Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Crossroads Inn Recenzja gry

Recenzja gry 23 października 2019, 21:00

autor: Aquma

Recenzja gry Crossroads Inn – karczma przed wizytą Magdy Gessler

Crossroads Inn to produkcja warszawskiego zespołu Kraken Unleashed Studio, która cechuje się oryginalnym pomysłem na rozgrywkę – stawia gracza w roli zarządcy karczmy położonej przy kluczowym szlaku handlowym w fantastycznym świecie Delcrys.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. dobrze zaprojektowana warstwa strategiczna;
  2. wysoki stopień rozbudowania rozgrywki;
  3. wznoszenie oraz rozwijanie zajazdu satysfakcjonuje i wciąga;
  4. solidna oprawa audiowizualna.
MINUSY:
  1. nudnawy świat, który słabo wykorzystuje konwencję fantasy;
  2. nie najlepszy scenariusz kampanii, pełen nadmiernie przerysowanych postaci;
  3. błędy związane z poruszaniem się pracowników;
  4. zbyt mała kontrola nad priorytetami w karczmie.

Ahoj, przygodo! Po raz kolejny trafiamy do świata fantasy, by złapać za miecz, pochodnię lub magiczną laskę, a następnie rabować, palić i... ale zaraz, czemu wręczacie mi miotłę i ścierkę? I co to znaczy, że mam sprzątnąć tę dziwną plamę pod drzwiami, a potem złożyć zamówienie na beczkę piwa dla gości? Przecież ja jestem bohaterem, do diaska. Pogromcą nekromantów i postrachem demonów! A nie jakimś tam, pożal się Boże... karczmarzem! Że niby co? No jak to nie jestem?

Ano nie, a przynajmniej nie w grze, na pomysł której wpadła warszawska firma Kraken Unleashed Studio. Deweloperzy ci postanowili stworzyć produkcję w klimatach fantasy, w której naszym podstawowym zadaniem nie będzie zabijanie dziewic i ratowanie smoków (ani nawet ta mniej oczywista, odwrotna konfiguracja), a zarządzanie pewnym zajazdem, gdzie miejscowi wieśniacy szukają kufla piwa, szlachta – zabawy, podróżnicy – ciepłego łoża, a przestępcy – okazji do niecnego zarobku. Tylko tyle. I aż tyle, bo o tym, jak ważną rolę odgrywa karczmarz w historiach fantasy, wie przecież każdy poszukiwacz przygód. Czy autorom udało się osiągnąć założony cel? Niestety, nie całkiem, ale i tak jest to pozycja warta uwagi, jeśli tylko lubicie strategie ekonomiczne i macie trochę cierpliwości. No dobra – sporo cierpliwości.

Od zera do innkeepera

Podstawa rozgrywki w Crossroads Inn wydaje się dość prosta – to połączenie klasycznej strategii ekonomicznej z czymś, co przypomina uproszczony wariant... Simsów. Zabawę zaczynamy od zbudowania i wyposażenia naszego lokalu, przy czym liczba dostępnych opcji i ozdób jest całkiem spora, a narzędzie do wznoszenia i modyfikowania budynku oferuje duże możliwości w zakresie realizowania architektonicznych fantazji.

Recenzja gry Crossroads Inn – karczma przed wizytą Magdy Gessler - ilustracja #1
Początki skromne, ale zajazd rośnie w oczach.

Kiedy karczma już stoi, naszym głównym zadaniem staje się dbanie o to, by nie brakowało w niej wszelkich potrzebnych rzeczy, takich jak alkohol, składniki do przygotowania jedzenia, łój do lamp, drewno na opał czy świece. Towary nabywamy od kupców w pobliskich miejscowościach, przy czym znaczenie ma nie tylko znalezienie najkorzystniejszej oferty, ale też rozsądek i strategiczne myślenie – płacimy za transport, więc na ogół bardziej opłaca się kupować hurtem, ale z drugiej strony – nasz budżet często nie pozwala na nadmierną swobodę. Trzeba znaleźć zdrową równowagę pomiędzy bieżącymi potrzebami a planowaniem na przyszłość, które zawsze skutkuje sporymi oszczędnościami.

Trudy i znoje roboty w gastronomii

Do naszych obowiązków należy także zarządzanie pracownikami. Początkowo w kampanii fabularnej do dyspozycji mamy tylko jedną osobę, ale szybko pojawia się możliwość powiększenia zespołu, a z czasem także pozyskania usług specjalnych postaci o szczególnych talentach. Ludzie ci opisani są szeregiem cech (np. lojalny, leniwy czy energiczny) i mogą pełnić jedną z kilku funkcji, specjalizując się w różnych obowiązkach, które trzeba wykonać w związku z prowadzeniem zajazdu.

Przykładowo lokalny osiłek dobrze sprawdzi się przy łupaniu drewna oraz noszeniu ciężkich beczek, a od biedy złapie także za miotłę, ale raczej nie należy oczekiwać, że pomoże nam obsługiwać gości i wyciągać od nich soczyste plotki (te ostatnie mają przełożenie na rozgrywkę – to waluta, którą możemy wykorzystać, by np. przedłużyć termin spłaty kredytu w banku, wynegocjować lepsze ceny towarów lub odblokować dodatkową cechę rekrutowanego pracownika).

Recenzja gry Crossroads Inn – karczma przed wizytą Magdy Gessler - ilustracja #2
Rozmowy zrealizowano w klasycznej formule znanej z gier RPG

Umiejętności zatrudnianych przez nas osób doskonalą się z czasem, podobnie jak zdolności naszego awatara – realizując kolejne cele kampanii, odblokowujemy punkty, które inwestujemy w drzewko rozwoju. Dzięki temu uzyskujemy dostęp do nowego wyposażenia i kolejnych możliwości. Od czasu do czasu rozmawiamy też z bohaterami niezależnymi, ćwicząc naszą umiejętność retoryki – i warto odnotować, że dialogi te często mają kluczowe znaczenie dla naszego zajazdu.

W praktyce system zarządzania zespołem jest raczej pasywny. Nie możemy wydawać bezpośrednich poleceń, choć istnieje opcja zainicjowania lub zakończenia przerwy, pochwalenia lub skrytykowania danej osoby oraz przyznania jej premii (co wpływa na morale). Na ogół jednak pracownicy poruszają się sami, a my określamy jedynie priorytetowe zadania do wykonania na terenie zajazdu oraz wskazujemy, którym pomieszczeniem należy zająć się w pierwszej kolejności. Kiedy wszystko działa jak należy, karczma funkcjonuje jak szwajcarski zegarek. Niestety, nie zawsze tak jest.

Poziom rozbudowania i zróżnicowania warstwy strategicznej okazuje się tu naprawdę duży. Przykładowo na kategorie dzielą się także goście – poszczególne ich typy mają różne preferencje co do wystroju lokalu oraz potraw, a nawet takich kwestii jak stopień oświetlenia pomieszczeń (przestępcy preferują cień, zaś pozostali czują się nieswojo w półmroku). Możemy też zadbać o reklamę poprzez wynajmowanie krzykaczy oraz przyciągać poszukiwaczy przygód, którzy realizują specjalne zadania, przynoszące konkretne profity. Całość działa dobrze i potrafi wciągnąć, o ile tylko nie przeszkadza Wam fakt, że spora część zabawy sprowadza się tu do obserwowania niezależnie poruszających się postaci.

Recenzja gry Age of Empires 2: Definitive Edition. Jeśli się starzeć, to tylko z godnością!
Recenzja gry Age of Empires 2: Definitive Edition. Jeśli się starzeć, to tylko z godnością!

Recenzja gry

Atrakcyjny truposz poszukuje gracza, który go przygarnie i będzie wiedział, jak się z nim obchodzić. Pomimo dwudziestu lat na karku, Age of Empires II w edycji definitywnej to kawałek naprawdę świetnego softu.

Recenzja gry Planet Zoo – czy to na pewno jest gra?
Recenzja gry Planet Zoo – czy to na pewno jest gra?

Recenzja gry

Doskonała, fascynująca i satysfakcjonująca… praca. Granie w Planet Zoo jest jak chodzenie do roboty. Nie chce ci się, męczysz się, ale na koniec jesteś zadowolony z tego, co zrobiłeś.

Recenzja gry Age of Wonders: Planetfall – barman, Cywilizację z XCOM-em proszę
Recenzja gry Age of Wonders: Planetfall – barman, Cywilizację z XCOM-em proszę

Recenzja gry

Twórcy kultowej serii przenieśli się w daleką przyszłość, skorzystali ze sprawdzonych wzorców i stworzyli grę, w której będziemy się bawić przez lata. Age of Wonders: Planetfall to udana strategia, której warto wybaczyć drobne potknięcia.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.10.2019 10:49
siera97
18
Generał

Trochę szkoda że nie czuć klimatu fantasy, bo to faktycznie byłby duży atut, niemniej jednak wydaje mi się że może mi się spodobać samo zarządzanie karczmą.

24.10.2019 11:23
deTorquemada
1
odpowiedz
deTorquemada
196
I Worship His Shadow

Dokładnie. Z chęcią poprowadził bym karczmę dla krasnoludów i elfów. Do tego co jakiś czas sprzątanie po pijackiej zabawie czarodziejów czy wyrzucanie awanturujących się niziołków.

W grę nie grałem, pewnie nie zagram - ale kto wie, może będą jakieś dodatki, rozszerzenia?

A ogółem oczywiście pomysł na grę bardzo fajny!

24.10.2019 14:22
D.a.r.k.ELF
2
odpowiedz
1 odpowiedź
D.a.r.k.ELF
21
Konsul

Oceny mieszane na Steam ale wsród polaków same pozytywne :) Ja myślę że gra się jeszcze rozwinie i będzie dobra.

24.10.2019 15:53
SpoconaZofia
2
SpoconaZofia
31
Generał

W końcu coś innego ile razy można ratować świat. Aż do zarzygania.

24.10.2019 16:08
A.l.e.X
😂
3
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
127
Alekde

macie pozwolenie do używania marki "madzia g" ? / a na poważnie to wolałbym już zbankrutować jako restaurator niż ją zaprosić na darmową wyżerkę :)

25.10.2019 13:18
1
ORP Kaczynski
2
Chorąży

Tak, babsko robi odpychające wrażenie, natomiast te programy to myślę typowa "ustawka za kasę".

24.10.2019 16:11
Shadoukira
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Shadoukira
42
Pretorianin

Jak dla mnie brzmi ciekawie, tylko szkoda, że nie ma się za bardzo kontroli nad pracownikami i lipa, że nie czuć klimatu fantasy, bo właściwie to najbardziej mnie do tej gry ciągnęło. Tak czy inaczej, kiedyś na pewno zagram, ale na razie poczekam, aż gra zostanie trochę spatchowana, żeby nie męczyć się z błędami.
Może też jeżeli twórcom uda się na tej grze trochę zarobić, to doczekamy się jakichś rozszerzeń, które urozmaicą rozgrywkę i wprowadzą więcej fantastyki do tego świata. Ewentualnie może do gry powstaną jakieś ciekawe mody.

24.10.2019 20:15
D.a.r.k.ELF
👍
1
D.a.r.k.ELF
21
Konsul

Właśnie sęk w tym że gra nie jest "automatem" jak kilka innych podobnych, tylko możesz sterować wszystkim i wszystkimi :) Każdy ma też zdolności, statystyki, wady i zalety itd. To dlatego że twórcy wsadzili do gry również sporo z RPG :) Jest też ciekawa fabuła z intrygami. Oceny mieszane wynikają jeszcze z małych błędów jak np kelnerka przenikająca przez siedzących klientów itp pierdółki. Ale poza tym jest ciekawa i oryginalna, trochę poprawią i dodadzą sporo rzeczy - na Steam jest Road Map co twórcy planują wprowadzić i jest tego ogrom! Także zapowiada się ciekawy tytuł na lata :)

24.10.2019 21:17
Shadoukira
😃
1
Shadoukira
42
Pretorianin

Jak tak piszesz o tej grze, to aż mam chęć już teraz w nią zagrać :D ale mimo wszystko powstrzymam się się jeszcze, bo wolę grać bez żadnych problemów i błędów.
Natomiast to, że ten tytuł ma być wspierany przez długi czas to świetna wiadomość! Ja się bałem, że twórcy poprawią błędy dodadzą do gry jeszcze parę rzeczy i na tym koniec, a tu taka niespodzianka :)
Jeszcze teraz jak spojrzałem na steam, to podobno w grze mają się pojawić jakieś motywy dla dorosłych, czego się nie spodziewałem :D

post wyedytowany przez Shadoukira 2019-10-24 21:42:36
25.10.2019 00:17
D.a.r.k.ELF
1
D.a.r.k.ELF
21
Konsul

Dokładnie i będzie bardzo dużo darmowych i płatnych DLC :) Dużo osób pisze też o tym że fajnie jakby wprowadzili więcej z fantasy - elfy czy krasnoludy pracujące w karczmie itp i kto wie może dodadzą takie coś w krórymś z dodatków :D Ja się zastanawiam cały czas czy kupić już teraz czy jeszcze chwilę poczekać, ale dzisiaj wyszedł już pierwszy patch a jutro ma być kolejny :)

24.10.2019 17:15
odpowiedz
Gholume
22
Pretorianin

"nie najlepszy scenariusz kampanii, pełen nadmiernie przerysowanych postaci;"

Od razu mi się przypomniało GTA V.

24.10.2019 21:23
odpowiedz
Niebieskiej żaby kły
29
Generał

Mają jakieś problemy z Radeonami RX 5700 - ponoć AMD zastosowało na tyle nowatorskie technologie, że ich silnik nie ogarnął. Nie wyświetla czcionek.

I tu się pojawia ogromny plus: na następny dzień od zgłoszenia problemu dostałem e-mail z informacją (odręcznie napisaną!), że już ściągają tę kartę do siebie i będą ogarniać patche na żywym organizmie. Więc, z takim podejściem do klienta - daję im kredyt zaufania i nie robię zwrotu. Naprawdę liczę na to, że Klabater po raz kolejny nie zawiedzie. Przy Regalii odniosłem wrażenie, że pracują tam kompetentni ludzie, którzy oprócz wykonywania zwykłej, rzemieślniczej pracy, znajdują w tym, co robią, masę radości, którą umieją przenieść w tworzone przez siebie dzieła. Tak więc czekam cierpliwie na poprawki.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2019-10-24 21:29:00
25.10.2019 13:07
😃
odpowiedz
fing
29
Legionista

Nie wiem, jak będzie dalej, ale póki co (kilka godzin grania) mogę powiedzieć, że gra ma swój klimat, który czuć bardzo wyraźnie, co jest zdecydowanie na plus.

26.10.2019 11:18
odpowiedz
Mich160
39
Centurion

Trzeba było wykupić licencję od Patricka Rothfussa i przyłożyć się do gry. Może wtedy mielibyśmy małe arcydzieło.

27.10.2019 13:08
odpowiedz
marcban
50
Pretorianin

Recenzja średnio zachęca ale i tak pewnie zagram :)
A klimat fantasy? Może się pojawi z jakimś DLC. Oby.

post wyedytowany przez marcban 2019-10-27 13:09:59
28.10.2019 14:01
odpowiedz
Sensi3
1
Junior

Gra na + jak dla mnie dużo bugów, ale pewnie będą przerabiane mam już 10 godzin w grze i gra się fajnie, mimo frustracji gdy postać przestanie pracować bo zaklinowała się na piecu, lub tym podobnym. Jeśli ktoś gra i wie jak wynająć pokój kupcowi, pokój musi być w stylu yordvale, to chętnie dowiedziałbym się o co chodzi bo albo coś się zbugowało, albo naprawdę czegoś nie ogarniam.

29.10.2019 04:19
MaQMaK
😒
odpowiedz
1 odpowiedź
MaQMaK
5
Centurion
Wideo

Gra wymaga dopracowania!

Jest mega klimat, fabuła i cała otoczka zdecydowanie na plus, ale wiele kwestii jest niedopracowanych, a sam interfejs gry jak dla mnie strasznie toporny, nieczytelny i mało przejrzysty.

Jeśli nie szkoda Ci 80 zł to kupuj, ja będę śledził sytuację i poczekam na poprawki!

Dla chcących zobaczyć, jak wygląda gameplay, zapraszam:

https://www.youtube.com/watch?v=nAodDb4kwgc

29.10.2019 13:09
D.a.r.k.ELF
👍
D.a.r.k.ELF
21
Konsul

Zgadza się, ja kupiłem ale jeszcze nie gram bo czekam na więcej poprawek :) Wczoraj twórcy na Steam napisali obszernego posta przepraszającego graczy, za wydanie gry z taką ilością błędów, ale są małym studiem a jest to ich pierwsza gra itd. Jutro ma się pojawić największy z dotychczasowych patchy poprawiający wg nich większość błędów. Czekamy :)

08.11.2019 11:47
Kwad_rat
😉
odpowiedz
Kwad_rat
0
Junior

Znam tą grę, jeszcze z czasów, kiedy nazywała się Arashia Tavern i kiedy trochę pomagałem założycielowi studia przy tworzeniu pierwszych koncept artów. Nie dużo, ale wykonałem parę rysunków. Ostatecznie nasze drogi się rozeszły a gra poszła w trochę innym kierunku, niż to co koncepciłem. Sam trochę za bardzo Pratchetta kocham i też chciałem magów, barbarzyńców, bohaterów, przerysowanych wieśniaków i trochę bardziej bajkowego klimatu. Próbowałem sprzedać parę swoich pomysłów, jak krótsze, bardziej zróżnicowane scenariusze z różnymi karczmami, zamiast długiej kampanii w jednej miejscówce. Np. karczma w mieście, gdzie można by budować głównie do góry, a grunt w koło byłby strasznie drogi. Abo ograniczenie terenu poprzez budowanie w górach, gdzie jedną opcją na powiększenie karczmy byłoby trzymanie poziomu zadowolenia wędrownych magów na wysokim poziomie i oni, przy pomocy zaklęcia, wynurzaliby kawałki skał, na których można budować, z przepaści nad którą znajduje się karczma. artstation.com/kwad_rat/albums/92393 tutaj efekt tych wczesnych prac. Może nienajlepsze co zrobiłem, ale sentyment pozostał.

post wyedytowany przez Kwad_rat 2019-11-08 11:49:17
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze