Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Bloodborne
Bloodborne
Bloodborne Game Box

Najciekawsze materiały do: Bloodborne

Bloodborne - kompendium wiedzy / FAQ
Bloodborne - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium27 listopada 2015

Bloodborne to kolejny RPG akcji od studia From Software. W odróżnieniu od słynnej serii Souls, tym razem produkcja wymusza na graczu bardziej agresywny model rozgrywki, a jej akcja ma miejsce w wiktoriańskim mieście Yharnam. W niniejszym kompendium zebraliśmy wszystkie najważniejsze informacje dotyczące tego projektu.

Bloodborne - poradnik do gry
Bloodborne - poradnik do gry

poradnik do gry25 lutego 2020

Poradnik do Bloodborne to bogata solucja z podziałem na zadania główne i zadania poboczne. Znajdziesz tu także wszystkich bossów w Bloodborne i taktyki na nich, opis broni i zbroi, sekrety oraz porady dotyczące umiejętności postaci.

Recenzja gry Bloodborne - From Software dobre gry ma we krwi
Recenzja gry Bloodborne - From Software dobre gry ma we krwi

recenzja gry27 marca 2015

Światowa premiera 24 marca 2015. Przywdziewajcie cylindry i płaszcze, ostrzcie ząbki na krwistą rozgrywkę. Bloodborne to kolejna fantastyczna produkcja studia From Software, które po sukcesach Demon’s i Dark Souls zachowało zimną krew i stworzyło piękną grę.

Bloodborne - kolejny wyciek sugeruje remaster na PS5
Bloodborne - kolejny wyciek sugeruje remaster na PS5

wiadomość22 września 2020

W opublikowanym przez francuską sieć sklepów zestawieniu gier zmierzających na PS5 odnaleziono Bloodborne Remastered. To kolejny raz, gdy pojawiają się doniesienia dotyczące odświeżonej wersji przeboju studia FromSoftware.

Bloodborne na PC powstaje w Polsce (plotka)
Bloodborne na PC powstaje w Polsce (plotka)

wiadomość6 czerwca 2020

W sieci pojawiły się plotki sugerujące, że nad remasterem Bloodborne na PC i PS5 pracują dwa studia, a jednym z nich jest polskie QLOC.

Bloodborne na PC: pojawiły się kolejne poszlaki
Bloodborne na PC: pojawiły się kolejne poszlaki

wiadomość5 czerwca 2020

Kolejne źródła zasugerowały na Twitterze, że trwają prace nad pecetowym wydaniem Bloodborne. Produkcja miałaby być portem remastera przygotowywanego z myślą o PS5.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.12.2018 20:05
Guntor
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Guntor
41
Generał
10

Powiem wprost, bałem się Bloodborna. Obawiałem się poziomu trudności, niesamowicie gęstego klimatu. Mimo przejścia Dark Souls 3 wciąż nie mogłem się przekonać. W końcu to zrobiłem. Arcydzieło. Gameplay, tempo gry, niesamowite przywiązanie do detali, niesamowicie zaprojektowany świat z wieloma skrótami, przejściami, totalnie opcjonalnymi lokacjami. Design bossów i zwykłych przeciwników to jakaś chora jazda. Strona audio wgniata w fotel, muzyka przy walkach z bossami to coś niesamowitego. Prawdopodobnie nigdy nie byłem tak zaangażowany w grę. Non stop o niej myślałem, czy to o taktyce jaką mam zastosować na dopiero co napotkanego przeciwnika czy jak poradzić sobie z przejściem danego fragmentu lokacji. Moment gdy z Zakazanego Lasu znalazłem przejście do Kliniki Iosefki- bezscenny. Przez dobrą minutę gapiłem się uhahany przed monitorem. Każda lokacja, każdy boss, każdy przedmiot ma swoją historię. To jest coś co nie spotyka się często, z pozoru głupi śmieć może nam dać pewną poszlakę na temat tego co się dzieje w świecie gry.
Co do poziomu trudności. Moim zdaniem jest genialnie wyważony. Nie ginąłem pasjami na bossach, mają świetny move-set i nie sa jakimiś ścianami nie do przebicia. Dla mnie najtrudniejszym bossem są Cienie Yharnam. Twarde skurczybyki, z 7 razy do nich podchodziłem.
Ten kto w From wpadł na pomysł wywalenia tarczy, niektórych zbędnych statystyk oraz zmienjszenie ilości broni zasługuje na medal. Dzięki temu skupiamy się na przejmowaniu inicjatywy. Nie chowamy się za tarczą, tylko próbujemy dashować w stronę przeciwnika. Motyw z odzyskiwaniem fragmentów zdrowia po ataku wroga. Genialny. Jedyne co w grze mi nie do końca podpasowało to Lochy Kilicha. Ukończyłem tylko te z Kielicha Pthumeryjskiego i jakoś nie miałem chęci wrócić.
Mimo to Bloodborne to dla mnie 10/10. Absolutny majstersztyk.

post wyedytowany przez Guntor 2018-12-30 20:15:29
02.01.2019 02:25
Brexxxer94
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brexxxer94
30
Pretorianin
9.0

U mnie również nastąpił tzw. "syndrom drugiego podejścia". Nie lubię trudnych gier i nie wiem, co mnie podkusiło, żeby kupić Bloodborne, ale po pierwszych dwóch godzinach rzuciłem go w kąt. Co chwilę ginę, cały poziom trzeba powtarzać, większość przeciwników wydaje się nie do pokonania, nawet nie ma jak wrzucić pauzy! Dałem sobie spokój. Ale, że w Święta nie było w co grać, to wrzuciłem Zakrwawionego na ruszt. Wcześniej przejrzałem trochę porad jak grać (dowiedziałem się m.in. o istnieniu kontry :D) i się do nich zastosowałem. I nagle gra mnie niesamowicie wciągnęła! I wcale nie jest tak trudna jak myślałem. W Uncharted na miażdżącym ginąłem o wiele częściej, niż tutaj. Już za pierwszym podejściem obszedłem cały początkowy etap bez zgonu. Dalej zdarzały się momenty przestoju, ale niezbyt długie. Oczywiście przy niektórych bossach trzeba było trochę pocierpieć, ale żaden nie wymagał ode mnie więcej, niż 10 prób (Ebrietas padła po trzech!).
Z fabuły niewiele zrozumiałem, bo skupiłem się na samej grze. Może przy drugim podejściu bardziej się w to wgryzę. Gra wnerwia jak żadna inna, ale coś w niej jest, że tak przyciąga. I nie przejmujcie się, jeśli za pierwszym razem was znokautuje.
No to teraz Dark/Demon's Souls!

post wyedytowany przez Brexxxer94 2019-01-05 20:12:36
19.01.2019 07:12
😃
1
odpowiedz
zanonimizowany988244
14
Chorąży

Próbowałem chyba wszystkich Soulsów jakie wyszły od FS, ale chyba nie miałem zbyt dużej cierpliwości no i dobrego podejścia do tych gier ,poza tym port pierwszej części na pc to jakaś kpina.Do Bloodborne podchodzę po raz drugi i wiecie co? Żałuję ,że czekałem na to aż kilka miesięcy:)! Genialny Świat ,przepiękne lokacje oraz epicki soundtrack to wszystko w połączeniu z wciągającym gameplayem oraz satysfakcją jaka następuje po zabiciu "niezabijalnego" wroga dają arcydzieło,jednak oceny narazie jej nie wystawie, narazie mam ograne tylko kilka godzin ale po przejściu planuje kupić DLC plus całą trylogię DS na ps4 i wziąść się za nią na poważnie

post wyedytowany przez zanonimizowany988244 2019-01-19 07:13:10
28.01.2019 09:15
2
odpowiedz
zanonimizowany1270443
7
Centurion
10

Grę ukończyłem dwa lata temu natomiast oceniam dopiero teraz.

Zdecydowanie 10/10

Fe-no-me-nal-ny klimat. Gra jest przykładem jak pomimo niewielu dialogów można stworzyć świetną fabułę. Bloodborne/Soulsy to najlepszy system walki bronią białą w grach. Bardzo dobra oprawa graficzna, jeszcze lepsze audio. Świetnie zaprojektowane lokacje, zwykli przeciwnicy jak i bossowie. Pozycja must have dla każdego fana gier.

02.02.2019 20:37
ogórekdamian
odpowiedz
ogórekdamian
40
SOAD
9.0

Gra rewelacyjna, jak większość gier od From Software, wysoki poziom trudności, ale nie przesadzony, myślę że delikatnie łatwiej niż w Dark Soulsach, niesamowity klimat, przepiękna muzyka, ciekawszy i szybszy system walki niż w DS, długość gry tak na max 30h, bez Lochów Kielicha
Na minus to muszę zaliczyć te ww. Lochy Kielicha które są beznadziejne, wiem że są opcjonalnie, ale że chciałem pokonać wszystkich bossów w grze, to nie dałem rady klepać praktycznie te same lokacje i farmic przedmioty do odblokowania kolejnych głębokości, szkoda zepsutego potencjału. Ale te lochy i tak nie mają wpływu na ostateczną ocenę bo gra jest bardzo bardzo dobra.

06.02.2019 18:06
Guntor
odpowiedz
Guntor
41
Generał

U mnie gra się wbiła teraz do top 3 gier generacji. Arcydzieło.

20.02.2019 01:44
odpowiedz
be_silent
14
Legionista
9.5

dobra ograłem na PS Now (bez DLC niestety, a słyszałem że świetne)

ogólnie to lokacje nadal gorsze niż w DeS i DS1, ale z pewnością lepsze niż w DS 2 i 3.

ale to co mnie pozytywnie zaskoczyło to walka, przeciwników szlachtowało mi się przyjemnie, a mimo iż mamy tu chyba najmniej broni, to każda jest unikalna i odmienna od tego co zobaczyliśmy w pozostałych częściach

poza tym ten gęsty jak ołów klimat, choć i tak myślę że gorszy niż w pierwszym Dark Souls, tu jest mniejsze poczucie samotności, pewnie ma to coś wspólnego z tym levelowaniem, po prostu w DS wydawało mi się to bardziej naturalne, takie związanie z płomieniem, a nie ze strażniczką ognia, czy inną lalką :P

bossowie im się udali, acz gorsi niż w DS3

generalnie myślę że lekko gorsze od DS1, bo cenię sobie jednak te lokacje, ale ocenę wystawię tę samą, bo nie ma opcji np. 9.3

polecam

07.04.2019 11:51
_D_R_A_G_O_N_
👍
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
50
V
8.0

28.04.2019 22:39
Braddock12
odpowiedz
Braddock12
3
Centurion

Grafika do wymiany (pixeloza) ale cała gra bardzo wciąga. 5/10

17.05.2019 13:26
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
87
Wśród horyzontów
Wideo

Gdy jakimiś pokrętnymi drogami od strony Kuźni Kościoła Uzdrowienia udało mi się dotrzeć do kazamatów Yahar'gul, a w nich rozległ się dźwięk utworu "Hail to the Nightmare", to było to jedno z moich największych przeżyć z grami w ogóle. Nie da rady słowami opisać atmosfery jaką wykreowali w tym miejscu artyści od muzyki i grafiki. Obłęd, samotność, mrok, zimno, rytualne obrzędy, piekielne abominacje, Tak pięknego koszmaru jeszcze nigdzie nie przeżyłem. Myślę, że gdyby starszy (albo nawet obaj) Beksiński nadal żył, to w Yharnam i reszcie tego świata spędzałby więcej czasu niż w rzeczywistości - o ile by lubił granie, a to mogłoby być całkiem prawdopodobne, znając jego zainteresowania.

https://www.youtube.com/watch?v=NlQcKBUcgmA

post wyedytowany przez kotonikk 2019-05-17 13:32:31
21.06.2019 12:26
2
odpowiedz
barnej7
127
Senator
9.0

Świetna gra, ale razi kilka rzeczy. Na początku miałem bardziej negatywne nastawienie, ale dałem szansę i gra mnie wciągnęła.

sposób narracji jest też dość specyficzny. Grafika technicznie średniawka ale pod względem artystycznym robi wrażenie, ale to, że NPC nawet nie ruszają ustami? Trochę to razi po oczach. Inteligencja przeciwników też jednak trochę zawodzi... ale może to i dobrze, bo gra i tak jest trudna.

Podoba mi się sam gameplay, klimat, walka, fajnie się grinduje i rozwija postać... Czuć taki oldkulowy klimat starszych gierek. Naprawdę polecam, chyba najlepszy eks na PS4

30.06.2019 10:58
Guntor
1
odpowiedz
Guntor
41
Generał

Jaka ta gra jest dobra... Platyna wbita. Aktualnie na NG+6 przed walką z Cieniami Yarhnam. Imo najlepsza gra tej generacji.

02.07.2019 21:53
😃
odpowiedz
2 odpowiedzi
Xenonus
14
Centurion

Gra świetna, jak na razie jedyna w której zrobiłem wszystkie osiągnięcia. Wkurza niemiłosiernie te 30 fps przy tak dynamicznej i dlatego czekam na ps5 ^^

16.07.2019 15:24
Esoteric_Orange
😍
3
odpowiedz
Esoteric_Orange
22
Nerevaryjczyk
10

Genialna gra, polecam ją każdemu - przede wszystkim tym osobom, które zaczynają przygodę z PS4. God of War, Uncharted i reszta poczekają :)

Ogrywałem tytuł przez rok, w trakcie którego delektowałem się nią niczym dobrym winem. W końcu pochłonąłem całą butelkę oraz schrupałem szkło - po uzyskaniu 100% w Bloodborne i dodatku, mimo wspaniałości tego tytułu nie czuję już potrzeby powrotu. Uważam to za zamkniętą historię na tyle epicką i zachwycającą, że kolejne razy, po osiągnięciu platyny nie mają sensu i lepiej pochwycić Dark Souls.

Jak się można domyślić, całe zaplecze fabularne zwala z nóg, lecz trzeba chcieć je odkryć aby poznać wątek. Nie można tego zrobić w trakcie bezmyślnego gameplayu, który ma na celu jedynie odbębnienie gry - fabuły nie da się poznać "przy okazji". Polecam sięgnąć do lektury uzupełniającej - "The Paleblood Hunt", która liczy sobie obecnie ponad 100 stron. Autor zgromadził wszelkie wskazówki co do linii fabularnej jakie można znaleźć w grze oraz teorie, domysły fanów, po czym poskładał to do kupy w logiczną opowieść.

post wyedytowany przez Esoteric_Orange 2019-07-16 15:25:57
29.07.2019 23:25
Sh4d0w_1938
👎
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sh4d0w_1938
32
Chorąży
4.0

Dla niektórych najlepszy exclusive na PS4. Dla mnie najgorszy, w jaki do tej pory grałem oraz zdecydowanie największe growe rozczarowanie w życiu.
Grając cały czas miałem wrażenie, że gram w tytuł indie i to jeszcze sprzed dekady. Mechanika okropnie drewniana, brak fabuły, jakichkolwiek urozmaiceń, liniowe mapy. Jedyne co ta gra oferuje to bezsensowne tłuczenie potworków. Co z tego, że jest jakieś wyzwanie jeśli nie ma żadnej przyjemności z walki i pokonywania pokracznych bosów, a do tego na każdym kroku wieje nudą. Prawdziwym wyzwaniem jest zmusić się do tej gry żeby ją przejść.
Kompletnie nie to, czego oczekuję od gier. Zamiast relaksować, ma się ochotę rzucić padem o ścianę i połamać płytę. Ode mnie 4/10 i to mocno naciągane. Nauczka dla mnie żeby nie sugerować się wysoką oceną na GOL-u tylko obejrzeć gameplay przed zakupem :)

post wyedytowany przez Sh4d0w_1938 2019-07-29 23:29:35
15.09.2019 00:34
😍
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Zukat0
6
Junior
10

Mówcie, co chcecie i myślcie, co chcecie, ale dla mnie ta gra, to istne arcydzieło. Były to moje pierwsze w życiu Soulsy, przez chyba rok nie mogłem pokonać pierwszego bossa, potem się nauczyłem mechaniki tej gry i mi poszło całkiem dobrze. Fakt, przyznaję, że ja też już kiedyś zrezygnowałem z tej gry ze 2 razy, instalowałem i odinstalowywałem, ale stwierdziłem, że dam jej szansę i się bardzo opłacało. Dla mnie Bloodborne, to najlepsza gra, w jaką kiedykolwiek grałem w całym moim życiu 10/10 ;)

14.10.2019 20:32
odpowiedz
8 odpowiedzi
zanonimizowany387644
6
Pretorianin
5.0

Za bardzo szanuję swoje życie i czas, żeby gra cofala mnie i kazała przechodzić jeszcze raz topornych przeciwników.
Jak miałem 14 lat to mogłem tluc "w komputer" po naście godzin. Teraz, jak gra ma durną mechanikę, zero fabuły lub wku... to nawet mesjasz gamingu ma u mnie na wejściu przegrane. To już wolę z dzieckiem pograć w piłkę lub pojeździć na rowerze.
Rozumiem, że dzieciom w liceum gierka może się podobać.

post wyedytowany przez zanonimizowany387644 2019-10-14 20:33:26
06.11.2019 08:57
black-aro
odpowiedz
1 odpowiedź
black-aro
49
Pretorianin
7.5

Nie ukończyłem, ale udało mi się pokonać 4 bossów. Grałem w to ze dwa lata uruchamiając wtedy gdy przechodziła mi złość na tą produkcję. Gra nie dla mnie, mimo że mi się strasznie podoba. To gra na która trzeba mieć dużo czasu ja go nie mam. Ale klimat, oprawa jest super. Niestety walki są chaotyczne, często trzeba się rzucać jak wariat po lokacji na której walczymy i często giniemy w głupi sposób nie z naszej winy ale z winy sterowania. Bloodborne jest trudny tylko na początku później da się wyuczyć wszystkiego ale no właśnie na wyuczanie się każdego ruchu i układu przeciwników trzeba mieć czas i cierpliwość. Polecam ale nie wszystkim

24.12.2019 01:47
Pitplayer
odpowiedz
2 odpowiedzi
Pitplayer
39
Pretorianin

Jeśli ktoś nie jest za dobry tego typu gry jak ja, a gra mu się mega podoba, to na pocieszenie można tłuc długo tych samych odradzających się przeciwników i wzmacniać swoją postać. Oczywiście to nie jest tak że podniesiemy sobie niewiadomo jak level a potem ciachamy bez sensu, system walki trzeba ogarnąć ale przynajmniej nie padniemy po jednym/dwóch mocnych ciosach. Obecnie padłem drugi raz przy bestii żądnej krwi ale ponad pół paska życia jest zabrałem. Gram dalej nie odpuszczam ;P

22.02.2020 21:07
odpowiedz
1 odpowiedź
str1111
45
Generał

Zna ktoś jakiś fajny loreplay do Bloodbornea? Odświerzyl bym sobie tą grę, ale nie mam praktycznie czasu na granie, a jednak do Bloodborne musiałbym przesiąść... więc pooglądałbym coś co przy okazji zwiekszyłoby wiedzę odnośnie lore i innych ciekawostek z gry, ale za bardzo nie wiem który taki lets play jest wartościowy.

26.02.2020 22:26
odpowiedz
adi435
6
Legionista
8.5

Jako swiezy posiadacz ps4 pro dla gier ekskluzywnych nie powiem gra świetna. Jednak po zagraniu najpierw w sekiro a potem w ten tytuł (tak wiem to 4 lata wcześniej wydana gra) mechanika walki jest straszliwie toporna, często własnie ginąłem przez to ze to troszke takie drewno. Mimo wszystko klimatem,fabułą, i samymi lokacjami jestem bardzo zadowolony. Ale chyba moim największym rozczarowaniem jest to, ze grafika ssie pałe, i juz nawet nie chodzi o same tekstury które są i tak średnie, ale rozmazany obraz przez dziwne efekty wizualne (pewnie aberracja chromatyczna). Dodatkowo nie zastosowanie żadnego antyaliasingu przy sztucznym 1080p a realnie 900p , powoduje niesamowicie mocno poszarpane krawędzie i niestety całościowo wypada to słabo. Szkoda ze sony ma to w dupie i nie wyda wersji ulepszonej dla ps4 pro jak to robi MS w przypadku XONEX .

15.03.2020 13:14
Pitplayer
😍
odpowiedz
Pitplayer
39
Pretorianin

Wczoraj udało mi się dorwać edycję Game of The Year za marne 30 złociszy. Zobaczymy jak wypadają starzy łowcy :D

22.03.2020 21:28
odpowiedz
zanonimizowany398029
124
Konsul

Przygody z grami FS ciąg dalszy, nie wiem tylko czy kolejność dobra :D Za sobą mam jak dotąd wyłącznie Sekiro i to ukończone co było dla mnie zaskoczeniem bo nie sądziłem że na grę tak wymagającą starczy mi cierpliwości. Jednak im dalej w las, tym było lepiej, wciąż mega trudno ale zrozumiałem na czym polega fenomen "soulslike" i postanowiłem kuć żelazo póki gorące. Padło na Bloodborne...
To takie pierwsze wrażenia, tak jak w wątku z Sekiro, jeśli grę ukończę to będzie recenzja. Ale na razie, szczerze wątpię xD
Po kilku godzinach spędzonych w Bloodborne stwierdzam że Sekiro było duuużo prostsze. Gra przystępniej zaczynała klepać tyłek, w BB jest hardcore na starcie, przynajmniej dla mnie. Walka ma zupełnie inny ciężar, bronie zachowują się inaczej, znacznie więcej tu kalkulacji zanim zaczniemy atakować, do tego całe grupy wrogów już w pierwszej lokacji i zabawa w wywabianie ich po jednym to najsensowniejsze rozwiązanie. Co strasznie mnie boli, brak jakiegokolwiek bloku. Jedyną formą obrony jest nie dać się trafić, czyli uniki, w Sekiro używałem ich rzadko bo tam trzeba było parować ciosy głównie, tutaj też jest parowanie ale działa znacznie trudniej, wymierzyć idealnie moment to mi się nie zdarzyło jeszcze. Do tego leczenie, żadnego odnawiania się fiolek przy checkpointach, trzeba farmić na wrogach, szukać lub kupić. Ja swoje pierwsze godziny spędzałem głównie na tym bo idąc na pierwszego bossa oczywiście nie raz ginąłem i przy okazji zużywałem zapasy. Po śmierci traci się wszystko, można spróbować podnieść lub zabić wroga który doświadczenie zabrał, ale przecież szanse że po drodze znowu zginę w głupi sposób są ogromne. To jak na razie mnie wkurza najbardziej, że robienie postępów i uczenie się na błędach jest wstrzymywane przez grind zasobów. No, idzie mi ogólnie średnio. Ale powiem tak, tak samo jak w Sekiro, tu klimat miażdży, lokacje są świetne i ogólnie wciąga mnie to całe lore świata. Dlatego właśnie wiem że choć piszę teraz wkurzony po kolejnej sesji porażek to jeszcze dziś lub jutro spróbuję znowu. Na minus natomiast jeszcze grafika, może 5 lat temu gdy gra wychodziła to wyglądało to inaczej, ale dziś jak dla mnie jest czasem mocno nieczytelnie przede wszystkim, kolorystyka taka że wrogów nie widać, do tego gra działa tak sobie, niby trzyma w miarę 30 klatek ale czuć czasem spadki płynności. No i sądziłem że jak na PS exclusive to będzie jakieś wsparcie dla PS4 Pro, a tu nic z tych rzeczy. Nie mniej jednak, choć sporo tu narzekałem to ogólnie jestem pozytywnie nastawiony i liczę że gra mnie pochłonie jak Sekiro.

21.05.2020 19:07
Vlad Tepes
odpowiedz
2 odpowiedzi
Vlad Tepes
75
Pretorianin

Ktoś mi pisał parę lat temu, że nigdy nie wyjdzie na PC, bo to Sony... Zawsze wierzyłem, że się mylił i chyba jest nadzieja!
Demon's Soul Remaster też widzę na PC... Czekam tak, czy siak...

31.05.2020 17:56
odpowiedz
Bloodbornegracz
1
Junior


post wyedytowany przez Bloodbornegracz 2020-05-31 18:00:33
29.06.2020 16:41
krister101
👍
odpowiedz
krister101
4
Legionista
9.0

Może to nie jest zbyt mądre posunięcie z mojej strony.Nie powinno się oceniać gry której się nie przeszło.Ale sobie trochę w nią pograłem i na razie odpuszczam.Jestem kompletnie nie doświadczony jeżeli chodzi o tego typu produkcje.Nigdy nie grałem ani w Dark Souls ani w Demon Souls ani w żadna inną produkcję firmy FromSoftware.Chciałem sprawdzić jak sie gra w takie gry.Dla graczy którzy lubią trudne i wymagające gry to pozycja na pewno obowiązkowa.Mimo,że jej nie skończyłem i na razie nie skończę to w co zagrałem podobało mi się.Chcecie wyzwania sięgnijcie po Bloodborne.Szczerze polecam.Na pewno kiedyś do niej wrócę.

08.07.2020 15:15
Jodła
😊
odpowiedz
Jodła
1
Junior

Zacząłem grać stosunkowo niedawno i jestem zachwycony. Klimat jest świetny, różnorodni wrogowie i ten wymagający poziom trudności. Radzę sobie tragicznie, ale nie zostawiam tej gry, bo czuje że nauczę się zachowań przeciwników. W samym Centralnym Yharnam zginąłem ok. 50.razyTeraz jestem po walce z Ojcem Gascoignem. Liczę że kiedyś przejdę tą grę

29.07.2020 00:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
Magister Aledis
1
Junior

Od razu na początku powiem, że gry nie kupiłem – dostałem ją w PS Plus i zagrałem wyłącznie z ciekawości; nigdy sam bym jej nie kupił, bo od początku wiedziałem, że to po prostu kolejna japońska rąbanka tylko w ładniejszym opakowaniu. Zagrałem w ubiegłym roku latem i po zabiciu Gascoine’a wywaliłem z dysku. W tym roku z ciekawości wróciłem, ale po tym jak Rom (najbardziej żałosny boss ever, gorszy nawet od pamiętnego „bossa” z AC Brotherhood: naciśnij 137 razy jeden przycisk i będziesz mistrzem) padł po kilku Rękawicach Egzekutora, gra ponownie poszła się *****.

Najpierw pozytywy, a w zasadzie jeden pozytyw: miasto. Lubię gry w fikcyjnych miastach i trzeba przyznać, że Yharnam naprawdę się udało, jest piękne, klimatyczne. Ciekawy pomysł ze skrótami i brakiem mapy, początkowo denerwuje, a potem jest ciekawy. Robi się mniej ciekawie, kiedy okazuje się, że te same lokacje z tymi samymi nudnymi mobkami trzeba robić w kółko i w kółko.

Teraz negatywy, a jest ich legion.

– Historia: całkiem do luftu. Pomijam już „ukryty” sposób prezentacji fabuły, który jest zupełnie bez sensu i powoduje, że gracz ma poczuje bezcelowego tłuczenia mobków nie wiedząc po co i dlaczego. Jeszcze bardziej żałosne jest to, że w każdej lokacji można trafić na bossa, stoczyć z nim walkę (co w zasadzie kończy level) i nie wiedzieć, dlaczego ta walka w ogóle się odbyła. Na serio wiedzieliście dlaczego musicie zabić Gascoine’a i Amelię dokładnie w tym momencie, w którym ich zabijaliście? Żeby nie było: w odróżnieniu od większości wypisujących tu brednie o „arcydziele” czytałem wszystkie książki Lovecrafta, które wyszły po polsku, i bardzo się napalałem na grę osadzoną w tym universum i spotkało mnie jedno z większych rozczarowań w życiu

– Walka: przyznaję, że jestem uprzedzony. W RPGach gram prawie wyłącznie casterami i to, że Bloodborne w zasadzie wymusza na graczu melee combat, to dla mnie największy minus. Co więcej, ten melee jest po prostu żałosny. W necie jest pełno poradników o movesetach różnych dla różnych broni – nie bardzo wiem dlaczego… Ja doszedłem do Roma startową bronią (Cleaver) tylko spamując R1. Żadne parowanie, żadne transformacje L1 nie są w zasadzie potrzebne. Różnica sprowadza się do tego, czy mobek padnie po dwóch, czy pięciu machnięciach. Bawiłem się trochę Tonitrusem, ale ponieważ od pewnego momentu zaczął on walić instant kille (przez 4 minuty, potem trzeba go naprawiać), dałem sobie spokój.
Na upartego można w tej grze zrobić castera, ale primo: jest to niemal ukryte przed graczem, secundo: włącza to easy mode, który odbiera resztki przyjemności z gry.

– Bossowie. OMG, od czego tu w ogóle zacząć? W tym aspekcie widać wyraźnie, że gra projektowana jest pod dziesięciolatka z porażeniem mózgowym. Jedyną prawdziwą trudnością w walce z bossami jest to, że z jakiegoś powodu są 20 razy więksi od postaci, którą grasz, w związku z tym gracz stoi przed wyborem: albo kliknie locka i zginie przez gównianą pracę kamery, bo boss przełączył się właśnie z trybu depresyjnego w maniakalny, albo gra bez locka i ryzykuje, że straci całą staminę na próbę jednego trafienia w cienką nóżkę bossa. Bo z jakiegoś dziwnego powodu ogromni bossowie w tej grze stoją na cienkich jak patyczki nóżkach….
Aha, bossowie mają oczywiście „moveset”. Polega on na tym, że „boss” wykonuje trzy, cztery bezładne machnięcia łapami (przeważnie nie trafiając), po czym robi kilka chaotycznych skoków, a następnie SIEDZI PRZEZ KILKA SEKUND z mordą w ścianie wypinając do gracza dupę i zachęcając do ładnego combo. Really? Viscerale w walkach z bossami, bo boss czasem sobie siedzi i nic nie robi? W ogóle każdy boss miota się bezładnie jak kot z pęcherzem i podstawową trudnością jest jego dogonienie, a nie sama walka.
Relatywnie najtrudniejsza jest walka z Gascoinem, ale tylko do momentu, kiedy gracz zda sobie sprawę, że najbardziej przeszkadzają mu drzewa i nagrobki, a nie sam boss: po wbiegnięciu na schody i podest walka jest banalna; w fazie bestii to w ogóle kpina: Gascoine skacze na oślep, a potem spokojnie czeka na Mołotowy, które go wykończą.
Kto to projektował?
Jeśli dodać do tego, że KAŻDA (oprócz FG) walka z bossem ma easy mode polegający na przywołaniu NPCa, który spełnia rolę tanka (boss kompletnie nie interesuje się graczem), to pro-gamerskie odzywki w rodzaju Git Gud, które tu się pojawiają, brzmią naprawdę żałośnie.
Jedyna walka z bossem, która mi się naprawdę podobała i miałem z nią autentyczny fun (a zabiłem oprócz tego Cleryka, Ojca, Amelię, Bestię, Paarla, wiedźmę, Logariusa i Roma) to Shadow of Yharnam – naprawdę fajna i klimatyczna. Jak na złość zupełnie przypadkowo wyszła za pierwszym razem (pewnie dlatego, że zrobiłem odwrotnie niż zalecają wszystkie poradniki: najpierw zabiłem gościa z kulami ognia, potem misia z kataną, a potem tego trzeciego). Niestety walki nie można powtórzyć, chyba że rozpoczniesz grę nową postacią.

– No właśnie: system zapisu, a raczej jego brak. Zupełnie tego nie rozumiem, nie podnosi to w żaden sposób trudności gry, wymusza tylko bezsensowne farmienie. Nie mam nic przeciwko dziesięciu podejściom do bossa, jeśli mogę wczytać poprzedni zapis. Ale 15 minut farmienia fiolek i kuli i potem przebieganie jeszcze raz przez całą lokację (w której zrespiły się tymczasem wszystkie mobki) do bossa działa naprawdę na nerwy. O ile w płatnych grach typu WoW sztuczne wydłużanie czasu, jaki gracz spędza w grze, ma sens ekonomiczny (dla twórcy gry), to tu tylko denerwuje. No chyba że daje poczucie „bycia dobrym” ludziom, którym przyjemność sprawia praca w fabryce polegająca na dokręcaniu w kółko tych samych trzech nakrętek.

– Brak poczucia progresji: gra jest taka sama obojętnie czy grasz postacią na 15 czy 75 poziomie, bronie niczym się od siebie nie różnią (tak, mają inne animacje, ale chyba nie daliście się na to nabrać), arcane daje dwa ofensywne spelle (Augur i Rękawice), stroje dają ewentualne ochronę od ognia lub arcane i to tyle.

Słowem: wiedziałem, że będzie źle, nie że aż tak źle...

10.11.2020 13:38
SpecShadow
odpowiedz
3 odpowiedzi
SpecShadow
84
Silence of the LAMs
Image

No to nie za ciekawie...

16.11.2020 16:50
Cartoons
odpowiedz
1 odpowiedź
Cartoons
196
Network Ninja

Hej.

Pomożecie? Zgubiłem się w grze. Od dłuższego czasu nie grałem i nie wiem dokąd mam zmierzać. Mam już za sobą (kolejność dowolna):

- Ojciea Gascoigne'a
- Pastor Ameilę
- Wiedźmy z Hemwick
- Bestia Klaryka
- Bestia żądna krwi

Odkryte mam:

Nagrobek Yharnam:
- parter lazaretu
- centralne Yharnam
- wielki most
- grobowiec oedona
- rewir katedralny
- archikatedra
- stare yharnam
- kościół dobrego kielicha

Nagrobek Graniczny:
- Karner w Hemwick
- Przybytek wiedźmy

Nagrobek niewidzianych:
- podziemne więzienie

Gdzie teraz iść?

post wyedytowany przez Cartoons 2020-11-16 16:50:55
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze