Sony z jakiegoś powodu postanowiło zablokować 4-letni fanowski projekt, umożliwiający odpalenie kultowego Bloodborne w 60 fps. Twórca moda – Lance McDonald – szybko zareagował na pismo japońskiego giganta.
Sony Interactive Entertainment oficjalnie zablokowało fanowski patch do Bloodborne, który umożliwiał uruchomienie gry w 60 klatkach na sekundę na zmodowanych konsolach PS4 Pro, PS5 i PS5 Pro oraz na emulatorach. Projekt, stworzony przez znanego w społeczności moderów Lance’a McDonalda, był dostępny od 2021 roku i cieszył się dużą popularnością wśród fanów soulslike'ów, o czym świadczy ponad pół miliona wyświetleń w serwisie YouTube, które zdobył materiał wideo twórcy, przybliżający szczegóły łatki.
Lance McDonald poinformował o sprawie na platformie X, zdradzając, że po niemal czterech latach od premiery modyfikacji otrzymał on oficjalne zgłoszenie DMCA (Digital Millennium Copyright Act) na wniosek Sony Interactive Entertainment. Jak napisał, Sony przysłało mu prośbę o usunięcie wszelkich linków prowadzących do łatki – i tak też zrobił.
Trzeb zaznaczyć, że modyfikacja cieszyła się w ostatnim czasie rosnącą popularnością za sprawą szczegółowego materiału Digital Foundry na jej temat. Co ciekawe, sam były prezes Sony Interactive Entertainment, Shuhei Yoshida, był świadomy istnienia tego moda i podchodził do niego z dystansem. McDonald tymi słowami wspominał spotkanie z Yoshidą w październiku 2024 roku:
[…] powiedziałem mu: „tworzę mody do gier na PlayStation”. A on na to: „O!”. Więc dodałem: „Zrobiłem mod na 60 fps do Bloodborne”, na co on wybuchnął śmiechem. Miło było go poznać, to naprawdę cudowna osoba.
Decyzja o zablokowaniu patcha nie bez powodu może budzić pytania wśród fanów. Dlaczego Sony postanowiło interweniować dopiero teraz, po czterech latach? Być może – wbrew dotychczasowym zapewnieniom firmy – jest to znak, że japoński gigant jednak szykuje jakiś projekt związany z Bloodborne – port na PC, remaster czy nawet pełnoprawny remake.
Na razie jedno jest pewne – mod w oficjalnych źródłach już nie istnieje, ale jak to bywa w przypadku fanowskich projektów, z pewnością przetrwa on w rzadziej odwiedzanych zakątkach Internetu.
Więcej:Rockstar tego nie zrobił, więc fani wyręczyli twórców. GTA 4 z ray tracingiem wygląda obłędnie
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
1

Autor: Michał Harat
Ukończył filologię polską ze specjalnością dziennikarską na UG. W grach zakochał się w wieku 4 lat, kiedy starszy kuzyn włączył mu zakurzonego Pegasusa. Pierwszy tytuł – Wolfensteina 3D – przeszedł w piwnicy swojego kumpla z zerówki (jego ojciec trzymał tam przestarzałego peceta). Dziś gra już niemal wyłącznie na konsolach, głównie na Switchu i PlayStation, ale ma też sporo retrosprzętu, na którym nadrabia to, co go ominęło za dzieciaka. O każdej produkcji soulsborne mówi, że „to dobra gra, być może najlepsza”. W wolnym czasie czyta książki, które nikogo nie interesują i chodzi na siłownię. Jest fanem mangi Berserk i filmów od wytwórni A24.