Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Wiedźmin 3: Dziki Gon - Edycja kompletna Recenzja gry

Recenzja gry 14 października 2019, 17:00

autor: Maciej Pawlikowski

Poza grami zajmuje się krytyką literacką, czasami trochę życiem, czasami trochę przeżyciem.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera!

Wiedźmin 3 Dziki Gon na Nintendo Switch to brzydkie kaczątko. CDPR zawiera tu z nami kompromis – my zaakceptujemy nieszczególnie urodziwy wygląd gry, a oni dostarczą nam najlepszego RPG-a na przenośną konsolkę. Warto się zgodzić.

Recenzja powstała na bazie wersji Switch.

PLUSY:
  1. to ten sam Wiedźmin 3, który zdobył nagrody na wszystkich platformach;
  2. proste do opanowania sterowanie;
  3. pomimo lat i ograniczeń wciąż uwodzi i przykuwa do konsoli na DZIESIĄTKI godzin;
  4. wschody i zachody słońca nadal chwytają za serce;
  5. to jedyny multiplatformowy sandbox AAA obecnej generacji na Switchu.
MINUSY:
  1. cięcia graficzne wynikłe z ograniczeń konsoli;
  2. spadki klatek, również w trakcie cut-scenek;
  3. niewyraźne, rozmazane otoczenie – szczególnie po podłączeniu do TV.

Nieprawdopodobnie układa się życie. Kiedy w 2015 roku wychodził Wiedźmin 3: Dziki Gon, nie pracowałem jeszcze w redakcji GOL-a. Czytałem pojawiające się w sieci (jak kolejne pytajniki na mapie) recenzje, ale przez myśl mi nie przeszło, że kiedyś dane mi będzie samemu oceniać złote dziecko CD Projektu RED. Oto więc jesteśmy, roku Pańskiego 2019, cztery lata po premierze oryginalnej wersji gry. Na rynku pojawia się Wiedźmin 3: Dziki Gon na konsolę Nintendo Switch, a ja otrzymuję zlecenie na Geralta.

Zlecenie wcale nie takie proste. O Wiedźminie napisano już chyba wszystko we wszystkich językach. Niemniej wydanie tej pozycji na przenośną konsolkę stanowi jakieś tam – małe, ale zawsze – wydarzenie. „Switcher” – jak szybko okrzyknięto przenośnego „Wieśka” – do niedawna był żartem i argumentem w scysjach fanów i przeciwników nowego sprzętu Nintendo. Ci drudzy mówili, że nie ma szans, aby Geralt trafił na hybrydowy system Nintendo, wskazując – nie bez racji – słabą specyfikację sprzętową. Tych pierwszych Witcher jakoś szczególnie nie zajmował, bo nie po to kupuje się konsolę od włoskiego hydraulika z Japonii, aby grać w multiplatformowe porty.

A jednak się udało! Wiedźmin 3: Dziki Gon, śladem Skyrima, wraz ze wszystkimi dodatkami trafia na konsolę Nintendo i – powiedzmy to od razu – okazuje się grywalny. Jasne, ten port to sztuka kompromisu. Ale sądzę, że to jednak kompromis jak najbardziej możliwy do zaakceptowania.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera! - ilustracja #1
Grafika pocięta i zubożona, a i tak potrafi zrobić wrażenie – szczególnie na małym ekraniku.

Nietrzeźwy impresjonizm

Przed wyruszeniem na szlak musicie jeszcze skoczyć do sklepu. Nie uruchomicie bowiem digitalowej wersji Wiedźmina 3 na Switchu bez karty pamięci. Gra potrzebuje minimum 28 gigabajtów, których nie uzyskacie, kasując inne tytuły i zbierane przez lata screenshoty… Tak, ja próbowałem. Bądźcie mądrzejsi i do wydatku ponad 200 złotych dopiszcie jeszcze z 50 na kartę microSD. Albo po prostu kupcie grę w formie fizycznej – wtedy większość danych będzie zapisana na kartridżu.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera! - ilustracja #2
Początek jest taki sam jak w pierwowzorze – innymi słowy, wsiąkniecie natychmiast.

Pierwsze wrażenie jest naprawdę dobre. Konsola odtwarza znane nam intro i przenosi do równie znanego menu gry. Już wówczas wydajemy z siebie okrzyk „wow”, bo odpowiedzialne za konwersję studio Saber dokonało tu istnego cudu. Nie, grafika nie jest ostra jak żyleta, ale – prawdę mówiąc – spodziewałem się, że będzie znacznie gorzej. Tymczasem to, co widzimy, to stary dobry „Wiedźmak”, tyle że ze zdrowo przyciętą oprawą: zmniejszoną rozdzielczością, ograniczonym stopniem renderowania i mniejszym zakresem rysowania obiektów.

Pierwsze chwile w Kaer Morhen i Białym Sadzie oceniam więc jak najbardziej pozytywnie. To ten sam Wiedźmin, z tymi samymi cut-scenkami, animacjami, dialogami, gwintem i otwartym światem. Zachody słońca wciąż są ładne! Promienie odbijają się od jelców, głowic i brzeszczotów mieczy na naszych plecach, wiatr porusza drzewami, a NPC krzątają się w wioskach. Wszystko po staremu i jeśli nie graliście jeszcze w Wiedźmina 3, a przy tym nie potrzebujecie 50-calowego ekranu lub 4K w 60 klatkach na sekundę, to nawet się nie zastanawiajcie – dzieło CD Projektu RED w wersji na Switcha wystarczy Wam do Bożego Narodzenia.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera! - ilustracja #3
Z kim rozmawia Geralt?

Kilkaset godzin zabawy na małym kartridżu

Wiedźmin na Switcha oprócz podstawki posiada również dodatki Serca z kamienia oraz Krew i wino. Po wciśnięciu „New Game” gra pozwala nam wybrać: możemy rozpocząć rozgrywkę od początku lub od razu zająć się poszczególnymi DLC. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby z marszu skoczyć na wino do bajkowego królestwa Toussaint. Jest też „New Game+” dla tych, którym frajdę sprawia uczenie się gier na pamięć. Niestety, Nintendo wciąż nie oferuje osiągnięć, więc jeśli lubicie być wynagradzani za zapał i poświęcony danej pozycji czas, rozczarujecie się.

Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera! - ilustracja #4
Geralt w Toussaint skwapliwie korzysta z wina, dlatego taki niewyraźny.
Recenzja gry Wiedźmin 3 na Nintendo Switch – Brzydki? Tak. Grywalny? Jak cholera! - ilustracja #5
Zrobienie dla Was screenshota z walki było wyzwaniem. Niemal każdy obrazek był rozmazany i nieczytelny.

Ale – no właśnie – upchnięcie jednego z najlepszych RPG w historii gier na kawałku plastiku ma swoją cenę. Po paru godzinach eksploracji w Toussaint poczułem się tak, jakbym przed grą wypił dobry litr wódki. Ograniczony rendering robi swoje, więc świat jest rozmazany, zamglony i przypomina malarstwo impresjonistów. Dużo czasu zajmie Wam przyzwyczajenie się do ruchu, jeszcze więcej do walki – postacie są malutkie, napisy nad ich głowami nieostre, a przymglona głębia otoczenia potęguje wrażenie, jakbyśmy przed rozprawieniem się ze zbójami zdrowo Geralta upili.

Prawdziwym szokiem okazuje się jednak uruchomienie Wiedźmina 3 na telewizorze. Grając w ten sposób, wytrzymałem 2 godziny, a to i tak z poświęcenia dla recenzji. Widać bowiem wówczas wszelkie kompromisy – od zubożonych tekstur, przez niski framerate, rozmazane otoczenie i postacie, na doczytywaniu elementów kończąc (i to nie tylko tych dalekich, bliskie również się doczytują). Zdecydowanie lepiej czułem się, grając na samym tablecie niż na wersji stacjonarnej. Niewielki ekran konsolki ratuje sytuację – po pierwsze, łatwiej jest pogodzić się z kompromisami, trzymając w ręku małe urządzenie niezdolne pomieścić pełnowymiarowego RTX-a, a po drugie nasze oko nie rejestruje wówczas tylu bohomazów i doczytywania tekstur, które widać na większym ekranie.

TWOIM ZDANIEM

Czy ukończyłeś/łaś choć raz Wiedźmina 3?

89,2%
Tak
10,8%
Nie
Zobacz inne ankiety
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Zmroku Ekspert 8 lutego 2017

(PS4) Wersja na Playstation 4 po prawdzie miała trudną historię, ale po wszystkich patchach, dodatkach i zmianach jest to gra, która powinna zagościć w czytnikach wszystkich fanów erpegów. Włosy nie ruszają się jak na wersji PC, ale kto by tam przejmował się fryzurą, kiedy szarżuje na Ciebie porządnie wpieniony bies? Gra zabrała mi dziesiątki wieczorów, które mogłem poświęcić na zarabianie milionów. Milionów nie mam, ale satysfakcję z przejścia tej gry owszem. Było warto.

9.0

Draugnimir Ekspert 23 marca 2016

(PC) Na mało którą grę nakląłem się tyle, co na Wiedźmina 3. Miałem wobec niego gigantyczne oczekiwania, więc przeżywałem każdą niedoróbkę – a trochę ich ten Dziki Gon miał, i to wszędzie, od fabuły po mechanikę. Jednak ile tych mankamentów by nie było, nie zmieniają one faktu, że CD Projekt RED opracował wspaniałą grę – strasznie klimatyczną, okropnie miodną, nieprzyzwoicie wielką, a do tego piękną, inteligentną i dogłębnie polską. Nasza branża growa nie mogła zrodzić lepszego towaru eksportowego! „RED-om” udały się również dodatki, choć Serca z kamienia stawiam znacznie wyżej niż Krew i wino.

9.0

Materdea Ekspert 17 października 2015

(XONE) Wiedźmin 3: Dziki Gon to niesamowita, wielogodzinna przygoda, która została stworzona przez polskie studio CD Projekt RED - tytuł niewątpliwie stanowi najważniejsze dzieło w rodzimym przemyśle gier wideo!

10

sekret_mnicha Ekspert 28 września 2015

(PC) Zamknięcie trylogii o Geralcie okazało się być wyśmienitą produkcją. Wspaniałą, pełną rozmachu przygodą z kilkoma niewielkimi potknięciami, które nie były w stanie przesłonić ogółu pozytywnych emocji towarzyszących zabawie.

9.5

Meehovv Ekspert 4 czerwca 2015

(PC) Na Wiedźmina 3 kazano nam czekać całe 4 lata, dwukrotnie przesuwając jego premierę. Oczekiwania graczy rosły wraz z każdym opublikowanym materiałem czy zapowiedzią, a my, Polacy, dodatkowo liczyliśmy na polską superprodukcję pełną gębą. Przyszedł nareszcie czas na rozliczenie RED-ów z ich obietnic i przekonanie się, czy polska myśl designerska może podbić globalny rynek wirtualnej rozrywki.

9.0
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PS4 – genialny RPG, który potrzebuje dopracowania
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PS4 – genialny RPG, który potrzebuje dopracowania

Recenzja gry

Po przetestowaniu Wiedźmina 3 w wersji na PS4 możemy stwierdzić jedno – CD Projekt RED sprostał zadaniu i stworzył jedną z najlepszych gier RPG ostatnich lat. Niestety rysą na diamencie jest strona techniczna, która negatywnie wpływa na odbiór całości.

Recenzja gry Stygian: Reign of the Old Ones – LoveCraft nie chce umrzeć
Recenzja gry Stygian: Reign of the Old Ones – LoveCraft nie chce umrzeć

Recenzja gry

Stygian: Reign of the Old Ones to jedna z tych gier, które pokochasz i znienawidzisz jednocześnie – musisz tylko lubić gęsty klimat mitologii Lovecrafta i, podobnie jak ja, natrafić na poważne błędy, przez które zwątpisz w możliwość ukończenia historii.

Komentarze Czytelników (61)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.10.2019 17:52
Crod4312
10
odpowiedz
Crod4312
98
Senator

Coś niesamowitego że udało im się tak potężną grę przenieść na tą konsolkę. Naprawdę chylę czoła bo mimo kompromisów jakie pokazano w recenzji to dalej jest ten sam genialny Wiedźmin 3.

14.10.2019 17:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
maxxi_sc
31
Chorąży

Nie ma polskiego dubbingu prawda?

14.10.2019 17:48
Troprzem
odpowiedz
7 odpowiedzi
Troprzem
13
Centurion

W końcu jest w co grać na Switchu.

14.10.2019 17:52
Crod4312
10
odpowiedz
Crod4312
98
Senator

Coś niesamowitego że udało im się tak potężną grę przenieść na tą konsolkę. Naprawdę chylę czoła bo mimo kompromisów jakie pokazano w recenzji to dalej jest ten sam genialny Wiedźmin 3.

14.10.2019 18:13
A.l.e.X
odpowiedz
6 odpowiedzi
A.l.e.X
127
Alekde

ta gra jest za świetna aby grac w nią w takim stanie nawet w wersji PC uber wygląda jak zgniłe jajo dopiero po zabawie z cfg + modami wiedźmin III zachwyca :) Najlepsze jest to że dalej moderzy nie porzucili wiedźmina i dopieszczają kamień po kamieniu.

Nie mniej brawo że im się chciało.

14.10.2019 19:38
darkpalladinPL
😁
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
darkpalladinPL
38
Centurion

Kiedy Wiedźmin 3 na top smartphonach ? One już chyba wyprzedziły wydajnościowo takiego Switcha :D

14.10.2019 19:52
Rumcykcyk
odpowiedz
3 odpowiedzi
Rumcykcyk
61
Głębinowiec

Wiesiek 3 mimo swoich ogromnych rozmiarów ma w sobie coś, że chcemy go skończyć. Historia i dobrze rozpisane dialogi napędzają tą grę i do dzisiaj nie ma sobie równych, a wiele gier chciało jej dorównać raczej z gorszym skutkiem.

14.10.2019 20:47
UrBan1212
odpowiedz
UrBan1212
21
Generał

Cieszę się, że się udało, ale jednak na takiej platformie nie umiał bym grać w taką grę.

14.10.2019 21:45
2
odpowiedz
Lukxxx
170
Generał

Downgrade confirmed!

14.10.2019 22:47
Kobold
😃
1
odpowiedz
Kobold
3
Legionista
9.0

The Switcher 3

15.10.2019 09:27
krakoos.xbox360
😱
odpowiedz
krakoos.xbox360
63
Introwertyk

To jest niemożliwe. Stardew Valley potrafi na moim Switchu chrupać jak świeże bułeczki gdy więcej upraw posadzę, a co dopiero Wiesiek. Nie wiem czy Switch by pierwszego Wiedźmina uciągnął.

15.10.2019 10:21
👍
odpowiedz
wicked
0
Legionista

Ja gralem w Wichera 3 na kompie z 2012 (Athlon2x4651,8gbram,7770vaporx) , i gra dziala na mix medium/high w 2015 i byla bardzo grywalna zadych zacinek nawet w miescie , jak na switch'u W3 bedzie tak wygladac jak na moim starym kompie , to z checia kupie .

15.10.2019 10:38
👎
odpowiedz
6 odpowiedzi
Interior666
113
Generał

"to jedyny multiplatformowy sandbox AAA obecnej generacji na Switchu."

Co za pierdoły, jest już Assassin's creed odyssey

15.10.2019 16:16
michaukowski
👍
odpowiedz
michaukowski
7
Centurion

Tak, jak poprzednicy, jestem pod ogromnym wrażeniem tego co udało im się osiągnąć jeśli chodzi o Wiedźmina 3 na Switcha. Jak na możliwości sprzętowe konsoli gra i tak wygląda znakomicie. Poza tym, jak to u Redów w pudełku z grą masa dodatków, co dzisiaj nie jest wcale takie oczywiste, że o pełnej polskiej wersji językowej nie wspominając.

15.10.2019 17:55
odpowiedz
Foxer6662
1
Junior

Podobno RDR2 też ma być na Switcha

15.10.2019 18:13
ereboss
👍
odpowiedz
ereboss
14
Chorąży

Czekamy na RDR i GTA :)

15.10.2019 21:00
odpowiedz
Piotrek3037
1
Junior

Jak w grze Wiedźmin 3 Dziki Gon włączyć na Nintendo Switch polski dubbing są tylko napisy?
Z góry dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
Piotr

16.10.2019 06:38
👍
odpowiedz
Misiaty
144
Śmierdzący Tchórz
9.0

Niezły szok - po pierwszych filmikach z gameplay spodziewałem się klęski - tekstur gorszych niż w Doom, poklatkowej animacji i topornego sterowania.

Po godzinie gry dochodzę do wniosku, ze to ten sam Wiedźmin - i jak na standardy NSa bardzo ładny.

Edycja NS ma jedna wielka zaletę - można grać wszędzie i można grę odpalać dosłownie na chwile. Polecam!

16.10.2019 13:12
odpowiedz
1 odpowiedź
Maldacena
10
Legionista

Jak dla mnie wygląda słabo, jednak grafika to był ważny element w Wiedźminie 3. Gdyby był jeszcze cross-save jak w przypaku Divinity:OS 2 to jeszcze można bvłoby się pokusić, a tak to sobie daruje.

16.10.2019 19:49
leaven
odpowiedz
leaven
86
Pretorianin

Dzięki za tę recenzję bo właśnie jutro zamierzałem kupić wersję pudełkową na nintendo ale po tej recenzji nie widzę sensu męczenia się z rozmytym światem i ogólną brzydotą na switchu jeżeli mam pełną wersję na pc.

17.10.2019 15:51
odpowiedz
omaha
2
Legionista

Mam na PC i na PS4. Kupiłem na Switcha. I gram od nowa, i jest to najlepsza wersja W3. Wygoda i fan jest tu największy.

20.10.2019 02:26
odpowiedz
1 odpowiedź
Rockota
1
Junior

Mam dobre wytłumaczenie czemu jeszcze nie grałem.

Mianowicie jestem właśnie na etapie ostatniej książki sapka. A dopilnował tego mój bro który powiedział, że bez tego nie pozwoli mi zagrać ^^ dzięki niemu poznam tą historie po kolei.

20.10.2019 11:23
NV_PaVLo
odpowiedz
NV_PaVLo
94
Pretorianin

Zajęło mi to 323 godziny, po prostu delektowałem się grą :D

20.10.2019 21:25
😊
odpowiedz
Diw555
5
Junior
10

Trzy razy

21.10.2019 11:33
odpowiedz
1 odpowiedź
IceManEk
139
Generał

Kupiłem Wiedzmina na ps4 4 lata temu. Ograłem w czasie bliźniaczej ciąży żony pierwszy akt i potem zastała mnie bliźniacza rzeczywistość, w związku z tym 4 lata wiedzmin leży i się kurzy (jak zresztą cała PS4). W piątek przyniosłem do domu wersję na Switcha i mam nadzieję skończyć:) do wersji na PS4 wrócą ewentualnie moje dzieci...kiedyś:) Dla mnie jako grającego (lub marzącego o graniu) rodzica grafika jest gdzieś na 10 miejscu w rankingu ważności

post wyedytowany przez IceManEk 2019-10-21 11:35:16
21.10.2019 17:05
xand
odpowiedz
xand
61
Pretorianin

Ukończone 2 razy z dodatkiem Serce z kamienia, dodatek Krew i Wino ukończone tylko raz. Niewykluczone, że będzie jeszcze kolejna rundka.

22.10.2019 11:02
😂
odpowiedz
meloncom
89
Graczu

pytanie powinno brzmieć: "Czy ukończyłeś/łaś choć raz Wiedźmina 3 na każdej platformie"

Nie inaczej :)

22.10.2019 18:19
odpowiedz
Wodzu_Andzej
1
Junior

Ja ukończyłem wątek główny i dodatki, ale nie zaliczyłem wszystkich questów pobocznych.

22.10.2019 22:29
NajPhil
odpowiedz
NajPhil
62
Fiu Fiu

Niestety należę do tej dziwnej mniejszości, której ta gra jakoś nie sprawiła frajdy. W sumie mam za sobą ledwie koło 12 godziny zabawy, ale od ponad roku nie znajduję w sobie chęci by do niej wrócić. A to dziwne, bo generalnie lubię wyciągać swój miecz z pochwy, spuszczać łomot plugastwu wszelkiemu, a i zawsze żem gotów na nocne igraszki z sukkubem, co to w snach bogobojnych mężów do niecnoty wiedzie.

Ta gra ma 1000 zalet, które potrafią wyrecytować z pamięci fani, i z którymi sam jestem skłonny się zgodzić, ale tej jednej, najważniejszej tu brakuje. W trakcie zabawy moje serducho i emocje nawet nie drgną. Pozostaję obojętny niczym naćpany lekiem zwiotczającym manekin na seansie filmu dokumentalnego schnące pranie.

A przecież pragnąc być częścią tego powszechnego entuzjazmu uciekałem się nawet do pomocy procentów, bo jak powszechnie wiadomo, dobra zabawa bez alkoholu jest jak filmy porno bez udziału kobiet - niby są, ale to raczej frajda nie dla każdego. Niestety w moim przypadku nawet Harnasie zawiodły więc chyba pozostaje mi już pogodzić się z faktem, że to najwyraźniej efekt braku jakiegoś ważnego chromosomu, lub też - co zwykle imputują zatwardziali miłośnicy Wiedźmina - to kwestia mózgowych zwojów. Najwyraźniej stopnień skomplikowania moich plasuje mnie gdzieś na poziomie kury hodowlanej, z tą przewagą, że potrafię powstrzymać się przed dziobaniem dywanu... przynajmniej przy ludziach.

post wyedytowany przez NajPhil 2019-10-22 22:31:47
23.10.2019 20:23
odpowiedz
Wolfman_PL
79
Konsul

Tak trzymaj stary. Dywan najważniejszy.

26.10.2019 16:38
Kierba88
😉
odpowiedz
Kierba88
16
Centurion

Chyba jedyna gra jaką ukończyłem na przełomie ostatnich pięciu lat "od deski do deski".

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze