłem wcześniej. Dodam, że jedynkę miałem małą ochotę ukończyć drugi raz, tak tutaj stanowczo nigdy tego nie zrobię.

post wyedytowany przez xDeOx 2018-02-27 18:15:19
27.02.2018 18:20
😁
odpowiedz
1 odpowiedź
Trzynaście;
87
Trzynastka

Swoją drogą miałem takiego questa gdzie trzeba było pogadać z bliźniaczkami androidami (dwie rude) i po rozmowie z nimi zaden znacznik mi się nie pojawił :/
Co ja mam robić? Tydzień temu skończyłem w tym miejscu i juz nie pamietam o co tam chodziło

Z góry dzieki za pomoc, nie chce mi sie zakladac specjalnie watku

post wyedytowany przez Trzynaście; 2018-02-27 18:20:54
11.03.2018 18:37
odpowiedz
1 odpowiedź
damianyk
73
Konsul

Rozczarowująca gra, spodziewałem się więcej po niej. Znacznie więcej. Przede wszystkim gra jest przekombinowana. Ja rozumiem że to miało być tak artystycznie, ale ja po prostu tego artyzmu nie kupuję, nie w tym wydaniu. Nie rozumiem po co są te wszystkie platformowe wstawki ze zmianą perspektywy na 2D, najchętniej bym je wszystkie wywalił. Grafika jest brzydka i przestarzała, lokacje nudne, na dodatek przeraźliwie dużo czasu spędzamy łażąc od celu do celu. Walka niezła, chociaż w pewnym momencie się nudzi, bo wrogowie przypominają pluszaki rzucające bombkami choinkowymi. Już pierwsze przejście wymęczyłem, ale jak się dowiedziałem, że żeby poznać pełne zakończenie muszę przechodzić grę jeszcze co najmniej 2 razy to mnie krew zalała. Owszem, gra ma zalety, przede wszystkim przyciąga główna bohaterka i jej relacja z "Nines", dobra muzyka, system rozwoju z chipami, ale to wszystko za mało aby mnie zachęcić do powtarzania gry. Szczególnie że drugie przejście niewiele różni się od pierwszego.
Walki z bossami na początku są wymagające, ale nie są tak satysfakcjonujące ani epickie jak np. pokonanie żniwiarza w ME3. Misje główne nawet mogą być (gdyby nie były tak "przebiegane") ale misje poboczne to jakiś dramat. Powinny być puszczane na kursach kurierów fedexu. Zrobiłem ze 4 i odpuściłem, bo szkoda czasu.
Obecnie męczę drugie przejście, ale chyba sobie odpuszczę, przynajmniej na razie, bo w kolejce czeka Kingdome Come.
Podsumowując, gra mnie nie porwała, delikatnie mówiąc. Może nie wsiąkłem za bardzo w klimat, może to nie mój typ, a może po prostu za dużo tu mangi, której nienawidzę. Zapłaciłem 100 zł, a i tak przepłaciłem jakieś 40. Nie mówiąc już ile musiałbym wypić, żeby dać za to pełną cenę.

17.03.2018 20:10
1
odpowiedz
ste100
53
Konsul

Ta ocena to jakiś dramat.
Jestem dopiero w mniej więcej połowie gry /Route B - 9S/, ale już wiem że mam do czynienia z małym arcydziełem. Niby drugie przejście tego samego, a tak zupełnie inne, i tak wiele wyjaśnia...

17.03.2018 20:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ghost2P
96
Fuck Society
8.5

Gra jest generalnie świetna - klimat, muzyka, fabula, system walki.
Mogłaby być jeszcze lepsza, gdyby twórcy odpuścili sobie grinding, nie cierpię levelowania w grach single player, a ostatnio nastała na to moda :/
No i grafika też nie powala, wyglada jak z początku poprzedniej generacji

post wyedytowany przez Ghost2P 2018-03-17 20:28:49
04.07.2018 20:18
👍
1
odpowiedz
Dżeferson
2
Junior

Bardzo fajna gra, niesamowity klimat i świetna muzyka

post wyedytowany przez Dżeferson 2018-07-04 20:19:58
08.08.2018 17:19
2
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
97
Donut Hole

Ocena 5.8? Wystarczy spojrzeć na rozkład ocen w czasie- po premierze gra osiągała 8.5-9, a potem przez 3 miesiące (!) spadła do 4 (!!). Potem dopiero zaczęła rosnąć, po tym 'rajdzie'. I pierwsze co zobaczy nowy gracz to ocena zaniżona przez jakichś frustratów, którzy oczywiście nie grali.

A co do samej gry- fabuła niszczy, miażdży emocjonalnie. Nigdy nie grałem w inną grę, która tak mocno wgniotłaby mnie w fotel swoim scenariuszem. To nie tylko najbardziej dająca do myślenia gra, w którą grałem. To jedno z najlepszych sci-fi, jakie kiedykolwiek poznałem, zadające masę pytań, nieprowadzące za rączkę, a po odkryciu wszystkich 'większych' zakończeń- po prostu wypruwające serce. Yoko Taro jest mistrzem w opowiadaniu nieliniowych, zaskakujących historii, w które trzeba się wgryźć.
I włóżcie między bajki to, że grę 'trzeba przejść 3 razy'- bo tak naprawdę nie jest. Kliknięcie 'nowa gra' to zabieg czysto stylistyczny, który ma pokazać, że poprzednie 'zakończenie' to tylko część prawdy, a dopiero upór i ciągłe kontynuowanie doprowadzi do ostatecznej prawdy. Nawet jeśli wydaje wam się, że zakończenie C jest tym ostatecznym- nie jest. To może zakończenie D (które można odblokować w 10 minut po C)? Nadal nie, trzeba zobaczyć i zakończenie E i się zastanowić, co to tak naprawdę ze sobą niesie. A niesie wiele, niezwykle brutalną myśl o nieskończonej walce w imię bezsensownych idei dwóch grup, z których żadna nie ma racji.
Ale taki storytelling okupiony zostać musiał poprzez kilka wątpliwych decyzji. Zakończenie A jest intencjonalnie pretekstowe i bezsensowne. Motywy głównych 'złych'- Adam i Eve nie istnieją. Bo nawet nie mają po co. Dopiero po zobaczeniu wszystkich 5 zakończeń można tak naprawdę zrozumieć, że

spoiler start

Adam i Eve tak naprawdę są 'nadzieją' dla wymarłej ludzkości. Są tabula rasa, która może się uczyć na podstawie książek zostawionych przez ludzi. Stąd imiona- są dwójką, która ma odrodzić ludzkość. Yorha za to to kłamstwo powstałe po to, by dać androidom na Ziemi nadzieję na lepszą przyszłość- wystarczy wybić wstrętne maszyny, prawda? Ale ścieżka B pokazuje, ze te maszyny są niemalże tym samym, co androidy. Obie strony walczą w imię... niczego. Po prostu- trzeba zniszczyć wroga. Yorha walczy w imię ludzkości (która nie istnieje). A maszyny się bronią, chociaż tak naprawdę są... Emilem, który poświęcił się, by ratować Ziemię przed 'obcymi'. No i sam wątek tych zagadkowych obcych.
Najprawdopodobniej są nimi... poprzedni Adam i Eve. Inteligencja zamknięta w Arce, wysłana w zakończeniu D, któa faktycznie dotarła do innej planety. I na nowo zapoczątkowała cykl bezsensownej walki. Zauważcie, że zakończenie E/walka z napisami usuwa nasz profil- któy domyślnie nazywa się Yorha. Wszystkie dane muszą zostać zniszczone, tak jak na początku ścieżki C. Więc może ta arka to kolejny projekt Yorha, który dotarł do innej rasy, po raz wtóry ją niszcząc i udając się dalej?

spoiler stop

Morał jest jeden- ludzkość, czy nie ludzkość, zawsze będzie ze sobą walczyć, ze względu na błędne poglądy.
Ale GOLowa brać oczywiście się tego nigdy nie dowie, bo banda debili postanowiła obniżyć ocene ;)

No i jeszcze ten wybór z Pascal- chyba najtrudniejszy, jaki widziałem w grach

spoiler start

usunięcie jej pamięci to tak naprawdę najgorszy wybór- najbardziej ludzka z maszyn ma stracić pamięć o tym, jak chciała wskrzesić ludzkie podejście? Po tym, co zrobiła, ma po prostu zapomnieć o człowieczeństwie i stać się prostą, ogłupiałą maszyną? Chyba tylko odejście jest pozytywnym wyborem- Pascal będzie pamiętać o dzieciach, znienawidzi A2, ale przynajmniej zachowa człowieczeństwo. A to było dla niej chyba najważniejsze, co widać po jej fascynacji filozofią.

spoiler stop

15.08.2018 22:55
👍
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
54
aka Hegenox

Świetna gra! Po zobaczeniu wszystkich zakończeń mogę stwierdzić, że jest to jedna z najlepszych produkcji ostatnich lat! Polecam!

12.10.2018 00:18
odpowiedz
Enc0re123
21
Chorąży
10

Gra jest niesamowita. Pozostawiająca pustkę jak najlepsza książka. Cała fabuła to arcydzieło (jak na moje trochę aż nazbyt smutna), która wgniata w fotel, a jak się nie ma oparcia to lecisz na glebę. Tyle zastanawiania się nad wieloma aspektami człowieczeństwa, przyszłości, wyborów ludzkości itd. nie miałem od dawna. Jak bardzo się zżyłem z postaciami, że podczas seansu wielokrotnie to się cieszyłem, to płakałem, to bałem. Mógłbym się na temat fabuły rozpisać jeszcze na tysiąc słów, a i tak to by było za mało. Kto grał, ten doskonale rozumie, że to było wyjątkowe przeżycie.

Muzyka - powtórzę się - arcydzieło! Poza grą słuchałem tego soundtracku przez setki godzin! Moim zdaniem najlepsza muzyka w grach ostatniego dziesięciolecia.

Grafika - Tutaj już nie jest tak super. Nie jest zachwycająca, optymalizacja nie jest za dobra, występuje sporo bugów, glitchy, nawet crashów. Aczkolwiek jest w tym tytule sporo piękna artystycznego. Lokacje są bajeczne, nie pod względem jakości, a samego pomysłu, rozkładu elementów. Daje to nieziemski klimat, szczególnie w kopii miasta czy w sekretnym miejscu Emila.

Gameplay. Sterowanie jest intuicyjne, postać się nas słucha czy jesteśmy prosami czy amatorami. Przejścia w 2D, hackowanie, zmiana kamery, wprowadzanie do nowo odkrytych miejsc, animacje, znajdźki, dzienniki, to wszystko ma sens. Misje poboczne to spory kawałek fabuły, bez tego wiele się nie dowiemy. Misje te są różnorodne. Bywają takie typu "przynieś, zanieś, zabij", ale nie ma ich wiele, natomiast jest cała masa zadań fabularnych, takich które pomogą nam zdobyć rzadkie surowce do ulepszania broni. To pierwsza gra, w której miałem chęć te zadania poboczne robić, wciągnęło mnie to po całości. Postacie są dobrze i szczegółowo napisane. Poznajemy historię nie tylko głównych postaci, ale i tych drugo czy trzecio planowych. I to nie na zasadzie dwóch zdań tylko nawet kilkunastu stron A4 tekstu! Poezja po prostu. Ulepszanie się za pomocą chipów, wymiana ich, ograniczone miejsce na nie. Świetnie się to sprawdziło. Można w szybki sposób zmienić styl walki. Ulepszanie podów, czyli małych (ale wielkich "sercem") pomocników, różne skille dla nich, ujeżdżanie zwierząt (choć tych jest kilka.. poza rybami, dzikami i łosiami to nie pamiętam żebym jeszcze jakieś zwierzę zauważył). Tutaj mogli się bardziej postarać.

Przed premierą ciekawił mnie ten tytuł. Cena była dla mnie z lekka zaporowa. Chciałem dać około 100zł za nią. Koniec końców tak się stało, gdyż kupiłem grę na promocji, ale wiecie co? Dzisiaj dałbym za nią i 300, bo po prostu gra jest tego warta. Polecam każdemu, kto nie boi się refleksji, dramatu i klimatu postapo / scifi. 10/10 i czekam na kolejną odsłonę.

20.10.2018 13:35
odpowiedz
adam11$13
65
Phantom Thief

Wczoraj skończyłem ścieżkę E w Nier:Automata i co to była za przygoda... Takiej dziwnej egzystencjalnej pustki to chyba nie czułem od czasu Evangeliona. Serio - pod względem klimatu, fabuły, jej znaczenia oraz znaczenia świata przedstawionego... to jedna z lepszych gier w jakie grałem w swoim życiu. Nawet jeśli gameplayowo był to czasami bałagan (Hegel to chyba najgorzej zaprojektowana walka z bossem w dziejach gier video), a i sama gra jest małym technologicznym potworkiem (grałem na PS4, a słyszałem, że port PC jest kompletnie skopany). Wybaczam to.

Końcówka doprowadziła mnie do uronienia łzy gdy inni gracze pomogli mi dojść do samego końca w akompaniamencie tych wspaniałych chórków. Gdy gra rzuciła przede mną ostateczną decyzję (kto grał wie o co chodzi) to długo nad nią rozmyślałem, ale ostatecznie chyba postąpiłem słusznie. Mimo, że miałem tylko około 60% gry to jakoś tak dziwnie by było nie pomóc innym...

https://www.youtube.com/watch?v=b0L_ofPno4c

Wspaniałe dzieło.

Dziękuje Panie Yoko Taro.

post wyedytowany przez adam11$13 2018-10-20 13:36:02
24.11.2018 22:25
odpowiedz
1 odpowiedź
NCC1701D
1
Junior

Trochę boję się infantylizmu, dziecięcego patosu i papierowych bohaterów rodem z serii Final Fantasy (sam w dzieciństwie byłem fanem tej serii ale dziś jest to dla mnie nie do przełknięcia). Czy Nier: Automata oparła się tym tendencją - niestety zwiastuny trochę trącą dziecinnym patosem - może potem jest lepiej? Właśnie rozważam zakup, a nie znalazłem dema. Z góry dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji.

26.11.2018 19:41
👍
odpowiedz
A.l.e.X
117
Alekde
9.0

dla samej fabuły warto, bo gra po skończeniu zostawia pewne .......

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze