Szef FromSoftware, Hidetaka Miyazaki, przyznał, że Bloodborne „stanowi chyba najsilniejsze odzwierciedlenie jego growego smaku, jakiego można doświadczyć”. Nadziei na nową grę próżno w tym jednak upatrywać, przynajmniej na razie.
Och, Bloodborne. Lata mijają, a remake’u, remastera bądź choćby skromnego portu na PC i PS5 jak nie było, tak nie ma. Tym bardziej bolesne – a może dające nadzieję, oceńcie sami – wydają się słowa reżysera gry, legendarnego już Hidetaki Miyazakiego z FromSoftware, który w wywiadzie udzielonym Game Informerowi wprost przyznał, że to właśnie Bloodborne, a nie Elden Ringa czy Dark Souls, darzy szczególnym uczuciem.
Bloodborne to dla mnie wyjątkowa gra. […] Stoi za nią prawdopodobnie najtrudniejszy cykl produkcyjny, z jakim mieliśmy do czynienia jako studio. […] Włożyłem w ten tytuł wiele własnych pomysłów, czy to dotyczących fabuły, budowania świata, czy mechanik i systemów. […] Stanowi chyba najsilniejsze odzwierciedlenie mojego growego smaku, jakiego można doświadczyć.
Na dowód, że Miyazaki nie nawija nam makaronu na uszy, pragnę przypomnieć, że Bloodborne to jedyna jak dotąd gra, w ramach promocji której Japończyk wystąpił publicznie, by wyjaśnić zasady działania jednego z systemów. Mowa o Lochach Kielicha, przybliżonych przez obecnego szefa FromSoftware 7 grudnia 2014 roku podczas PlayStation Experience. W przypadku innych produkcji Miyazaki zwykł udzielać wywiadów – głównie japońskim serwisom – które następnie publikowano w formie tekstowej, a tu wyszedł na scenę, co robi zazwyczaj jedynie, gdy odbiera nagrody.
Czy sam fakt, że Miyazaki wspomniał o Bloodborne, należy postrzegać jako zwiastun powrotu marki do łask Sony, sprawującego nad nią pieczę? Raczej nie – prawdopodobnie FromSoftware powoli szykuje się do ujawnienia daty premiery The Duskbloods – skądinąd zbliżonego do Bloodborne klimatycznie i stylistycznie – które ma ukazać się na Nintendo Switch 2 w 2026 roku, oraz, miejmy nadzieję, do zapowiedzi kolejnej „dużej” gry po Elden Ringu. Trudno odgadnąć, co to będzie, ale szanse na Bloodborne 2 czy jakiekolwiek odświeżenie „jedynki” wydają się niewielkie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.